Skarpa w Ćmielowie do poprawy

Na sesji Rady Miasta i Gminy Ćmielów gościła starosta ostrowiecki Marzena Dębniak, której wystąpienie dotyczyło inwestycji powiatowych.
-W kadencji 2015 -2018 na terenie miasta i gminy Ćmielów zostało wykonanych inwestycji drogowych na kwotę 1 mln 800 zł bez udziału gminy Ćmielów – mówi starosta M. Dębniak. A tylko w 2019 r. zostały wykonane zadania o wartości 4 mln 620 tys. zł. W jednym roku przekroczyliśmy 5 razy to, co było wykonywane wcześniej przez 4 lata. Jak zapowiedziała starosta, na rok 2020 zaplanowano zadania na kwotę 5,5 mln zł.
-Czekamy na rozpatrzenie ostatniego wniosku złożonego w ramach Funduszu Dróg Samorządowych na starodroże drogi wojewódzkiej na kwotę ponad 3 mln złotych – usłyszeli zebrani. Natomiast na ten rok jest przewidziana realizacja drogi powiatowej Skała na kwotę ponad 502 tys. zł, mamy także drogę w Piaskach Brzóstowskich na kwotę 169 tys. 252 zł., a także w ramach powodziówek remont drogi powiatowej Opatów- Ćmielów, oraz remont drogi Jelenia Góra, Boria, Wólka Lipowa. Zadania te są ocenione na ponad 2 mln zł. Będziemy także chcieli jak najszybciej wyjechać na drogi, aby łatać dziury.
Starosta przyznała, że drogi powiatowe są zaniedbane pod kątem przydrożnych zakrzaczeń i drzew. Ale , jak zapowiedziała, wzorem roku ubiegłego zostanie przeprowadzone czyszczenie poboczy. Zostało tego celu zakupione nowe urządzenie.
O zniszczonej drodze i chodniku przez ubiegłoroczną burzę w Buszkowicach mówił radny Andrzej Bonarek. Radny chciał wiedzieć dlaczego tak ważne zadanie nie jest wpisane na ten rok? Usłyszał od starosty M. Dębniak, że o kolejności zadań w poszczególnych gminach decydowali ich włodarze. O ul. Opatowską dopytywał z kolei radny Józef Nowak. Jak mówił, starania o zabezpieczenie skarpy przy ul. Opatowskiej trwały 10 lat. Gdy w końcu udało się, okazuje się, że problem jak był, nadal jest. Dalej jest zamulana ulica, kratki ściekowe i nawet Ćmielówka. Starosta M. Dębniak poinformowała zebranych, że zabezpieczenie skarpy jest objęte gwarancją. W ramach umowy gwarancyjnej wykonawca podejmie stosowne działania na skarpie, wprowadzi także nowe rozwiązania techniczne. Starosta przypomniała jednocześnie, że dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu pracowników starostwa udało się skarpę zabezpieczyć.
Tomasz Mroczek, naczelnik Wydziału Infrastruktury i Rozwoju Powiatu w Starostwie Powiatowym w Ostrowcu Świętokrzyskim nie ukrywał, że mimo obiecywania tego zadania przez poprzednie władze powiatu, tak naprawdę nie było pozwolenia na budowę, nawet projekt całej inwestycji nie był zrobiony. Stąd od kwietnia 2019 r. robiono wszystko, aby zadanie doszło w ogóle do realizacji. Chodziło także o dofinansowanie na zabezpieczenie skarpy, którą powiat mógł stracić w przypadku nie podjęcia się zadania. Pozwolenie na budowę udało się w końcu uzyskać pod koniec sierpnia 2019 r.
-To był skrajnie krótki czas i mocno niekorzystne warunki atmosferyczne, choć zima jest łagodna – mówi T. Mroczek. Podstawową rzeczą jest to, aby skarpa się zadarniła. Dopóki ta trawa nie urośnie, to tak się będzie działo. Aby całe masy ziemi nie zjechały na drogę powiatową to zostało zabezpieczone za pomocą żerdzi stalowych. Drugi element to zabezpieczenie przeciwerozyjne, to bardziej powierzchowne. I ten element szwankuje i będzie szwankował dopóki nie będzie tam rosła trawa. Ostatnim elementem jest tzw. geokrata, mówiąc najprościej to taki plaster miodu 10 centymetrowy, którego zadaniem jest utrzymywanie gruntu i spowodowaniem tego, aby rosła tam trawa. Proszę państwa o cierpliwość, bo wykonywanie robót w tych warunkach i w tym okresie może spowodować tylko to, że my tę geokratę zniszczymy. Jeżeli będą sprzyjające warunki pogodowe, wykonawca niezwłocznie przystąpi do prac.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *