Rocznie z naszych lasów wywozi się 50 wagonów kolejowych śmieci. Stracony milion

Edukacja ekologiczna, wysokie kary, społeczna kontrola nie są w stanie zatrzymać zaśmiecania lasów. Jesteśmy o tych aktach informowani systematycznie przez naszych czytelników, czy też ostrowieckich strażników miejskich. Tymczasem dane leśników były i są przerażające.

Dorota Święcka z Zespołu ds. Promocji i Mediów Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu poinformowała nas, że co roku Lasy Państwowe wydają miliony złotych na zbieranie i wywóz śmieci z lasu. W ujawnianiu i karaniu sprawców pomaga stosowanie przez straż leśną fotopułapek i monitoringu wizyjnego.

-Tymczasem lasy mają ogromne znaczenie dla klimatu, gospodarki, pełnią funkcje ochronne, są też miejscem do wypoczynku, rekreacji, siedliskiem dla wielu gatunków roślin, grzybów i zwierząt ?mówi Dorota Święcka. -Niestety ogniwem, które nie pasuje do tego miejsca są śmieci. Nie tylko szpecą naturalny krajobraz, zniechęcają do odwiedzania lasu, ale są śmiertelnym zagrożeniem dla wielu zwierząt i zmieniają ich naturalne zachowania. Śmieci rozkładając się często uwalniają chemiczne substancje, które mogą skazić powietrze, glebę i wodę. Sprzyjają rozwojowi niebezpiecznych bakterii. W przypadku pożaru lasu są paliwem, które podtrzymuje ogień i ułatwia jego rozprzestrzenianie się.

Dane leśników są wręcz przerażające. Każdego roku usuwają z lasów tyle śmieci, że wypełniłyby one tysiąc wagonów kolejowych, czyli około 100 tys. m3. Lasy Państwowe przeznaczają na to blisko 20 mln zł. W 2021 r. koszt sprzątania śmieci przez 23 nadleśnictwa z terenu RDLP w Radomiu wyniósł 1 mln zł. Zebrano śmieci w ilości 5 tys. metrów sześciennych śmieci, czyli ok. 50 wagonów. Przeciętnie nadleśnictwo, w zależności od specyfiki terenu przeznacza na ten cel od 50 do 120 tys. zł uprzątając 250-500 m3 śmieci. Koszt obejmuje samo sprzątanie, ale też utylizację śmieci, wśród których zdarzają się odpady takie jak eternit, opony, styropian, zużyte pampersy, czy pozostałości po remontach. Liczba przypadków zaśmiecania jest tym większa im więcej miejscowości w pobliżu i większe zaludnienie. Dużo przypadków leśnicy notują tam, gdzie lasy państwowe sąsiadują z terenami lasów prywatnych, w których śmieci jest nadal bardzo dużo.

Co na to wszystko prawo? W myśl art. 30 ust. 1 ustawy o lasach ?W lasach zabrania się: 1) zanieczyszczania gleby i wód; 2) zaśmiecania?, art. 162. §1. Kodeksu Wykroczeń stanowi ?Kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany; w §2. czytamy ?Jeżeli czyn sprawcy polega na zakopywaniu, zatapianiu, odprowadzaniu do gruntu w lasach lub winny sposób składowaniu w lesie odpadów, sprawca podlega karze aresztu albo grzywny.?

W praktyce mandat za zaśmiecanie lasu wynosi od 20 do 500 zł lub grzywna określana jest przez sąd. Wyrzucaniu śmieci towarzyszy często zwykły brak wyobraźni. Leśnicy w śmieciach często znajdują bowiem ?namiary na sprawcę? ? rachunki, faktury, dane adresowe, a nawet zdjęcia rentgenowskie. Dzięki temu udaje się często odnaleźć sprawcę i udowodnić winę. Straż leśna podczas działań operacyjnych korzysta także z pomocy Policji oraz prowadzi działania z użyciem kilkuset fotopułapek i kamer monitoringu wizyjnego, posterunki nadleśnictw stale są doposażone w tym zakresie.

-Zaśmiecanie lasu jest szkodnictwem leśnym, do którego należą również m.in. niedozwolone wjazdy do lasu, obłamywanie gałęzi, pozyskiwanie mchu, puszczanie psa luzem oraz stwarzanie zagrożenia pożarowego ? informuje D.Święcka. -Niestety ilość przypadków zaśmiecania ciągle utrzymuje się na mniej więcej tym samym poziomie, i jest to rodzaj szkodnictwa, którego procentowo jest najwięcej, bo aż 85%.

Problem śmieci w lasach jest powszechny. Leśnicy jednak nie pozostają sami z tym problemem. Wysiłki na rzecz utrzymania lasów w czystości wspomagają lokalna społeczność, instytucje, organizacje, stowarzyszenia. Realizują to w aktywny, bezpośredni sposób, bo widzą i czują taką potrzebę oraz sami korzystają z uroków lasu, a z całą pewnością lepiej wypoczywa się w ?czystym lesie?. Nie jest rzadkością nadsyłanie korespondencji ze zgłoszeniami zaśmieconych terenów do nadleśnictw, samorządów czy na policję. Leśnicy wspierają także społeczne akcje sprzątania śmieci od strony logistycznej, na przykład zapewniają rękawice, worki i odbiór śmieci. W ciągu roku organizowanych jest kilka ? kilkanaście takich akcji przy udziale nadleśnictw radomskiej dyrekcji Lasów Państwowych.

Print Friendly, PDF & Email