Nie ma dnia, by nie zasypywano nas pytaniami o losy drużyny siatkarskiej KSZO. ?php>
Ostatnio dowiedzieliśmy się, że nie było, nie ma i nie będzie zgody na sprzedaż licencji innemu klubowi na grę w Lidze Siatkówki Kobiet. Informacja, chyba od tygodnia, jest taka, że KSZO po raz piąty wystartuje w Lidze Siatkówki Kobiet. W jakim składzie? Z jakim trenerem? Tego nie wie jeszcze nikt. Najwięcej pracy zajmuje bowiem na razie sporządzenie bilansu finansowego i uruchomienie całej inżynierii finansowego wsparcia dla klubu.
?php>Na pewno trenerem nie będzie Adam Grabowski, który prowadził KSZO w ubiegłym sezonie. Szkoleniowiec będzie pracował bowiem z pierwszoligową drużyną MKS Dąbrowa Górnicza.?php>
Tymczasem z drużyną pożegnała się przyjmująca Natalia Skrzypkowska, która przenosi się do Radomki Radom. Radomki, która przejęła licencję Muszynianki Muszyna.?php>
-Po sezonie pełnym zawirowań chcę Wam podziękować. Za to, że byliście z nami w wzlotach i upadkach. Za ten bardzo ciężki sezon 2017/2018, który przeżyliśmy razem. Do zobaczenia w następnym sezonie, ale już nie w barwach KSZO ? napisała na swoim fun page?u Natalia. -? W minionym sezonie grałam przeciwko Radomce, ale wtedy skupiałam się głównie na grze KSZO. Te mecze nie miały wpływu na mój tegoroczny wybór klubu. Lubię wyzwania i chciałam być częścią tego projektu. Nie będę ukrywała, że duże znaczenie miał fakt, że trenerem jest Jacek Skrok, który w zeszłym sezonie zrobił w Radomiu naprawdę niezłą robotę i bardzo się cieszę, że będę mogła z nim teraz współpracować. Transfer przebiegł szybko, bo nie zastanawiałam się długo nad ofertą.?php>
Jak się dowiadujemy, ofertę radomskiego klubu miały lub jeszcze mają inne nasze zawodniczki.?php>
Z wypożyczenia do KSZO wróciła do BKS Bielsko-Biała atakująca Aleksandra Wańczyk, która chyba będzie występowała w ekipie pierwszoligowej Solny z Wieliczki. Przypomnijmy, że wcześniej Joanna Ciesielczyk przeniosła się do pierwszoligowego AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Tylko jedna siatkarka, a konkretnie Olga Pawliukowska, która z reprezentacją Białorusi zajęła 6 miejsce w Złotej Lidze Europy, oficjalnie zadeklarowała chęć dalszej gry w KSZO.
Kibic23:28, 12.06.2018
Brawo dla miasta, że uratowali ten klub!!!
kibic16:30, 13.06.2018
no fajnie niektore kluby zamkneli juz kadry na nastepny sezon a my nie wiemy nic-dosłownie:(
Kibic16:39, 13.06.2018
To już nasza taka tradycja że rozpoczynamy wszystko późno ale najważniejsze że będziemy grać w LSK
ktoś21:20, 19.06.2018
Życzę Wam jak najlepiej. Z drugiej strony nie macie składu ani trenera, czyli wszystko będzie się odbywało na "wariackich papierach". Czy o to chodzi w sporcie? Moim zdaniem zarówno KSZO jak i Impel Wrocław będą najsłabszymi drużynami w LSK. Do tej dolnej grupy słabeuszy dołączy zapewne Legionovia i PTPS. Dwie drużyny z Łodzi, Chemik oraz Developres będą poza zasięgiem wszystkich. Choć w Budowlanych też podobno nie jest wesoło.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Szanowni państwo. Onanizm nie uzdrowi małżeństwa. A wiaraki i samochody elektryczne nie uzdrowią klimatu. Wprowadzają jedynie klimat złości, pogardy i poczucia wykorzystywania maluczkich dla cichej erekcji rządnych wielkości i słuszności swojego opętania szatanów. Ameno. Aczkolwiek, może jednak w odpowiednich proporcjach stanowić uzupełnienie doznań. Podążajmy raczej ta drogą. Nie zamieniajmy lat doświadczeń małżeńskich na kilka szybkich ruchów, stanowiacych jednak pustke w okół, po mimo pozornego zadowolenia.
Módlmy się...
05:17, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Taa, z motyką na słonce. Banda pozerów nie powinna rządzić tym krajem. Nie wydaje się Wam? Likwidowanie górnictwa, polskiego przemysłu, handlu, zgłupianie szkolnictwa, zapaść służby zdrowia, wygaszanie elektrowni w zamian za odpustowe wiatraczki, ktorych żywotność jest porównywalna z efektywnością, a nawet jesli, to zamiast uzupełniania dodatkowymi zródłami, zasypywanie starych, tanich, sprawdzonych i efektywnych 24/24 o każdej porze roku i przy każdej pogodzie. Kaca próbóje się uzdrawiać setą i dragami. I po co to? Mamy się z tym męczyć tylko dlatego że Wonder Lier chce uzdrowić niemiecka gospodarke? Lub cytująć ministra spraw zagranicznych / robi laske lobbystom? /. Na chorobe, zarażanie inną chorobą, rewelacja, zaimponowaliście mi. Kabarety to przy Was szanowny Rządzie pozerów bardzo poważne instytucje.
Odświeżanie czerwony
04:34, 2026-01-16
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13