Region

Zamknij

Dodaj komentarz

60 lat Koła Łowieckiego ?Dzik? w Ćmielowie (zdjęcia)

Anna Mroczek 06:10, 19.11.2019 Aktualizacja: 07:13, 22.10.2025
Skomentuj 60 lat Koła Łowieckiego ?Dzik? w Ćmielowie (zdjęcia)

We wnętrzach Hotelu ?Red?, członkowie Koła Łowieckiego ?Dzik? świętowali okrągły jubileusz. To już 60 lat myśliwi z ?Dzika? gospodarują zwierzyną łowną na naszym terenie, dbają o przetrwanie gatunków, dokarmiają zwierzęta zimą i współtworzą świat otaczającej nas przyrody.

?php>

Na obchody przybyli licznie goście, sympatycy i przyjaciele KŁ ?Dzik?. Wszystkich gości powitał prezes koła, Jarosław Zdyb. Wśród nich byli m.in. Łowczy Okręgowy w Tarnobrzegu Robert Bąk, Łowczy Okręgowy w Kielcach Jarosław Mikołajczyk, przedstawiciel zarządu okręgowego PZŁ Artur Stefaniak, sędziowie Okręgowego Sądu Łowieckiego w Tarnobrzegu ? Adam Grad i Jacek Wiącek, przedstawiciel LP Nadleśnictwa Ostrowiec Św. Mieczysław Wielgus, burmistrz Opatowa Grzegorz Gajewski, zastępca Marcin Słapek, wójt gminy Bodzechów Jerzy Murzyn, wójt gminy Sadowie Marezna Urban ?Żelazowska, burmistrz Ćmielowa Joanna Suska, przewodniczący Rady Gminy Waśniów Mirosław Chamera, przewodniczący Rady Gminy Bodzechów Wiesław Cisek, radna powiatu ostrowieckiego Małgorzata Sobieraj, naczelnik Urzędu Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim Tomasz Gębka oraz prezesi sąsiednich kół łowieckich: Tomasz Marcinowski z KŁ ?Jarząbek? w Ostrowcu Św.,  Eugeniusz Dreger z KŁ ?Dudek? w Ostrowcu Św., Bogusław Mąka z KŁ ?Muflon? w Opatowie, Tomasz Orszulik z KŁ ?Ponowa Karczma Miłkowska?, Grzegorz Wojda z KŁ ?Pustułka? w Ożarowie i Franciszek Jakubowski z KŁ ?Ludowe? w Opatowie.

?php>

Spotkanie jubileuszowe poprzedziła Msza św. w kościele pw. św. Kazimierza Królewicza z udziałem kapelana myśliwych i leśników, ks. kan. Franciszka Beraka oraz  proboszcza parafii ks. Marka Dzióby. Historię KŁ ?Dzik? przedstawił prowadzący uroczystość,  Łowczy  koła Marek Pękalski.

?php>?php>

-Geneza naszego koła wiąże się z dwoma stowarzyszeniami. Koło Łowieckie w Bodzechowie powstało w 1945 r. W jego skład wchodzili m.in. Władysław Stelmach, Kazimierz Kisiel, Stefan Sadurski, Stanisław Malinowski, a także myśliwi sprzed 1939 r. ? Stefan Gomuła, Andrzej Podczarski, Wacław Malinowski. Dzierżawiło ono dwa obwody, których powierzchnia pokrywała się z granicami administracyjnymi gmin: Bodzechów i Wojciechowice. Tradycją w kole przez cały okres jego istnienia było przekazywanie na odbudowę Warszawy z każdego polowania kwoty odpowiadającej wartości jednego zająca i jednej kuropatwy. Z kolei Stowarzyszenie Łowieckie w Ćmielowie powstało prawdopodobnie w 1947 r, a jego założycielami byli m .in. Wacław Choroszyński, Stanisław Dziewiecki, Jan Łysoniewski, Konstanty Gorlicki, Tadeusz Skałecki. W 1953 r. zlikwidowano gminy i powołano Gromadzkie Rady Narodowe oraz dokonano podziału kraju na obwody łowieckie. Warunkiem istnienia koła było posiadanie co najmniej 12 członków. Oba stowarzyszenia nie miały wymaganej liczby, stąd postanowiono połączyć koła w jedno. W 1953 r. przyjęło ono nazwę Stowarzyszenie Łowieckie w Ćmielowie. W 1959 r. uchwałą Walnego Zgromadzenia przyjęto nazwę Koło Łowieckie ?Dzik? w Ćmielowie. Na terenie powstałego koła zwierzyną łowną były: zając, kuropatwa, dzika kaczka, lis. Pozyskanie  zwierzyny płowej było niewielkie, a dzik należał do rzadkości. Dobry stan zwierzyny drobnej pozwalał w kolejnych latach na organizację polowań dewizowych. W Naszym kole polowali myśliwi z Hiszpanii i Włoch ?mówił M. Pękalski.

?php>

Obecnie KŁ ?Dzik? dzierżawi trzy graniczące obwody w obrębie Nadleśnictwa Ostrowiec Świętokrzyski, w tym dwa na terenie ZO PZŁ Kielce oraz jeden na terenie ZO PZŁ Tarnobrzeg, których łączna powierzchnia wynosi 17.675 ha. Koło uprawia  poletko łowieckie o pow. 5 ha, z których plony przeznaczone są dla zwierzyny. Pozyskanie zwierzyny z każdym rokiem wzrasta, zwłaszcza dzika. Systematyczna redukcja drapieżników, przyczynia się do odradzania stanu zwierzyny drobnej. Zdobyte medalowe trofea rogaczy i byków potwierdzają prawidłową gospodarkę łowiecką koła. Koło współpracuje z lokalnymi samorządami oraz placówkami oświatowymi. Koło liczy 50 myśliwych. Wśród nich jest jedna Diana ? Ania Zdyb, która kontynuuje rodzinną tradycję.

?php>

Uroczystość była okazją do podsumowań i wręczenia odznaczeń. Związkowe Odznaczenie ?Brązowy Medal Zasługi Łowieckiej otrzymali: Henryk Oleksiak, Jerzy Pasternak, Lech Gorlicki, Ryszard Góra, Marek Pękalski. Okręgowe Odznaczenie ? Zasłużony dla Łowiectwa Tarnobrzeskiego otrzymali: Jacek Wiącek, Jan Szczygieł, Jarosław Zdyb, Robert Rutkowski, Sebastian Saramański, Zdzisław Kozieł. Medal ?Zasłużony dla Łowiectwa Kielecczyzny otrzymali: Andrzej Chochół, Hieronim Żurek, Krzysztof Wysocki, Lesław Majewski, Leszek Zawolski, Michał Wysocki, Mieczysław Wielgus, Tomasz Oleksiak. Złoty medal ?Zasłużony dla  KŁ ?Dzik? w Ćmielowie odebrali: Krzysztof Bęczkowski, Lech Gorlicki, Ryszard Góra, Zdzisław Kozieł, Lesław Majewski, Jerzy Pasternak. Piotr Pronobis, Jan Szczygieł, Krzysztof Wysocki, Leszek Zawolski Hieronim Żurek, Andrzej Galicki. Srebrny medal otrzymali: Andrzej Chochół, Henryk Gruszka, Piotr Maj, Marian Mucha, Henryk Oleksiak, Mariusz Pasternak, Jarosław Zdyb. Brązowy medal otrzymali: Stanisław Krzak, Tomasz Oleksiak, Robert Pasternak, Paweł Stan, Jan Werenowski, Mieczysław Wielgus, Edward Wilusza, Jarosław Dębicki. Dyplom uznania za redukcje populacji dzika, szkód łowieckich oraz zgodnie z wytycznymi ministerstwa środowiska, walkę z ASF?em, odebrali: Artur Stefaniak i Marcin Krzysztofik.

?php>

Podniosłym momentem uroczystości była ceremonia uhonorowania Kordelasem oraz pasowania na Rycerza Świętego Huberta zasłużonych myśliwych w KŁ ?Dzik? z ponad czterdziestoletnim stażem łowieckim. Zaszczytny tytuł stał się udziałem myśliwych: Krzysztofa Wysockiego i Ryszarda Góry. Obchody były okazją do składania życzeń i gratulacji, które na ręce zarządu KŁ ?Dzik? składali zaproszeni goście. Każdy uczestnik spotkania otrzymał upominek w postaci pamiątkowego medalu oraz jubileuszowego albumu wykonanego przy wsparciu Andrzeja Łady.

?php>

Spotkanie jubileuszowe było też okazją do integracji środowiska braci myśliwskiej, wspomnień oraz rozmów o obecnych problemach i wyzwaniach przed którymi stają myśliwi. Najczęstszym życzeniem kierowanym do myśliwych były słowa, aby o ich losie nie decydowali ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia. Darz Bór!

(Anna Mroczek)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ponad 16 mln złotych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ile z tych 16mln bedzie rozdzielone wedlug ostrowieckiej zasady wladzy " czy dycha starczy"?

Ostrowczanin

07:50, 2026-03-20

1.444.444 zł na Budżet Obywatelski

I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK

PUSTY DZBAN

09:03, 2026-03-19

Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

Jarek

15:07, 2026-03-16

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

0%