Słoneczna pogoda, kwiaty, piękny ołtarz, ozdobna brama i ławeczka do pamiątkowych zdjęć ? taką oprawę miał złoty jubileusz par małżeńskich z gminy Brody. Uroczystość odbyła się na trawniku Centrum Turystycznego nad Zalewem Brodzkim.
?php>Uroczystą Mszę św. w intencji Jubilatów z odnowieniem sakramentu małżeństwa sprawowali proboszczowie: ks. Andrzej Bartosiński z Adamowa i ks. Jacek Bajon ze Stykowa. Potem pary stanęły do siebie przodem a pani Marzena Bernat ? Wójt Gminy Brody poprosiła małżonków o powtórzenie słów podziękowania ? mężów dla żon i żon dla mężów.
?php>?php>Osobiste święto
?php>? Te wspólne 50 lat to piękny wzór dla młodych pokoleń. Za ofiarną miłość, przykład życia, łzy radości, noce nieprzespane, za każdy siwy włos, który pojawił się wraz z wiekiem, dziękuję wam moi drodzy ? powiedziała pani wójt. Te słowa miały dla niej także znaczenie osobiste bo w gronie jubilatów zasiadali jej rodzice. ? Życzę Wam abyście przez całe życie szli trzymając się mocno za ręce, żebyście nie zapomnieli o uśmiechu na twarzy i o tym uczuciu, które Was złączyło 50 lat temu ? powiedział Janusz Adamus, Przewodniczący Rady Gminy w Brodach.
?php>Następnie, pani Wójt dekorowała pary prezydenckim Orderem Za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Jubilaci otrzymali też od gminy storczyki i ciepłe koce. Prezenty wręczała Marta Prokop ? Zastępca Wójta oraz Wojciech Kania - Radny ze Stykowa. Pani wójt z wzruszeniem dekorowała swoich rodziców i ucałowała ich dłonie.
?php>Jak na weselu
Oprawę muzyczną imprezy zapewniała Orkiestra Dęta Gminy Brody oraz zespół ?Brodowianki?, który ostatnio otrzymał I miejsce w konkursie ?Jawor u Źródeł Kultury? i II miejsce w Buskich Spotkaniach z Folklorem. Jubilatom towarzyszyli też ich bliscy ? dzieci i wnukowie. Na uroczystość przybyło też wielu gości spoza rodzin wyróżnionych małżeństw. Była też liczna grupa radnych i sołtysów. Przy lampce szampana zaśpiewano jubilatom ?sto lat?. Dla wszystkich był przewidziany tort weselny i ciasto na wynos.
?php>W gronie dostojnych Jubilatów znaleźli się: Krystyna i Tadeusz Barańscy, Stanisława i Eugeniusz Bujnowscy, Bernadeta i Mieczysław Duda, Irena i Tadeusz Dwojak, Elżbieta i Adam Dziułka, Zofia i Piotr Jagieło, Krystyna i Czesław Jasztal, Marianna i Mieczysław Jedlińscy, Marianna i Henryk Kaczmarczyk, Stanisława i Wiesław Krawczyk, Halina i Mirosław Krzoscy, Czesława i Edward Kutera, Teresa i Józef Lis, Alicja i Stanisław Majeccy, Elżbieta i Andrzej Majewscy, Halina i Tadeusz Margula, Marianna i Jan Mazur, Leokadia i Józef Niedzielscy, Danuta i Jerzy Nowak, Janina i Kazimierz Pająk, Zofia i Kazimierz Pocheć, Ewa i Ryszard Pożoga, Krystyna i Zbigniew Sarna, Stanisława i Stanisław Siebyła, Teresa i Eugeniusz Sobota, Maria i Piotr Sołtysik, Alicja i Edward Stachuczy, Krystyna i Zygmunt Stąporek, Łucja i Kazimierz Woźniak, Jadwiga i Bogdan Wójcik, Halina i Andrzej Zawłoccy, Zofia i Henryk Zawłoccy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
II Zespół Opiniodawczy w opatowskim sądzie otwarty
I proponuję kierownikiem tego nowego tworu uczynić panią Joannę Luzak, która łamie prawo, piszę brednie w swoich sprawozdaniach i odbiera dzieci dobrym matkom i daje je z pełną premedytacją ojcem z wyrokami karnymi za przemoc. Z matek się robi idiotki i potwory, a przestępców się wybiela w pismach. Ale kogo obchodzi cierpienie dzieci i matek? Kto w końcu się zajmie tym procederem? Ile osób jest w to zamieszany chopina?
Pokrzywdzona
23:05, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki
pacjent
16:34, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.
Jarek
13:28, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.
PUSTY DZBAN
12:47, 2026-04-07