9 listopada – „Nie” dla Europy bez stali!

9 listopada – zgodnie z decyzją podjętą podczas drugiego Kongresu industriAlI Europa w Madrycie – będzie Europejskim Dniem „Akcji dla stali”.

Europejski przemysł stalowy przez wiele lat przechodził ogromne trudności, które odbiły się na zatrudnieniu. Od czasu wybuchu kryzysu w 2008 roku ponad 80 tysięcy hutników straciło swoje stanowisko pracy, a ogólnie zatrudnienie spadło z 390 do 310 tysięcy.
-Tani import, ceny dumpingowe oraz prawo spowodowały wzrost kosztów operacyjnych zakładów hutniczych w Europie, włączając w to liderów technologicznych, którzy spełniają najwyższe standardy środowiskowe. Przyczyniły się do wzrostu ryzyka spirali zniżkowej – zwrócił się nie tak dawno do polskich hutników Luc Triangle, sekretarz generalny industriAlI Europa.
Hutnicy postanowili 9 listopada maszerować w Brukseli pod hasłem „Nie dla Europy bez stali”. Zamierzają bronić silnego sektora stalowego dla silnej przemysłowej Europy tak, aby wykorzystać w pełni umiejętności i miejsca pracy, żądać sprawiedliwego rynku zamiast dumpingu, naciskać na efektywną obronę instrumentów rynkowych, także o system handlu emisjami, który wspiera miejsca pracy i innowacje. Hutnicy są pewni, że tylko inwestycje w badania i rozwój, wzmocnienie infrastruktury przemysłowej, efektywny dialog społeczny, godna praca i sprawiedliwe wynagrodzenie mogą wzmocnić branżę stalową.
-Właśnie rozpoczęliśmy organizację masowej demonstracji w Brukseli i wzywamy naszych afiliantów do włączenia się w te działania – mówi Luc Triangle. -Chcielibyśmy zebrać więcej niż 10 tys. pracowników.
Industriall Globalny Związek zrzesza blisko 7 milionów członków. Od lat walczy o kurczący się z roku na rok przemysł stalowy Unii Europejskiej. Reprezentuje 50 mln pracowników w 140 krajach, w górnictwie, sektorze energetycznym i produkcyjnych i jest siłą w globalnej solidarności podjęcia walki o lepsze warunki pracy i praw związkowych z całego świata. Industriall kwestionuje moc międzynarodowych firm i negocjuje z nimi na poziomie globalnym. Walczy o inny model globalizacji i nowy model gospodarczy oraz społeczny, który w oparciu o demokrację i sprawiedliwość społeczną, stawia na ludzi na pierwszym miejscu.  Założona w 2012 roku organizacja zrzesza oddziały byłych światowych federacji związkowych, m.in. Międzynarodowej Federacji Metalowców (IMF) oraz  Międzynarodowej Federacji Przemysłu Chemicznego i Energetyki. Industriall Globalny Związek reprezentuje pracowników w wielu sektorach, z wydobyciem ropy naftowej i gazu, wydobycie, wytwarzanie i dystrybucja energii elektrycznej, do produkcji metali i wyrobów z metali, przemysł stoczniowy, motoryzacyjny, lotniczy, budowa maszyn, elektronika, przemysł chemiczny, gumy, celulozowo-papierniczy, materiałów budowlanych, wyrobów włókienniczych, odzieży, skór i obuwia oraz usług środowiskowych.
Polską hutniczą brać podczas brukselskiej manifestacji reprezentowali będą solidarnościowi związkowcy z ArcelorMittal.
(DaK)

anwlvyyaLuc Triangle, sekretarz generalny industriAlI Europa: -Bardzo ważne jest, abyśmy my, europejscy pracownicy przemysłowi, powstali i wsparli nasze miejsca pracy oraz przemysł stalowy w Europie. Jest kluczową i ważną częścią podstawy konkurencyjności i zrównoważonego przemysłu, który tworzy szkielet europejskiej gospodarki.  

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *