Cały rok na rowerze

Niecodziennego gościa mieli urzędnicy gminy Brody Iłżeckie. SONY DSCOdwiedził ich bowiem ostrowczanin, 61-letni Wojciech Piwnik z Ostrowieckiej Grupy Aktywnych Rowerzystów, który pozyskał do swojego notatnika pieczątkę urzędu i materiały promocyjne tej jakże urokliwej miejscowości w naszym regionie. Nasz turysta rowerowy zapewnił urzędników, że wśród swoich kolegów będzie promował atrakcje turystyczne gminy Brody, w okolice której, zwłaszcza do rezerwatów skalnych, na pewno na wycieczki zaprosi wielu swoich kolegów.
Wojciech Piwnik rowerem jeździ przez cały rok. Nie przeszkadzała mu nawet wietrzna pogoda, której najbardziej nie lubią tak zawodowi kolarze, jak i amatorzy cykliści. Nic dziwnego, że tym razem, jeszcze w zimę, udał się na rowerową eskapadę w okolice Zalewu Brodzkiego i sanktuarium w Kałkowie.
Pan Wojciech jest doświadczonym turystą. W ubiegłym roku na rowerze pokonał trasy o łącznej długości około 20,6 tys. kilometrów. A wiemy to, gdyż drobiazgowo – już od 23 lat – zapisuje dokładnie przebyte trasy i kilometry. Ma udokumentowane przejechanie na rowerze już około 161 tys. kilometrów. Podróżuje również ze znajomymi, zrzeszonymi w nieformalnym stowarzyszeniu OGAR. To grupa, która skupia kilkanaście osób z okolic Ostrowca Świętokrzyskiego. Średnia ich wieku wynosi około 60 lat, a najstarszy uczestnik turystycznych wypraw rowerowych, na które ruszają w każdą niedzielę i święto, liczy sobie 74 lata. Raz w roku organizują nawet 24-godzinną wyprawę. Np. na Roztoczu pokonali trasy liczące prawie 400 kilometrów.
Wojciech Piwnik, który jest na zasiłku przedemerytalnym, stara się ze wszech miar zachowywać aktywność fizyczną. Faktem jest, że często nie ma go w domu, ale żona zdaje sobie sprawę z tego, że jak ryba wody potrzebuje ruchu, bo nie może usiedzieć na miejscu.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *