Sejm uczcił pamięć wybitnego syna Ziemi Ćmielowskiej i Ostrowieckiej. W 100-lecie śmierci prof. Mariana Raciborskiego

Sejm, z inicjatywy posła Andrzeja Kryja, uczcił pamięć „ojca polskiej paleobotaniki”, prof. Mariana Raciborskiego, wyrażając w ten sposób uznanie dla dorobku naukowego i patriotycznej postawy wybitnego polskiego uczonego, który urodził się – o czym niewiele osób wie – w 1863 r. na Ziemi Ostrowieckiej i Ćmielowskiej, a dokładnie w Brzóstowej, właśnie niedaleko Ćmielowa i Ostrowca Świętokrzyskiego. raciborskiJego ojciec pracował w ćmielowskich Zakładach Porcelany, a matka w ćmielowskim majątku Druckich-Lubeckich. Rok temu jego imieniem nazwana została szkoła w jego rodzinnej miejscowości w Brzóstowej
Dokładnie 17 marca przypada 100 rocznica śmierci Mariana Raciborskiego, uchodzącego za „ojca polskiej paleobotaniki i pioniera ruchu ochrony przyrody w Polsce”. Od najmłodszych lat interesował się tematyką przyrodniczą. To sprawiło, że podjął studia przyrodnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, które następnie kontynuował m.in. w zachodnich uniwersytetach w Bonn, Monachium i Tybindze. Po ich zakończeniu został adiunktem w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Jak mówi poseł Andrzej Kryj, z wynikami jego odkrywczych badań, jako Polaka mieszkającego pod zaborami, trudno było się przebić w świcie nauki.


W latach 1896-1900 Marian Raciborski przeprowadził pionierskie badania wyspy Jawy, które przyniosły mu międzynarodowe uznanie i rozgłos. Prowadził także badania m.in. na terenie obecnego Świętokrzyskiego Parku Narodowego, na Górze Chełmowej. Badał florę triasową okolic Ostrowca i grzyby w okolicach Kielc. Odkrył stanowisko azalii pontyjskiej w Puszczy Sandomierskiej. Jako dyrektor Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, a także szef Katedry Botaniki Akademii Rolniczej w Duklanach mocno zaangażował się w działalność na rzecz ochrony przyrody w Polsce, w tym w ochronę wyodrębnionego przez siebie jako samodzielny gatunek modrzewia polskiego. Jego naukowy dorobek obejmuje około 300 publikacji, a najważniejsze dotyczą „Flory kopalnianej ogniotrwałych glinek krakowskich” oraz „Flory Polski”.
W sejmowej uchwale podkreślono, że prof. Raciborski był nie tylko wybitnym uczonym, ale i wielkim patriotą. Czytamy w niej, że wychowany w rodzinie powstańca styczniowego w 1914 roku poparł całym sercem działalność Józefa Piłsudskiego i czyn legionowy. Ojciec Franciszek Raciborski podczas powstania styczniowego 1863 roku był mocno zaangażowany w organizację ruchu oporu i sam brał czynny udział w powstaniu. Po klęsce opatowskiej w lutym 1864 r. musiał emigrować za granicę. Marian Raciborski wolnej Ojczyzny nie doczekał. Zmarł na gruźlicę 17 marca 1917 roku w Zakopanem.
Mariana Raciborskiego uczczono w nazwach różnorodnych roślin i obiektów, jak chociażby w stanowiącym pomnik przyrody „Cisie Raciborskiego” w Harbutowicach. Jego imieniem nazwano Rezerwat w Wolińskim Parku Narodowym, a także Górski Ogród Botaniczny w Zakopanem. Raciborski jest patronem ulic w Krakowie i Ćmielowie, a także szlaku rowerowego z Bałtowa do Brzóstowej. Członkowie Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Ostrowcu ufundowali mu w 1930 roku, z inicjatywy Mieczysława Radwana, tablicę pamiątkową, która do dziś mieści się  na dzwonnicy kościoła w Ćmielowie. Poseł Andrzej Kryj zachęca, by jedna z nowych ulic naszego miasta także przyjęła imię prof. Mariana Raciborskiego.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *