Staże raczej dla zaradnych

Do redakcji przyszedł czytelnik, który na początku sierpnia ukończył szkolenie na operatora wózka widłowego w ramach unijnego projektu w jednej z instytucji na terenie naszego miasta.
Teraz ma problem ze znalezieniem pracodawcy, który by go przyjął na staż.
-Na początku zapewnili nas, że na każdym etapie naszego udziału w projekcie będziemy mogli liczyć na pomoc i wsparcie, w tym także przy wyborze pracodawcy, który przyjmie nas na staż po zakończonym szkoleniu – mówił czytelnik. -Tymczasem usłyszeliśmy, że mamy pójść do Powiatowego Urzędu Pracy i zapytać o oferty dla operatorów wózków widłowych i we własnym zakresie znaleźć sobie miejsce na odbycie stażu, za który ma zapłacić instytucja realizująca projekt. Byliśmy w urzędzie, skierowano nas do kilku firm, ale wszędzie nam odmówiono.
Zapytaliśmy w kilku placówkach szkoleniowych, jak to jest z tym stażem? Okazuje się, że podejście jest różne i na różnym etapie realizacji projektu zatrudniani są specjaliści. Jedne stowarzyszenia i instytucje, realizujące projekty szkoleniowe, na samym początku zatrudniają nie tylko doradcę zawodowego, ale również pośrednika pracy, a inne później. Trzeba jednak zaznaczyć, że instytucje, które starają się o projekty, biorą na siebie odpowiedzialność. Mają obowiązek ułatwienia uczestnikowi przejścia przez wszystkie etapy projektowe. Np. w Młodzieżowym Centrum Kariery od początku zajęcia z młodymi uczestnikami kursu ma doradca zawodowy i pośrednik, który współpracuje z lokalnymi pracodawcami. Zazwyczaj osoby, które kończą szkolenie w tej placówce, mają kilka propozycji odbycia stażu i same podejmują ostateczną decyzję o miejscu zdobywania doświadczenia zawodowego.
Ale są też sytuacje, gdy placówka świadomie każe uczestnikowi znaleźć firmę czy zakład, w którym odbędzie on staż, po to, by wykazał się już na starcie własną inwencją i aktywnością. W życiu z reguły nic nie przychodzi bez wysiłku.
Spojrzeliśmy na giełdę pracy w naszej gazecie i oferty od pracodawców. Kilku z nich poszukiwało m.in. kandydatów do pracy transporcie, w tym właśnie operatora wózka widłowego. Poradziliśmy naszemu czytelnikowi, by udał się pod wskazany adres i zapytał o możliwość zatrudnienia w ramach stażu, a przede wszystkim, by robił wrażenie osoby, której zależy na odbyciu stażu, uzyskaniu praktycznych umiejętności zawodowych i znalezieniu pracy.
Czytelnik po raz drugi w redakcji się nie zjawił, więc prawdopodobnie odbywa staż.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *