Do południa przychodnia „Zdrówko”, po południu przychodnia szpital…

-Panie doktorze, czy zgodnie z ustawowymi zapisami, od 1 października w naszym szpitalu uruchomiona zostanie nocna, świąteczno –weekendowa opieka ambulatoryjna?


kopania-Jak najbardziej. Od 1 października ustawowo, jako szpital, jesteśmy zobowiązani do uruchomienia nocnej, świąteczno –weekendowej opieki ambulatoryjnej – mówi zastępca dyrektora szpitala ds. medycznych, Dariusz Kopania. –Jednak finansowanie tych usług medycznych, z podziałem na powiaty do 50 i powyżej 50 tys. mieszkańców, jest mocno zaniżone. Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje funkcjonowanie tylko jednego zespołu, czyli lekarza i pielęgniarki. Szpital nasz będzie więc musiał dofinansować tę działalność z kontraktu skierowanego do innych działów. Wystąpiliśmy więc już do NFZ z wnioskiem o zwiększenie finansowania w celu prawidłowego zabezpieczenia odpowiedniego poziomu świadczeń medycznych.
-Ta nowa forma świadczeń medycznych w szpitalu oznacza przejęcie świadczeń dotychczas oferowanych przez pogotowie ratunkowe?
-Nie przejmujemy tych świadczeń, ale tworzymy je na nowo, gdyż muszą być zawarte oddzielne umowy. Formuła dotychczasowej opieki nocnej, świąteczno – weekendowej na pogotowiu została zlikwidowana.  Jednak, czy część wyjazdów lekarzy do pacjentów będzie realizowało pogotowie, czy też nie nadal jest sprawą otwartą. Czekamy w tej sprawie na odpowiedź od dyrekcji Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu. Chcę podkreślić, że byłoby to najlepsze i najbardziej praktyczne rozwiązanie, choćby ze względu na to, że pogotowie posiada odpowiedni tabor, no i możliwości transportu chorych.
-Czy pacjenci z opieki ambulatoryjnej będą korzystali na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym?
-Nie, bo SOR, na który trafiają pacjenci z zagrożeniem życia, jest  oddziałem i nie ma nic wspólnego z nocną, świąteczno – weekendową opieką ambulatoryjną, która będzie uruchomiona na parterze budynku szpitala, w pomieszczeniach zajmowanych nie tak dawno przez spółkę Carint. Bazę i wyposażenie dwóch gabinetów, lekarskiego i zabiegowego, mamy już przygotowane. Kilkanaście pielęgniarek zadeklarowało także chęć pracy w ramach opieki ambulatoryjnej. Czekamy tylko z rozstrzygnięciem konkursu na świadczenia medyczne dla lekarzy.
-W ambulatorium będą przyjmowali pacjentów lekarze –specjaliści?
-Absolutnie nie. Nie będzie to przychodnia w rozumieniu podstawowej opieki zdrowotnej. Lekarze i personel medyczny będą służyli tylko doraźną pomocą medyczną. Pacjenci muszą mieć świadomość tego, że nie będą mogli korzystać z usług lekarzy – specjalistów, nie będą mogli wykonywać dodatkowych badań, a jedynie podstawowe w zakresie badania lekarskiego, jak EKG, czy poziomu glukozy. Opieka ambulatoryjna będzie doraźnie zabezpieczała zdrowie pacjentów. W żadnym razie nie będziemy pracowali za przychodnie zdrowia i nie będziemy świadczyć usług w zakresie medycyny rodzinnej, czy też opieki stomatologicznej. To nie jest ten zakres usług, w którym mieszczą się wizyty planowe, zmiany opatrunków, skierowania do szpitala na zaplanowane zabiegi, wydawanie zwolnień lekarskich, czy kolekcje leczenia po leczeniu w poradni. Muszę przyznać, że przejęcie ambulatoryjnej opieki będzie dla nas wyzwaniem, bo wszystko wskazuje na to, że w każdym tygodniu około 65-70% czasu w ramach opieki doraźnej będzie należało do szpitala. Zakres tworzenia usług ambulatoryjnych jest jednak, moim zdaniem, przeszacowany przez NFZ. Fundusz oczekuje zatrudnienia np. lekarzy wyjazdowych, internistów, specjalistów chorób dzieci i dorosłych, pielęgniarek, w tym także pielęgniarek wyjazdowych i świadczących usługi środowiskowe.  Wychodzi więc na to, że nasi pacjenci, jeśli chodzi o doraźną pomoc, będą do południa pod opieką przychodni dajmy na to „Zdrówko”, a po południu pod opieką szpitala.
-A propos specjalistów, dlaczego pana zdaniem, w naszym mieście tak trudno skorzystać z ich opieki chociażby podczas weekendów?
-To jest faktycznie wielki problem pacjentów. Lekarze z terenu naszego powiatu, oczywiście z małymi wyjątkami, nie są zainteresowani współpracą ze szpitalem. Zatrudniamy lekarzy z zewnątrz, bo nasi lekarze nie składają swych ofert pracy w naszej lecznicy. Przyjeżdżają więc do nas do pracy lekarze z Lublina, Stalowej Woli, Tarnobrzega, Sandomierza, a także z miast z północnej części województwa. Proszę sobie wyobrazić, że na oddziale ratunkowym, który obecnie prowadzę, z około 200 pracujących w szpitalu lekarzy tylko 3% dyżuruje na SOR. Musimy więc zatrudniać lekarzy z zewnątrz, bo zainteresowanie miejscowych lekarzy tą formą pracy jest znikome.
Wiadomo już, kiedy zostaną uruchomione przychodnie przyszpitalne?
-Przychodnie przyszpitalne mają być uruchomione do 1 kwietnia 2018 roku. Wcześniej zamierzamy uruchomić poradnię okulistyczną, ortopedyczną i chirurgiczną. Oddział ortopedyczny został zasilony nowymi lekarzami, na oddział okulistyczny został także zatrudniony nowy lekarz, a chirurgia prowadzi rozszerzoną działalność, m.in. o zabiegi na tarczycy, dlatego z uruchomieniem tych poradni nie powinniśmy mieć problemów.
-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *