Serce Denkowa znów bije! (zdjęcia)

Tuż przed Wszystkimi Świętymi konserwator zabytków pozytywnie zaopiniował montaż nowej, zrekonstruowanej sygnaturki na wieży w kościele w Denkowie. W minioną środę, byliśmy świadkami kolejnego etapu modernizacji wieżyczki denkowskiej świątyni, a konkretnie montażu na nowej sygnaturce pochodzącego, bagatela, z 1699 roku dzwonu, który o dziwo milczał przez ponad 40, ostatnich lat…
Od samego rana na denkowskiej parafii czuło się wyjątkową atmosferę, która wzmogła się, kiedy księdza proboszcza odwiedzili pracownicy specjalistycznej, a także inspektor z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach. Dzwon został zamontowany na nowej sygnaturce kościoła za pomocą lin. Nie było to łatwe zadanie, bo pracownicy musieli pokonać wiele przeszkód, ale prace zakończyły się sukcesem. Denków ma więc znów swoje, bijące serce…

-Dzwon przez tyle lat nie bił dlatego, że groziło to zniszczeniem sygnaturki. Wieżyczka na kościele przechylała się o ok. 70 cm. Wspólnie z wiernymi uznaliśmy, że wymaga pilnego remontu, bowiem groziła zawaleniem i uszkodzeniem dachu. Teraz się nareszcie doczekaliśmy tego, że dzwon będzie wybijał na Anioł Pański, na południe, czy przed nabożeństwami – mówi Adam Gucwa, proboszcz Parafii pw. Świętego Stanisława Męczennika w Denkowie, prowadzonej przez Księży Sercanów. Używaliśmy dzwonu zamontowanego w przykościelnej dzwonicy.
Co ciekawe, dzwon z kościoła w Denkowie pochodzi z 1699 roku i jest co najmniej kilkanaście lat starszy od murowanego kościoła, którego budowę zakończono w 1713 roku.
-Przypuszczam, że dzwon ten pamięta jeszcze stary, drewniany kościół, który spalił się – mówi ksiądz proboszcz, Adam Gucwa. –Na razie szukamy jego historii w archiwach.
Przypomnijmy, że pierwszy kościół   fundowany  przez  Stanisława  Michowskiego  z  Denkowa i jego syna Kaliksta został wybudowany około 1581 r. Następny, fundowany przez księcia Janusza Ostrogskiego i prawdopodobnie wtedy kanonicznie erygowany przez Marcina Szyszkowskiego  biskupa  krakowskiego, został wybudowany w  1626 roku.  Był   on  drewniany.  Po   jego  zniszczeniu  zbudowano  murowany  ze   środków  proboszczów  Andrzeja  Brzeskiego i Walentego Kabackiego, kanonika opatowskiego, przy wsparciu  Teodora  Siemianowskiego,  chorążego  sandomierskiego.  Budowę   ukończono w   1713   roku.   Konsekrowany był przez Michała Kunickiego, sufragana   krakowskiego dokładnie 15 października 1741 roku. Rocznicę konsekracji  obchodzi  się w pierwszą  niedzielę  postu.
Dzwon w każdej parafii jest inny, ale wszystkie mają jednakowe znaczenie.
-Dawniej nie używano przecież zegarków, a dzwon zwoływał parafian na bardzo ważne wydarzenia, raz na mszę, nabożeństwo, raz z powodu pożaru, czy innego nieszczęścia – opowiada ksiądz, Adam Gucwa. -Papież Jan Paweł II przypomniał nam, jak ważna jest w samo południe modlitwa Anioł Pański, która jest rozważaniem nad zwiastowaniem Maryi przez archanioła Gabriela i wcieleniem Jezusa Chrystusa. Samo południe jest momentem swoistego zatrzymania się, zwłaszcza w pracy, czy podczas zajęć w szkole. Nie bez kozery, w większości miast, tak jak chociażby w naszym Ostrowcu Świętokrzyskim, hejnały wygrywane są w samo południe.
Ksiądz Adam Gucwa mówi, że w jego rodzinnej parafii w Krynicy Górskiej jest zwyczaj, że dzwon kościelny bije nawet wtedy, kiedy ktoś umrze. Parafianie dobrze więc wiedzą, że jeśli dzwon bije nie o tej godzinie, o której powinien, to z pewnością wydarzyło się coś złego. Niewykluczone, że denkowska parafia doczeka się w niedalekiej przyszłości nowej dzwonnicy. W tej kwestii ksiądz proboszcz będzie rozmawiał z przedstawicielami Funduszu Kościelnego.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Serce Denkowa znów bije! (zdjęcia)

  • 13 listopada 2017 at 12:38
    Permalink

    Nie tylko w Krynicy Górskiej jest zwyczaj bicia dzwonów kościelnych z powodu śmierci człowieka.W Ostrowcu też biją dzwony na zakończenie Mszy Żałobnej.I to we wszystkich kościołach…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *