Raczył się pulpetami i alkoholem

W Ostrowcu Świętokrzyskim, został okradziony dom 79-latki.
-Do włamania doszło podczas nieobecności seniorki –mówi kom. Ewa Libuda, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sprawca dostał się do mieszkania, a potem dokonał kradzieży kawy, kilku jajek oraz mięsnych pulpetów z lodówki. Skradł też dwie butelki wódki. Jedną z nich odkręcił i w momencie powrotu do domu właścicielki spożywał, siedząc wygodnie w fotelu. Zaskoczona kobieta natychmiast wezwała policjantów, a po chwili włamywacz został zatrzymany.
Włamywaczem okazał się 48-latek. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to, że w nieswoim domu raczył się pulpetami i alkoholem, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Raczył się pulpetami i alkoholem

  • 1 grudnia 2017 at 00:37
    Permalink

    A może by tak ktoś z Państwa podjechał na Żabią i zapytał kogoś “władnego” o sytuację w firmie. Wiem, że temat nie jest medialny i nie wolno pisać źle o tutejszych “skarbach”, ale jak wiadomo (bądź nie) z firmy odeszło wielu kierowców. Część na emeryturę, reszta z powodów finansowych. Tabor się starzeje, a nastroje pośród załogi również nie są wesołe. Reasumując: w zeszłym miesiącu nastąpiło liczenie “pogłowia” używającego biletów miesięcznych, a od dziś mamy pierwsze efekty na trasie Ostrowiec – Kielce – bilet miesięczny o 20 złotych w górę. Podejrzewam, że to przymiarka do poniesienia cen od 1 stycznia przyszłego roku. Wydaje się być logicznym, że klient kupujący bilet miesięczny jest bardziej lojalny od człowieka jadącego od wielkiego święta i powinien stanowić dla firmy większą wartość niż zwykły pasażer, ale nie w przypadku PKS Ostrowiec. Jest to jedna z niewielu linii, która jest jeszcze rentowna. Poznań został już zawieszony. W sumie trudno się doszukiwać logiki i profesjonalizmu w państwowe firmie. Smutne to i niestety prawdziwe.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *