Władza nie musi się podobać

Radni powiatu opatowskiego dyskutowali nad tegorocznym budżetem. Opozycja nazwała go budżetem wyborczym i wstrzymała się od głosu.
-W naszym powiecie występuje wysokie bezrobocie, uzależnienie od pomocy socjalnej, niska przedsiębiorczość i bardzo mała siła nabywcza – mówi radny Wacław Rodek. Działalność Powiatowego Urzędu Pracy to jest trwonienie publicznych środków. Na aktywne formy zwalczania bezrobocia w 2015 r. było 9,5 mln zł,  w 2016 r. blisko 11,5 mln zł, w 2017 r. ponad 19 mln zł. W kraju bezrobocie jest na poziomie 6 proc. U nas sięga blisko 16 proc. Z zasiłku dla bezrobotnych może korzystać tylko co 10. bezrobotny. Chyba to jest taka koncepcja rozwoju, że im gorzej, tym lepiej. Nie widać skutków strategii rozwoju przyjętej przez powiat, która zakłada zwalczania bezrobocia przez tworzenie nowych jednostek organizacyjnych powiatu. Jeżeli inwestycje nie będą połączone z przedsiębiorczością. Z tym, że ludzie będą chcieli coś robić. Tworzyć miejsca pracy, które nie będą obciążeniem dla budżetu kraju to nigdy sytuacja się nie poprawi. Środki te powinny pobudzać przedsiębiorczość.

DSCF9451
Jak podkreślił W. Rodek, władza nie musi się podobać. Władza powinna mieć wizję rozwoju. Nie budować klik. Sprzyjać przedsiębiorczości.
-Starosta kiedyś powiedział, że powiat nie ma prawa prowadzić działalności gospodarczej  i bardzo dobrze – mówi W. Rodek. To nie powiat ma konkurować z tymi, którzy podejmują ryzyko. Chodzi o tworzenie klimatu. Życzliwość dla ludzi, którzy chcą angażować swoje środki, swoje umiejętności, swój trud.
-Nie można odmówić władzy konsekwencji w działaniu – mówi W. Rodek. Przez wiele lat starań, podejmowania i zaniechania działań padło wiele firm w naszym otoczeniu. Wyjechało wiele młodych osób. Ludzi z odwagą życiową. Z pewnymi umiejętnościami. Pozostali w większości ludzie w podeszłym wieku. Ludzie nie zawsze sobie radzący. Uzależnieni od pomocy.

DSCF9459
Z wypowiedzią W. Rodka nie zgodziła się radna Aneta Bławat, kierownik centrum aktywizacji zawodowej w PUP w Opatowie. Radna podkreśliła, że bezrobocie w powiecie opatowskim jest na poziomie 12,3 proc. Radna wymieniła wszystkie jednostki powiatowe, które powstały w ostatnich dwóch latach i zatrudniają łącznie ponad 250 osób.
-Nie można zarzucać, że jest to projekt wyborczy – mówi radna. To nie nasza winna, że zostały ogłoszone konkursy na dane projekty.
-Wymienione instytucje zostały powołane dzięki dotacji –mówi  radny Tomasz Staniek. To nie jest rozwój gospodarczy. Jestem ciekawy, jak te instytucje zachowają się, gdy fundusze z dotacji skończą się. Nasz powiat jest powiatem przodującym w liczbie domów pomocy społecznej, ośrodków terapii zajęciowej, placówek opiekuńczo – wychowawczych. Powiat powinien zaspokajać potrzeby swoich mieszkańców. Byłby problem z zagospodarowaniem miejsc w tych instytucjach mieszkańcami naszego powiatu. Dlatego też uczestnikami WTZ będą mieszkańcy z ościennych powiatów, którzy będą zwożeni przez firmę transportową. Swego rodzaju robi się tutaj biznes socjalny. Powstawanie kolejnych jednostek powiatowych na pewno służy władzy jako czynnik wyborczy, ponieważ kolejne osoby w nich zatrudnione będą do dyspozycji wyborczej partii która rządzi w powiecie.
Radny T. Staniek podkreślił, że słupki w budżecie się zgadzają. Deficyt jest pokryty. Opinia RIO jest pozytywna.

DSCF9460
-Zwróćmy jednak uwagę, że przejmowaliśmy budżet z nadwyżką, dzisiaj mamy zadłużenie – mówi T. Staniek. Jest to ponad 9 mln złotych. Co prawda w stosunku do całego budżetu jest to niecałe 10 proc., ale budżet jest naciągnięty o 30 proc. Gdy w 2019 roku wrócimy do budżetu 70 mln to wtedy procenty będą się inaczej rozkładać. Zbliża nam się także karencja spłaty zobowiązań, które mamy wobec firm po przejęciu długu spółki Twoje Zdrowie – Lekarze Specjaliści. To wszystko będzie kumulowało się w następnych latach. Składaliśmy propozycję wykupu terenu we Włostowie po cukrowni, gdzie było 20 ha. Teren świetny inwestycyjnie, na którym mogłoby powstać przedsiębiorstwo. Propozycja została storpedowana.
-To nie jest budowanie społeczeństwa ludzi wolnych, niezależnych, mających pewną pracę, którzy nie są sterowalni – mówi W. Rodek. Rozdawanie pieniędzy w powiecie opatowskim to forma dyscyplinowania obywateli, to forma nacisku.
Głos zabrał, po raz pierwszy w kadencji, radny Jacek Dwojak. Radny zarzucił jedynie „gnojenie” szpitala przez radnych PiS. Chciał wiedzieć, co radni W. Rodek i T. Staniek zrobili dla swoich wyborców.
Dyskusję zamknęła wypowiedź radnej Wiesławy Słowik, która podkreśliła, jak ważna jest pomoc PUP wobec mieszkańców gminy z której pochodzi, czyli Iwaniska.
Budżet powiatu na 2018 rok został przyjęty. Radni PiS wstrzymali się od głosu.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *