Pałac zdobyty! Udany debiut Oli Wańczyk, Marta Biedziak najlepsza!

*Pałac Bydgoszcz – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:3 (25:22, 25:27, 20:25, 11:25).

Pałac: Misiuna 5, Mazurek 5, Krzywicka 14, Kuligowska 12, Maternia 11, Jagła (libero) oraz Świder 1, Fojucik 2, Fedusio, Nickowska (libero). Trener: Piotr Makowski.

KSZO: Miros 13, Soter 16, Wojtowicz 4, Wańczyk 12, Skrzypkowska 20, Biedziak 7, Pauliukouskaya (libero) oraz Łyszkiewicz, Stroiwąs 8, Ciesielczyk, Markiewicz (libero). Trener: Adam Grabowski.

MVP: Marta Biedziak.

Sędziowali: Adam Mituta – Mariusz Fiutek. Widzów: 620.

I set meczu w Bydgoszczy rozpoczął się obiecująco. Po pierwszych, wyrównanych wymianach nasz zespół objął prowadzenie 10:8 i zmusił trenera pałacanek do przerwy na żądanie. Po chwili po serwisie Miros oraz atakach Wańczyk (cóż za udany debiut w KSZO!) i Soter było już 15:12 dla KSZO. Później ostrowczanki utrzymywały jedno lub dwupunktową przewagę. Było 17:15 i 18:16, a po asie serwisowym Skrzypkowskiej przewaga wzrosła do stanu 19:16. Emocje sięgały zenitu, bo gospodynie doprowadziły jednak do wyrównania na 19:19. Główna w tym zasługa świetnie atakującej Kuligowskiej. KSZO jednak znów objął prowadzenie 21:19, a po ataku przez środek Soter prowadził 22:20. Trudno w to uwierzyć, ale po chwili przegrywaliśmy 22:23 po dwóch atakach i bloku Krzywickiej.  Na boisku Wańczyk została zmieniona przez Łyszkiewicz, ale rozpędzone bydgoszczanki nie wypuściły już seta i objęły prowadzenie w meczu.

DSC_8640
Marta Biedziak przez cztery sezony występowała w ekipie Pałacu. W niedzielę w hali Łuczniczka zdobyła 7 pkt. i została MVP meczu

Błędy własne z obu stron na początku II seta przyniosły remis 3:3. Były błędy, ale i udane ataki Miros i Skrzypkowskiej, które pozwalały nam zachowywać rezultat oscylujący wokół remisu. Było 5:5, 7:7, 8:8, aż asa posłała Misiuna i KSZO przegrywał 8:10. Nie na długo, bo na siatce popisały się Wańczyk i Skrzypkowska i znów na  tablicy widniał remis 11:11 i 12:12. W odpowiedzi Misiuna i Różyńska punktowały i przy stanie 12:14 trener Grabowski zarządził przerwę na żądanie. Na nic, bo pałacanki zwiększyły przewagę do pięciu  oczek i przy stanie 12:17 Wójtowicz zmieniła Stroiwąs. KSZO walczył, było 16:19, ale zanosiło się, że końcówka należała będzie do miejscowych zawodniczek. Po dwóch błędach ataku Krzywickiej i przy stanie 17:19 teraz to trener Makowski poprosił o czas. Tliła się nadzieja, ale po błędzie na zagrywce Biedziak, kiedy przegrywaliśmy 18:21, znów był czas dla KSZO. Pałacanki nastawiły się na grę „punkt za punkt”, ala asa posłała Soter, dwoma skutecznymi blokami popisała się Stroiwąs i było już 22:23. Po chwili był jednak błąd zagrywki i atak Kuligowskiej. Pałac przy stanie 24:23 i 25:24 miał piłki setowe w górze. Nie dał rady… Przy stanie 25:25 Skrzypkowska posłała asa serwisowego, Miros skutecznie zaatakowała i po 29 minutach tej partii KSZO doprowadził w meczu do wyrównania.

1tab

26239475_1914269302235954_2387561624968289189_n
A tak cieszymy się z trzech punktów… #KSZOki

Od początku III seta KSZO prowadził. Było 1:3, 3:5, ale pałacanki uporządkowały grę i wyszły na prowadzenie, znów dzięki skutecznej Krzywickiej na siatce, 10:7. Kiedy jednak sprawy wzięły w swoje ręce Miros i Soter nasz zespół wyrównał na 10:10 i rozgorzała walka. Po chwili było 13:15, bo Skrzypkowska udanie atakowała, Wańczyk posłała asa, a Wojtowicz blokowała. Czekała nas kolejna, emocjonująca końcówka, bo zrobiło się najpierw 16:16, później KSZO objął dwupunktowe prowadzenie, dwa asy serwisowe dołożyła Stoiwąs i było 16:20! W końcówce w ataku nie myliły się Miros z Wańczyk i Soter i choć pałacanki nie dawały za wygraną, to po punktowych atakach Skrzypkowskiej i Wańczyk brakował nam już tylko set do zwycięstwa.

IV set, to już popis KSZO! 2:4, 4:10, 6:13… Gopsodynie nie miały recepty na naszą grę. Przez środek raz za razem raziła Soter, ze skrzydła Skrzypkowska, a ostrowczanki dodawały jeszcze punkty blokiem. Przy stanie 7:14 trener Pałacu miał już wykorzystane wszystkie przerwy. Kiedy było 9:19 zaczęło się wsteczne odliczanie…  Rywalki tylko stały, a KSZO grał, jak chciał… To był koncert!

2tab

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Pałac zdobyty! Udany debiut Oli Wańczyk, Marta Biedziak najlepsza!

  • 16 stycznia 2018 at 09:26
    Permalink

    Szkoda, że takie piękne chwile serwują nam dziewczyny w meczach wyjazdowych. Czekam na Bielsko w Ostrowcu. Dziękuję!!!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *