Nocne pościgi policyjne

Policjanci coraz częściej zmuszeni są do podejmowania nocnych pościgów za kierowcami, którzy pomimo sygnałów do zatrzymania starają się (być może nie zawsze i nie do końca świadomie) uniknąć policyjnej kontroli.
Tylko w ciągu ostatnich miesięcy, na naszym terenie, byliśmy świadkami kilku mrożących krew w żyłach policyjnych akcji.
Nissan na czerwonym
W Bałtowie, policjanci z ostrowieckiej drogówki zauważyli samochód osobowy marki Nissan Primera, którego kierowca na odcinku drogi, gdzie obowiązywał ruch wahadłowy, przejechał na czerwonym świetle.
-Poruszający się oznakowanym radiowozem funkcjonariusze przystąpili do zatrzymania pojazdu, ale jego kierowca zaczął uciekać w kierunku powiatu opatowskiego -mówi kom. Ewa Libuda, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Do działań pościgowych przyłączył się drugi, nieoznakowany radiowóz. W jednej z miejscowości na terenie powiatu opatowskiego policjanci zajechali drogę uciekinierowi, zmuszając go do zatrzymania się na poboczu.
-Funkcjonariusze chcieli wyciągnąć kierowcę z auta, lecz drzwi były zablokowane –mówi kom. Ewa Libuda. Kiedy jeden z policjantów otworzył drzwi od strony pasażera, kierowca gwałtownie cofnął pojazdem uderzając funkcjonariusza drzwiami, po czym kontynuował ucieczkę. Radiowozy ruszyły w dalszy pościg, do którego przyłączyli się mundurowi z garnizonu mazowieckiego.
-Na terenie powiatu lipskiego kierowca nissana zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z toyotą, którą kierowała 40– latka -dodaje kom. Ewa Libuda. Po zderzeniu 24–letni kierowca nissana wysiadł z pojazdu i próbował uciekać. Został zatrzymany i obezwładniony przez ostrowieckich policjantów. Na szczęście kobiecie, która kierowała toyotą, ani żadnemu z pasażerów tego pojazdu nic się nie stało. 24-latek trafił do policyjnej celi. Odpowie za czynną napaść na policjanta i nie zatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi mu 10 lat pozbawienia wolności. Sąd rozliczy go dodatkowo za szereg wykroczeń drogowych, które popełnił podczas ucieczki.
Nocny pościg za mitsubishi
W nocy na terenie gminy Tarłów, ożarowscy policjanci zauważyli pojazd jadący z dużą prędkością. Co prawda dali kierującemu wyraźny sygnał do zatrzymania auta, ale ten zamiast zastosować się do wydawanych poleceń, przyspieszył i zaczął uciekać.
-O rozpoczętym policyjnym pościgu powiadomione zostały inne patrole, będące w tym rejonie –mówi kom. Agata Frejlich, oficer prasowy KPP w Opatowie. Kierujący mitsubishi przez kilkanaście kilometrów, próbując uniknąć zatrzymania, popełnił szereg wykroczeń w ruchu drogowym. Został zatrzymany na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego. Jak się okazało, 23-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto miał przy sobie dwa zawiniątka z suszem koloru brunatnego, wstępnie zidentyfikowanym jako marihuana. Badanie krwi wykaże, czy 23-latek kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
Nocny pościg za 38- latką
W nocy, na trasie w gminie Dwikozy, w powiecie sandomierskim, rozpoczął się policyjny pościg za osobowym suzuki. Pojazd nie zatrzymał się do kontroli. Ścigane suzuki uciekało przez teren powiatu opatowskiego, a zostało zatrzymane dopiero w miejscowości Podgóra w powiecie radomskim. Za kierownicą auta siedziała 38-latka. Badanie wykazało, że kierująca była trzeźwa. Policja ustala, co było powodem takiego jej zachowania. Nie zatrzymał się do kontroli Wieczorem, w Ożarowie na jednej z ulic, policjanci zauważyli lanosa bez włączonych świateł.
-Kierujący, pomimo dawanych mu wyraźnych sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych, nie zatrzymał się i kontynuował jazdę -mówi kom. Agata Frejlich. Policjanci zatrzymali pojazd kilka ulic dalej po jego wyprzedzeniu. Szybko wyszedł na jaw powód, dla którego kierujący nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Badanie trzeźwości 54-latka wykazało 1,53 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna odpowie zarówno za kierowanie w stanie nietrzeźwości, jak i za niezatrzymanie się do kontroli.
Poważne sankcje
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej (czy to w ciągu dnia, czy w nocy) grozi do pięciu lat więzienia. Tak, to nie pomyłka, gdyż czyn ten przestał być wykroczeniem. Niezatrzymanie się do policyjnej kontroli drogowej jest przestępstwem.
Według przepisu art. 178b, kto pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
-Zatrzymanie do kontroli jest podstawowym uprawnieniem funkcjonariuszy policji, którego podstawa prawna znajduje się w art. 129 ust. 1 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym –mówi kom. Ewa Libuda. Zgodnie z tym przepisem policjant upoważniony jest do przeprowadzania kontroli drogowej wobec kierowców poruszających się na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. Policjant w warunkach dostatecznej widoczności podaje sygnały tarczą do zatrzymywania pojazdów lub ręką, a w warunkach niedostatecznej widoczności – latarką ze światłem czerwonym albo tarczą do zatrzymywania pojazdów ze światłem odblaskowym lub światłem czerwonym. Policjant jadący radiowozem może podawać kierującemu pojazdem polecenia do określonego zachowania się za pomocą urządzeń nagłaśniających, sygnalizacyjnych lub świetlnych, a każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek dostosowania się do tych sygnałów i poleceń. Po przekazaniu sygnału do zatrzymania kierujący jest zobowiązany do zatrzymania pojazdu, położenia rąk na kierownicy i pozostania w pojeździe w oczekiwaniu na funkcjonariusza. Co do zasady kierujący i pasażerowie podczas całej kontroli przebywają w zatrzymanym pojeździe, można jednak poprosić policjanta o możliwość jego opuszczenia, jeżeli np. nie czuje się najlepiej i pragnie zażyć świeżego powietrza. Funkcjonariusz może jednak odmówić  nam takiej prośby jeżeli uzna, że prowadzić to może w konsekwencji do zakłócenia przeprowadzanych czynności.
Tyle kom. Ewa Libuda. Od siebie dodam, że sądy obligatoryjnie orzekają też zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w przypadku skazania  za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *