Srogi rewanż KSZO! Wygrana w Wieluniu! Zwycięska bramka na 2 sekundy przed końcową syreną!

I liga Piłki ręcznej mężczyzn. Grupa B. *MKS Wieluń – KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski 30:31 (11:13).


MKS: Węcek 3, Książek 3, Famulski 6, Ciepielik 3, Pawelec, Krzaczyński 3, Madeła 2, Królikowski 2. Trener: Tomasz Derbis.
Kary: 2 min. Karne 4/4.

KSZO: Szewczyk, Piątkowski – Grabowski 7, Bulski 6, Falasa 3, Kogutowicz 1, Jurasik 6, Bernacki, Kieloch, Chmielewski 1, Sobut 6, Wędrak 1. Trenerzy: Tomasz Radowiecki, Mariusz Jurasik.
Kary: 4 min. Karne: 2/3.

Nasi szczypiorniści pojechali do Wielunia osłabieni kadrowo. Zagrali bez Daniela Goliszewskiego i Mateusza Antolaka u martwiliśmy się, jak sobie dadzą radę. Niepotrzebnie, bo KSZO, po dobrej grze, zanotował zwycięstwo i awansował w tabeli…
Od początku spotkania inicjatywa należała do naszego zespołu. Ostrowczanie co prawda po 10 minutach gry remisowali 4:4, ale po kwadransie prowadzili 7:5, a na przerwę schodzili z wynikiem 13:11. Nasza gra dobrze się bilansowała, bo zarówno w ataku, jak i w obronie byliśmy zespołem skutecznym.

tab23
W pięć minut po przerwie gospodarze zniwelowali straty i wyszli na prowadzenie. Wygrywali 19:18 w 40 min. i 23:21 w 45 min. Podopiecznym trenerów Mariusza Jurasika i Tomasza Radowieckiego udało się doprowadzić do wyrównania na po 24 w 50 min., ale po kilku minutach gry znów Wieluń prowadził 28:26.
KSZO rozegrał jednak piorunującą końcówkę i w tej fazie meczu, tak jak MKS w Ostrowcu, zapewnił sobie zwycięstwo. Śmiało można więc rzec, że był to srogi rewanż naszego zespołu! Zanim do tego doszło przeżyliśmy prawdziwy horror! Na pół minuty przed końcem był remis 30:30 i KSZO miał piłkę. Nasz zespół wziął czas, podczas którego ze szczegółami zaplanował przebieg akcji. Chodziło o wymuszenie faulu i tak się stało po rozegraniu Bartka Kogutowicza. Po tym faulu mieliśmy 7 sekund na celny rzut. Piłkę dostał Mariusz Jurasik, zwiódł dwóch obrońców i podał do Grzegorza Sobuta, który na 2 sekundy przed końcową syreną zapewnił nam komplet punktów.
-Faktycznie, zagraliśmy konsekwentnie w obronie i ataku – dzieli się pomeczowymi opiniami nasz bramkarz, Karol Szewczyk. -Szkoda, że drobne błędy własne udaremniły nam możliwość szybszego uzyskania kilkubramkowej przewagi, bo skazaliśmy się na prawdziwą nerwówkę w końcówce spotkania. Cieszę się, że sprawiliśmy niespodziankę, udał nam się rewanż za porażkę 34:35 w Ostrowcu i znów mamy przewagę nad zespołami z dolnych rejonów tabeli.

tab22

Print Friendly, PDF & Email

3 thoughts on “Srogi rewanż KSZO! Wygrana w Wieluniu! Zwycięska bramka na 2 sekundy przed końcową syreną!

  • 18 marca 2018 at 18:59
    Permalink

    Bernacki jak zagrał ?

    Reply
  • 18 marca 2018 at 20:39
    Permalink

    Może się jakoś utrzymają 🙂

    Reply
  • 19 marca 2018 at 09:37
    Permalink

    A Bernacki dalej bez zapisu. Warto było go wziąć. Wędrak klasa. Pan Jurasik będzie grał do 60, jak dalej będzie tak prowadził zespół. Tylko co zrobi jak obejmie kadrę rocznika 2002, tam już nie będzie mógł grać.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *