Wojownicy odprawili akademików

*KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – KS Uniwersytet Radom  29:25 (12:15).


KSZO Odlewnia: Piątkowski, Szewczyk, Sienniek – Grabowski 7, Bulski 1, Falasa 4, Jeżyna, Kogutowicz, Jurasik 2, Bernacki, Kieloch 4, Chmielewski 4, Sobut 7. Trenerzy: Mariusz Jurasik, Tomasz Radowiecki.
Kary: 8 min. Karne: 2/4.

Uniwersytet: Mroczek 2, Jurgilewicz 6, Gruszczyński 3, Pomiankiewicz 1, Kowalczyk 1, Kubajka 5, Włoskiewicz 6, Banaczek 1. Trener: Mariusz Grela.
Kary: 6 min. Karne: 2/4.

Sędziowali: Miłosz Lubecki i Mateusz Pieczonka (obaj z Rzeszowa). Widzów: 450.

Kibice sądzili, że piłkarze ręczni KSZO, podbudowani zwycięstwem w Wieluniu, od pierwszych minut narzucą radomianom swój styl gry i szybko uzyskują bezpieczną przewagę. Niestety, tak nie było. Nasz zespół słabo grał w obronie, a także miał problemy z dokładnością i skutecznością w ataku. Nic dziwnego, że po kwadransie gry przegrywaliśmy 4:8. Przewaga Uniwersytetu utrzymywała się już do końca tej odsłony meczu. W 20 min. było 8:11, a w 25 min. 10:13. W ostatniej minucie radomianie mieli szansę na zdobycie kolejnej bramki, ale ostatecznie schodzili do szatni z trzybramkową zaliczką.
W I połowie KSZO wystąpił bez Mariusza Jurasika. Nie grali także kontuzjowani Daniel Goliszewski i Mateusz Antolak. Do drużyny powrócił za to kapitan, Maciej Jeżyna.
Już pierwsze akcje w II połowie przyniosła nam skuteczne obrony i szybkie kontrataki. Równie szybko nasz zespół zniwelował straty do jednej bramki, przegrywając w 33 min. już tylko 14:15. W 36 min. po kontrze wyprowadzonej przez Grzegorza Sobuta wyszliśmy na prowadzenie 16:15. W tej fazie spotkania naprawdę dobrze graliśmy w defensywie. Świetnie z dystansu rzucał Kamil Kieloch. W 41 min. nie zwalniająca tempa nasza drużyna, dyrygowana przez Grzegorza Sobuta, objęła trzybramkowe prowadzenie 20:17.  Wystarczyły jednak chwile nieuwagi i w 46 min. było już tylko 21:20. Zanosiło się więc na nerwowy, ostatni kwadrans spotkania…
Wcale jednak tak nie było, bo raz, że na parkiecie pojawił się Mariusz Jurasik, a dwa, że goście w miarę upływu czasu gry grali coraz bardziej nerwowo, a nasz zespół wykorzystywał każde ich potknięcie. W 55 min. prowadziliśmy 25:22, a kiedy w 59 min.  KSZO objął prowadzenie 29:25 stało się jasne, że komplet punktów pozostanie w Ostrowcu Świętokrzyskim.
W naszym zespole niezwykły występ zanotował młody Filip Chmielewski, który był niezwykle skuteczny przy rzutach karnych.
Zwycięstwo powinno zapewnić naszemu zespołowi jeszcze więcej spokoju w końcówce sezonu.

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Wojownicy odprawili akademików

  • 25 marca 2018 at 21:20
    Permalink

    Ja pierdu Bernacki znowu nic nie ustrzelił …………..

    Reply
  • 25 marca 2018 at 21:26
    Permalink

    Pan Bernacki pomimo zmiany pozycji słabiutko. W obronie kręcili nim jak wiatrakiem. Pan Jurasik pomimo tego cały czas na niego stawia, a Pan Szewczyk za ta wspaniałą grę płaci. Pan trener tak wspaniale ustawia zespół, że będzie grał do końca świata. W grze zespołu widać kunszt trenerski duetu. Czyżby Wędrak przegrał rywalizację z Chmielewskim?

    Reply
  • 25 marca 2018 at 23:54
    Permalink

    a ze tak spytam ów Bernacki to na jakiej pozycji bryka (w ofensywie czy w defensywie)

    Reply
  • 26 marca 2018 at 07:47
    Permalink

    On jest tak wszechstronny, że gra na każdej pozycji w ataku i w obronie. Pan Jurasik za wszelką cenę chce pokazać, że Bernacki jest dobrym zawodnikiem wart pieniędzy, które mu płacą.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *