Zamiast I ligi Liga Mistrzów!

Kalendarz rozgrywek tak się ułożył, że w miniony weekend szczypiorniści KSZO z racji wycofania się ekipy z Oławy pauzowali. 28 kwietnia wyjeżdżają do Zawiercia na mecz z tamtejszym Viretem, który ma już chyba coraz mniejsze szanse na zachowanie I -ligowego bytu. W Ostrowcu podopiecznych trenerów Mariusza Jurasika i Tomasza Radowieckiego zobaczymy dopiero 5 maja w spotkaniu przeciwko ASPR Zawadzkie.
Korzystając z pauzy w rozgrywkach szczypiorniści KSZO wraz z członkami utworzonego Klubu Biznesu wspólnie wybrali się w sobotę do Kielc na mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów VIVE Kielce – Paris Saint Germain. Kielczanie przegrali ten mecz 28:34 (10:22). -Gratuluję Paryżowi. Zespół wykonał bardzo dobrą robotę, zwłaszcza w pierwszej połowie – mówił nam po meczu Talant Dujszebajew, trener VIVE. -My za bardzo szanowaliśmy Thierry’ego Omeyera (bramkarza francuskiego zespołu – przypis. DaK) i zrobiliśmy siedem błędów w sytuacjach jeden na jeden, głównie ze skrzydła i z koła. Pierwsze szesnaście rzutów rywali przełożyło się na szesnaście bramek, bardzo ciężko było grać w takich warunkach. W drugiej połowie zagraliśmy trochę lepiej, a jeszcze lepiej chcemy zagrać w Paryżu. Będziemy walczyć przez sześćdziesiąt minut!
Rozczarowania nie krył również Karol Bielecki, rozgrywający VIVE. -Tak, jak widać, mecz nie ułożył się po naszej myśli. Pierwsza połowa fatalna, w drugiej podnieśliśmy się, ale na Paryż to było za mało. Za mało agresji i zdecydowania przy rzutach, a konsekwencje były takie, że każdy rzut Francuzów lądował w bramce. Dwanaście bramek do przerwy to bardzo duża zaliczka bramkowa, ciężko było nam ją zniwelować. Kibice zrobili wspaniałą atmosferę, dziękujemy im za to! Mam nadzieję, że drugi mecz zagramy tak, jak drugą połowę. Wszystko jest możliwe, przeanalizujemy ten mecz mocno i wyciągniemy wnioski.
Klub Biznesu KSZO swoje kolejne śniadanie biznesowe zaplanował na 25 kwietnia. Wracając do ostrowieckiego zespołu, to będzie faworytem w sobotnim spotkaniu w Zawierciu. Liczymy na to, że konfrontacja z Viretem całkowicie pozwoli naszym zawodnikom zapomnieć o dziesięciobramkowej porażce w Ostrowie Wielkopolskim.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *