Śladami księcia Janusza Ostrogskiego

Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Ostrowieckiej zorganizowało w czerwcu studialny rekonesans historyczno-krajoznawczy, na trasie którego znalazła się miejscowość, gdzie zmarł Janusz książę Ostrogski, dawny właściciel dóbr ostrowieckich.
Wiadomym jest, że książę pochowany został w Tarnowie, nieznane pozostawało miejsce i okoliczności jego śmierci. Zbigniew Pękala, studiując opracowania, wydawnictwa i opisy historyczne zdaje się, rozwikłał ten problem.
Nie wszystko wiemy
Członkowie towarzystwa za cel czerwcowego rekonesansu historyczno -krajoznawczego wybrali Małopolski Przełom Wisły, szukając śladów związku z regionem księcia Janusza Ostrogskiego – wojewody wołyńskiego, kasztelana krakowskiego, starosty m.in. białocerkiewskiego, czerkaskiego, włodzimierskiego, a w początkach XVII wieku właściciela dóbr ostrowieckich z miastem Ostrowcem.
-Zajmując się przeszłością naszego miasta studiowałem życiorys Janusza Ostrogskiego– mówi Zbigniew Pękala, regionalista, przewodniczący TPZO. -Książę urodził się 1554 r. na Kresach Rzeczypospolitej w miejscu jak dotąd nieznanym. Zmarł natomiast – i tu pojawiała się wątpliwość. Bowiem część publikacji historycznych, w tym Wikipedia, podają, że książę Janusz zmarł w Tarnowie, przyjmując tezę, iż skoro tam jest pochowany, to też tam zmarł. Wątpliwość co miejsca śmierci księcia Janusza pojawiła się w 1991 roku, po tym jak Jerzy Moniewski, regionalista z Ćmielowa w opracowaniu „Kartki z historii Ostrowca i okolic”, wskazał, iż miejscem śmierci Janusza księcia Ostrogskiego były Wałowice – miejscowość leżącą nad Wisłą, położona pomiędzy Annopolem, a Józefowem.
-To był ślad. Starałem się dotrzeć do innych źródeł. Poszukiwałem potwierdzenia tej informacji – mówi Z. Pękala. –Drążąc ten temat, natrafiłem na opracowanie „Dzieje rodu Ostrogskich” napisane przez Tomasza Kempę, pracownika Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ale historyk ten nie podał miejsca śmierci księcia. Wątpliwości więc pozostały.
Owocny wyjazd do Ostrogu
Kilka lat temu jako przedstawiciele TPZO w ramach nawiązywania kontaktu z Towarzystwem Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej, pojechali na Ukrainę do zaprzyjaźnionego miasta Ostroga, gdzie poznali m.in. przedstawicieli miejscowej uczelni i organizacji regionalnych, a także Witolda Kowalówa, księdza w parafii rzymskokatolickiej w Ostrogu, który w ramach działalności wydawniczej Ośrodka „Wołanie z Wołynia” zajmuje się publikowaniem książek i pism religijno -społecznych.
-Dwa lata temu otrzymałem z Ukrainy paczkę z książkami od księdza Kowalówa. Wśród przysłanych materiałów znalazł się reprint Stanisława Kardaszewicza „Dzieje dawniejsze miasta Ostroga – materiały do historii Wołynia”– wspomina Z. Pękala.
Publikacja pochodzi z 1913 roku. Na stronie 52 tej publikacji można przeczytać, że książę Janusz Ostrogski, leżąc przez kilka miesięcy w Wałowiczach (…) umarł w sobotę 12 oktiabria czyli października 1620 r. Informacja ta zdaje się potwierdzać rzeczywiste okoliczności śmierci Janusza Ostrogskiego. Idąc tym śladem nawiązałem kontakt z mieszkańcami Wałowic, m.in. Mirosławem Stojkiem, z którym dotarłem do ruin dawnego dworu, co materializowałoby miejsce śmierci Janusza księcia Ostrogskiego.


Czy to Wałowice nad Wisłą?
Można tu postawić pytanie, czy rzeczywiście chodzi o Wałowice leżące pomiędzy Annopolem i Józefowem nad Wisłą, bowiem miejscowości o nazwie Wałowice i Wałowicze jest znacznie więcej. Jednak z książki Kardaszewicza z 1913 roku dowiadujemy się, że zwłoki księcia Janusza zostały przewiezione z Wałowic do Ćmielowa, którego był właścicielem, a później przez Opatów ciało było prowadzone na pogrzeb do Tarnowa. Książę spoczął w tarnowskiej farze, obok swojej pierwszej żony. W prezbiterium katedry znajduje się okazały nagrobek księcia i żony Zuzanny. Jest to jeden z najpiękniejszych nagrobków renesansowych w Europie.
Książę Janusz Ostrogski był kasztelanem krakowskim, wojewodą wołyńskim. Zgromadził rozległe dobra na terenie dzisiejszej Ukrainy i na terenie Polski. Z dóbr tych stworzył ordynację Ostrogską. Był jej pierwszym ordynatem. Kierowali nią kolejni ordynaci, aż do jej rozwiązanie 1766 r.
Na początek tablica informacyjna
Historyczne Wałowice, a współcześnie Wałowice Kolonia są niewielką wioską leżącą na prawym brzegu Wisły, obecnie na terenie gminy i miasta Józefów nad Wisłą. Zaś ruiny dawnego dworu znajdują się na posesji prywatnej.
-Studialny rekonesans historyczno-krajoznawczy, który organizowaliśmy we współdziałaniu z przedstawicielami władz miasta Józefowa nad Wisłą – burmistrzem Grzegorzem Kapicą i przewodniczącym Rady Miasta Adamem Rędzią oraz władzami miasta
Annopola przyniósł wyjątkowe efekty – podkreśla Zbigniew Pękala. -W czasie spotkania z burmistrzem i przewodniczącym Rady Gminy, rozmawialiśmy, aby pozyskać od właściciela posesji, na której znajdują się pozostałości dworu, przynajmniej jej część z ruinami i upamiętnić wydarzenia związane z Januszem księciem Ostrogskim. Można widzieć też szerszą koncepcję eksponowania tego miejsca. Wszak przeszłość jest nieocenionym walorem dziedzictwa regionu. Daje też możliwość odkrywania wspólnoty dziedzictwa powiązań międzypaństwowych.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *