Remis piłkarzy KSZO w generalnej próbie przed sezonem

*KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1 (0:1).


0:1 – Kamil Wiśniewski, 7 min.;

1:1 – Mateusz Mąka, 87 min. (z rzutu karnego)
KSZO: Zacharski – Patryk Cheba, Kardas, Mężyk, Dominik Cheba – Łokieć, Dybiec, Puton, Madej, Bełczowski – Grunt. Na zmiany weszli: Pietrasik, Kapsa, Dziadowicz, Smuczyński, Burzyński, Mąka, Sarwicki, Ziółkowski, Kutera, Dereń.
W minioną sobotę na płycie głównej stadionu KSZO w ostatnim meczu sparingowym przed czekającą nas w najbliższą sobotę o godz. 17 inauguracją sezonu piłkarze KP KSZO 1929 i meczem z Wiślanami Jaśkowice zremisowali z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch błędów naszego bramkarza, z których jeden zakończył się utratą bramki. Konrad Zacharski poza polem karnym próbował wybić piłkę głową, ale źle obliczył jej lot i piłkarz Świtu umieścił futbolówkę w siatce naszej bramki. W I połowie więcej z gry mieli goście, którzy gdyby nie Włodzimierz Puton, który wybił piłkę z linii bramkowej, mogli podwyższyć rezultat. Ostrowczanie też mogli się pokusić o wyrównującego gola po strzałach Kamila Łokcia oraz akcjach oskrzydlających naszych bliźniaków – Patryka i Dominika Chebów.
W II połowie inicjatywę przejęli już nasi piłkarze. Około 60 minuty trener Marcin Wróbel zdecydował się na jednoczesne przeprowadzenie kilku zmian i to przyniosło znaczne ożywienie w naszej grze. Smuczyński, Mąka, Burzyński, Kapsa przyspieszyli grę, a na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem ten pierwszy został sfaulowany w polu karnym. Jedenastkę na gola zamienił Mateusz Mąka i w meczu padł remis.
Nasz zespół nie ustrzegł się błędów i przez długi czas miał problem ze sfinalizowaniem akcji, ale jesteśmy przekonani, że z Wiślanami zagra już na pełnych obrotach.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *