Sportowe jubileusze. Dziś KSZO obchodzi 89, a Stal Kunów 80 rocznicę działalności (zdjęcia)

KSZO stuknęło 89 lat!
Dziś, 11 sierpnia 2018 roku, obchodzimy 89 rocznicę powstania KSZO. Mamy nadzieję, że w tym szczególnym dniu nasi piłkarze na inaugurację sezonu wywalczą 3 pkt. i uhonorują w ten sposób bogatą przeszłość naszego klubu.
KSZO zawiązał się w dzielnicy Klimkiewiczów. Za oficjalną datę jego powołania uznaje się 11 sierpnia 1929 r. To musiał być piękny, sierpniowy dzień, bo w pobliskim parku fabrycznym zorganizowano festyn. W cyklu imprez sportowych odbyły się pokazowe walki bokserskie i zapaśnicze, mecze tenisowe oraz szalenie atrakcyjny wyścig kolarski na 110-kilometrowej trasie Ostrowiec – Zawichost – Sandomierz – Opatów – Ostrowiec. Pierwszym prezesem klubu został na co dzień kierownik walcowni, inż. Władysław Dowbór. Dyrekcja Zakładów Ostrowieckich przekazała klubowi dotację w wysokości 400 zł. Zapewniła także lokal klubowy.

89 lat temu pojawiły się w Ostrowcu pierwsze obiekty sportowe, w miejscu zwanym Antonówką. W prezentowanym przez Urząd Miasta w Ostrowcu Św. „Rejestrze tego, co było, a nie jest…”, czyli dawnych obiektów sportowych czytamy, że już dwa lata później klub dysponował stadionem piłkarskim i tzw. letnią pływalnią, nieco później wybudowano bieżnię, strzelnicę, boiska do siatkówki i koszykówki oraz budynek klubowy z salą widowiskowo-sportową, w której przed wojną m.in. wystawiono spektakle teatralne, a w czasie okupacji wyświetlano filmy dostępne tylko dla hitlerowskiej publiczności. W 1949 r. na mocy odgórnej decyzji władz komunistycznych w miejsce Klubu Sportowego Zakładów Ostrowieckich powołano Koło Sportowe Stal w Ostrowcu Świętokrzyskim, do którego wcielono drugi hutniczy klub, jakim był Związkowiec.
Pod koniec 1954 roku, 1 grudnia do użytku oddano zbudowaną w ciągu czterech lat pierwszą w ówczesnym województwie kieleckim i jedną z niewielu w kraju krytą pływalnię. Posiadanie takiego obiektu sprawiło, że już dwa lata po przywróceniu szyldu KSZO, w 1958 r. ostrowieccy waterpoliści i pływacy zostali mistrzami Polski, a jeden z nich- Jerzy Tracz wystartował na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie. Zburzona siedem lat temu pływalnia przy Świętokrzyskiej była także miejscem debiutu Zbigniewa Pacelta, najbardziej utytułowanego w dziejach ostrowieckiego sportu zawodnika, trenera, działacza i decydenta sportowego. Pierwszy ostrowiecki kryty basen funkcjonował raptem 55 lat (od 1954 do 2009 roku), natomiast byt sąsiadującej z nim dawnej hali sportowo-widowiskowej był o 10 lat krótszy, ponieważ oddano ją do użytku 25 stycznia 1964 r. Wstęgę przeciął ówczesny dyrektor Huty im. Marcelego Nowotki Tadeusz Chrzanowski, a wysokie odznaczenie państwowe otrzymał cieszący się wtedy sławą najlepszego ostrowieckiego sportowca lekkoatleta Józef Glibowski.
Pięć lat wcześniej, 21 listopada 1959 roku, kiedy to obchodzono trzydziestą rocznicę założenia Klubu Sportowego Zakładów Ostrowieckich, w tylną elewację nieodżałowanego budynku bramnego z efektownymi dekoracjami wykonanymi w technice sgraffito, wmurowano granitową tablicę. Umieszczono na niej napis: – Pamięci sportowców i działaczy KSZO poległych w latach 1939 – 1945 w walkach z najeźdźcą hitlerowskim.
Poniżej upamiętniono nazwiska kilkunastu związanych z KSZO osób, które straciły życie w bezpośredniej walce z okupantem, bądź w masowych egzekucjach lub obozach koncentracyjnych. Przykładowo w bitwie pod Modlinem we wrześniu 1939 r. poległ Zbigniew Baran, ostrowiecki piłkarz, hokeista i lekkoatleta. Działacz KSZO Władysław Ciepielowski, który jako żołnierz Armii Krajowej używał pseudonimu „Kudłaty” zginął podczas brawurowej akcji na fabrykę cukierków Amor razem hokeistą i pływakiem Mieczysławem Wąsem. Podczas zamachu AK na ostrowieckiego stadthauptmanna tj. komisarza miasta Bruno Motschalla, poległ bokser KSZO Jan Kocjan ps. „Śpioch”. Jedną z ofiar zbiorowej egzekucji przeprowadzonej 22 października 1943 r. w Iwaniskach był inny dobrze znany przed wojną bokser KSZO, Stanisław Frańczak. Niemcy rozstrzelali także wybitnego działacza klubowego Franciszka Wójcickiego. W sandomierskim więzieniu zakatowany został lekkoatleta Jerzy Łukaszewski, a w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu zginął bokser Stanisław Wojsławski, który 11 listopada 1941 r. wywiesił biało-czerwoną flagę na kominie Zakładów Ostrowieckich. Ostatnim spośród wymienionych imiennie na tablicy jest pływak Zbigniew Wójcicki, który zginał jesienią 1944 r. jako żołnierz oddziału partyzanckiego Armii Ludowej.
Latem 2009 roku przed wyburzeniem starego budynku klubowego, hali oraz pływalni KSZO tablica została zdemontowana i schowana do klubowego magazynu. Po wybudowaniu nowej hali i oddaniu jej do użytku nie znalazła miejsca na elewacji gmachu, bo nie wyraził na to zgody jego projektant Janusz Pachowski. Jednak dzięki staraniom radnych Rady Miasta, działaczy KSZO, rodzin ofiar oraz dyrekcji MOSiR 14 grudnia 2011 r. tablica pamiątkowa znalazła nowe miejsce na granitowym głazie umieszczonym na skwerze przy ścianie pod zegarem obok głównego wejścia do nowej hali.
W historię 89 lat istnienia klubu wpisało się wiele osób. Byłoby nam trudno wymienić wszystkich, którzy byli u początku i w ciągu długiej i bogatej historii. Przezywamy piękny jubileusz, który daje powody do radości. W 1929 roku, w małym wówczas mieście, znaleźli się ludzie, którzy chcieli coś zrobić dla drugiego człowieka, dla miasta, dla regionu. Powstała sekcja piłki nożnej, lekkiej atletyki, kolarstwa, a potem zaraz inne, jak pływanie, piłka wodna, boks, piłka ręczna. Z tym klubem wiązali swoje życie działacze, trenerzy i zawodnicy. W historię życia tych ludzi, oprócz domu, szkoły i zakładu pracy wpisywał się klub KSZO. Niejednokrotnie był domem, chlubą. Stawał się też, chociażby z braku środków na finansowanie działalności, powodem zmartwień całego środowiska sportowego i społeczeństwa Ostrowca.
Nasz klub szczyci się olimpijczykami, uczestnikami mistrzostw świata oraz mistrzami Polski i regionu. To, co zostało zapoczątkowane 89 lat temu pięknie się rozwija, co świadczy o tym, że ostrowczanie potrzebują pełnego rozwoju w kierunku szeroko rozumianej kultury. Dziś, w życiu ostrowczan sport zajmuje ważne miejsce. To sport i działacze, którzy nie patrzą na obecne układy ukazują nam, jakie możemy osiągać ideały, a sportowcy pokazują, że ciężką pracą można wznieść się na wyżyny. Sport jest świetną reklamówką miasta. Z jednej strony podziękowania należą się tym, którzy kochają sport i go wspierają, a z drugiej strony kibicom, bez których tego uwielbienia KSZO nigdy by nie było. Winni jesteśmy wdzięczność i pamięć ojcom założycielom KSZO, a jednocześnie gratulacje tym, którzy rozsławiają sport ostrowiecki i całemu środowisku z całą mądrością sportowców i działaczy sportowych.
Sport ostrowiecki pokazuje w jak fantastyczny sposób można łączyć społeczeństwo i pokolenia. Niegdyś wydarzenia sportowe elektryzowały cały Ostrowiec. Wielu do dziś nie może zapomnieć wypełnionych po brzegi trybun pływalni na stawach hutniczych, czy też trybun stadionu piłkarskiego podczas zmagań w Ekstraklasie.


80-lecie kunowskiej Stali
W dniu 11 sierpnia o godz. 14 na stadionie w Kunowie odbędą się uroczystości, związane z 80. rocznicą powstania Ludowo-Zakładowego Klubu Sportowego Stal Kunów. Rozpoczną się mszą świętą, po której odbędzie się mecz piłkarski z niespodzianką, prezentacja 80-letniej historii klubu, podziękowania dla wieloletnich działaczy, piłkarzy i sponsorów, prezentacja grup młodzieżowych Stali, a także licytacja, występy artystyczne. Wszystko zwieńczy zabawa pod gwiazdami, która potrwa do 23.00.
Przy tej okazji warto przypomnieć długą historię klubu, a także nazwiska tych, od których wszystko się zaczęło. Dzięki uprzejmości Ireneusza Połowniaka, dawnego trenera w kunowskim klubie, działacze Stali mogli zajrzeć do albumu ze zdjęciami, w którym znajdowały się również zapiski dotyczące historii piłkarstwa w Kunowie.
Był rok 1938, gdy grupa miłośników piłki nożnej po raz pierwszy rozegrała mecz jako jedna drużyna. Na jej czele stanął Marian Wysocki, a nowo powstały zespół występował na okolicznych boiskach jako Unia Kunów. Do grupy pierwszych piłkarzy klubu, a zarazem tych, którzy dali się zapamiętać ówczesnym kibicom za swe wyjątkowe akcje i serce na boisku, należeli: Stanisław Parka, Władysław Mazan, Antoni Baranek, Władysław Błażejewski, Stefan Cieślik, Antoni Błażejewski, Józef Mazurek, Feliks Pikus, Witold Piwnik.
Pierwszy historyczny mecz odbył się w miejscowości Dziurów (powiat starachowicki) i zakończył się wygraną Stali 4:0. Początkowo klub prowadzony był za własne pieniądze jego piłkarzy. Nie było wówczas sponsorów, ani dotacji od gminy. Cały sprzęt jakim dysponowano w klubie, zakupiono z własnych funduszy. Na mecze wyjazdowe docierano dzięki czterem furmankom i koniom. Drużyna miała w sobie tak wielkie pokłady energii, waleczności i gotowości do rozwoju, że nie straszne im były mecze z nawet znacznie bardziej doświadczonymi rywalami. Każdy mecz traktowali bowiem jako lekcję, tak cenną dla każdego piłkarza.
Radość podsycana piłkarskimi emocjami i osiągnięciami „Unii Kunów” nie trwała jednak zbyt długo. Wybuch wojny pokrzyżował wszelkie plany związane z dalszym rozwojem życia klubu. Nadeszły trudne czasy okupacji, a Kunów na ponad 5 lat znalazł się pod stałym nadzorem Niemców. Mimo wszystko początkująca drużyna starała się trenować, wykorzystując do tego wszelkie nadarzające się okazje. W 1943 roku, jeszcze w czasie trwania okupacji niemieckiej, Unia Kunów stanęła na murawie przeciwko drużynie niemieckiej. Niestety, mecz przerwano przy stanie 0:0. Wszystko przez groźną kontuzję niemieckiego zawodnika, który w starciu z Władysławem Mazanem złamał nogę.
Po wojnie, chociaż wciąż w niezwykle trudnych okolicznościach, działalność klubu zaczęła się rozwijać w dynamicznym tempie. Stanowisko prezesa zajął wówczas Aleksander Witek, a jednym z pierwszych powojennych trenerów został Franciszek Dudek. W klubie nie brakowało świetnych szkoleniowców, co nierzadko przekładało się na wygrane mecze zespołu z Kunowa. W czasach powojennych zmieniona została również nazwa klubu, na obowiązującą do dziś Stal Kunów.
Z ważniejszych wydarzeń działalności klubu warto wymienić mecz o Puchar Polski w 1949 roku z KSZO Ostrowiec i Stalą. Zawodnicy z Kunowa zdołali pokonać wówczas rywali, kończąc mecz z wynikiem 1:0. Wygraną bramkę strzelił Sylwester Ciepielewski.
Lata 70. XX wieku to dalszy rozwój klubu, który w znacznym stopniu ułatwił patronat „Agromet” Fabryki Maszyn Rolniczych w Kunowie. W tym okresie rozwinięto sekcje piłki nożnej, siatkówki, tenisa stołowego oraz szachów.
W 1978 roku Stal Kunów stanęła przeciwko Koronie Kielce (wówczas II-ligowej), w meczu pucharowym. Nasi piłkarze walczyli dzielnie, jednak w ostateczności mecz zakończył się wynikiem 1:2 i zwycięstwem Korony Kielce. W 1994 roku Stal Kunów rozegrała mecz towarzyski z zespołem I-ligowym Siarki Tarnobrzeg. Nie było to miłe spotkanie dla zawodników z Kunowa, których poprowadził Ireneusz Połowniak. Starcie z Siarką Tarnobrzeg zakończyło się wynikiem 2:14, a nasi piłkarze musieli pogodzić się z niepodważalną porażką.
Od 1990 roku Stal Kunów objęta jest patronatem Urzędu Miasta oraz Gminy Kunów, a historyczny sukces klubu datowany jest na 2013 roku, gdy zespół poprowadzony przez Jarosława Jałochę awansował do klasy okręgowej.
Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć dalszych sukcesów kolejnych pokoleń miłośników piłki nożnej, którzy mogą swą pasję rozwijać w barwach Stal Kunów.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Sportowe jubileusze. Dziś KSZO obchodzi 89, a Stal Kunów 80 rocznicę działalności (zdjęcia)

  • 11 sierpnia 2018 at 10:30
    Permalink

    Nigdy nie wybaczę ostrowieckim decydentom decyzji o wyburzeniu pięknych obiektów pływalni i bramy stadionu KSZO !!! Przecież obecny nowoczesny obiekt sportowy mógł powstać w zupełnie innym miejscu miasta.Tak zabito piękno architektury miasta,totalnie ignorując gusty i wolę mieszkańców , likwidując na zawsze ważny składnik tzw. charakteru Ostrowca.Jakieś durnowate skojarzenia z socjalizmem unicestwiły urokliwe i w dobrym stanie obiekty.Ech , ta współczesna polityka…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *