Mieli przed sobą całe życie…

Wracali z dyskoteki do domu. Rozbawieni, rozgadani i zadowoleni.
Kilkaset metrów dalej mieszkańcy Brzozowej w gminie Tarłów usłyszeli huk. Opel astra, którym jechała grupa młodych ludzi, na łuku drogi zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w drzewo.
-Tragiczny wypadek miał miejsce w nocy około godz. 4, 1 listopada 2018 r. –mówi podkomisarz Agata Frelich, oficer prasowy KPP w Opatowie. Opel uderzył w drzewo, dwie osoby zginęły na miejscu, a cztery zostały ranne. Kierujący oplem 21-latek nie miał uprawnień do prowadzenia samochodu.
W samochodzie jechało 6 osób. Śmierć na miejscu poniósł 21-letni kierowca oraz 20-letnia pasażerka siedząca obok. Troje pozostałych pasażerów było w wieku 18 lat, jedna osoba miała 19 lat. Wszyscy z poważnymi obrażeniami trafili do szpitala. Stan zdrowia 19-latka jest ciężki, ale stabilny. W aucie nie znaleziono narkotyków.


Powiemy brawura, głupota, być może alkohol. Czym są dzisiaj te liczne opinie wobec niewyobrażalnej tragedii, do której doszło? Wielu osobom od razu na myśl przychodzi tragedia sprzed 14 lat, która rozegrała się w tym samym miejscu. Doskonale pamiętam ten wypadek. Zginął w nim mój kolega oraz jego kuzynka. Obydwoje mieli po 22 lata. Pamiętam olbrzymi smutek nas kolegów i koleżanek. Pamiętam niewyobrażalną rozpacz rodziców tych młodych osób. Pamiętam także pogrzeb, który rozrywał z bólu serca wielu uczestników. Życie dla wielu zatrzymało się 31 października 2004 r. Wtedy kierowca był trzeźwy, miał prawo jazdy, zapięte pasy.
8 lat temu kilkadziesiąt metrów dalej śmierć poniósł młody mężczyzna. O tragedii przypomina wbity przy drzewie krzyż i symboliczna felga.
Dzisiaj nie milkną komentarze o tym feralnym zakręcie w Brzozowej. Wszyscy zadajemy sobie pytanie, dlaczego nikt do tej pory nie wyciął tam drzew, które z roku na rok powiększają swoją objętość? Wjechanie z mniejszą bądź większą prędkością w pole uratuje być może komuś życie. Wjechanie w drzewo niemal zawsze kończy się tragicznie.
Zarówno młodzi, którzy zginęli przed laty, jak w noc poprzedzającą Święto Zmarłych mieli przed sobą całe życie. Plany i marzenia. Otaczali się ludźmi, którzy ich bardzo kochali. Nie obwiniajmy ich za to, co się stało. Niech spoczywają w pokoju.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *