Znów skandal w Spółdzielni Mieszkaniowej “Krzemionki”

Do skandalu podczas posiedzenia Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Krzemionki” w Ostrowcu Świętokrzyskim doszło w minionym tygodniu.

Z obrad, które toczyły się w ODS „Malwa”, wyproszeni zostali członkowie zarządu, obsługa prawna, zaś dziennikarze lokalnych i regionalnych mediów nie zostali na nie wpuszczeni. Trwające w nerwowej atmosferze, pełne krzyków obrady zakończyły się podjęciem uchwały, która okazuje się bublem prawnym.
Aby mieć możliwość zrelacjonowania jak najwierniej obrad, postanowiliśmy postarać się wziąć w nich udział. Niestety, nie było nam to dane, bo sześcioosobowa większość członków radnych na to się nie zgodziła. W korytarzu za to mogliśmy wysłuchiwać krzyków i wzajemnych zarzutów. Po kilku minutach z obrad wyproszono tymczasem członków zarządu i prawnika spółdzielni.
Próbowano przeforsować całkiem inny przebieg obrad, niż zakładano. Pierwotnie miało dojść do unieważnienia uchwały o powołaniu nowego prezesa i oddelegowania jednego z członków rady na ten urząd. Tymczasem szóstka członków chciała za wszelką cenę zrealizować inny scenariusz.
W chaosie, który trwa podczas obrad, podjęta została jedna uchwała, która, jak się okazuje, ma błąd formalny, bowiem członkowie rady, a dokładniej owa „szóstka”, powołała nowego prezesa od 17 grudnia 2017 r. – relacjonuje Hanna Szczepanek, przewodnicząca Rady Nadzorczej SM „Krzemionki”. Podobno dziś ktoś pojawił się w spółdzielni i chciał przekreślić wadliwą datę i wstawić właściwą, ale nikt na to nie pozwoli.
Wszystko wskazuje na to, że będzie kolejna rada, która zajmie się problemem. Tylko zastanawiające jest to dlaczego „szóstka” członków rady forsuje kandydaturę osoby, która już zasiada jako prezes z kilku spółdzielniach, a nie dość tego ostatnio została zaakceptowana przez SM „Hutnik” na kolejne stanowisko prezesa.
Przypomnijmy, że jak czytamy w komunikacie, Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Krzemionki’’ w dniu 13 listopada 2018 r. podjął uchwałę o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia z powodu tego, że od kilku miesięcy część członków Rady Nadzorczej konsekwentnie sabotuje inicjatywy Zarządu i pozostałych członków Rady Nadzorczej w zakresie zapewnienie Spółdzielni należytego funkcjonowania. Praktycznie wszelkie propozycje przedstawiane przez Zarząd napotykają nieuzasadnioną krytykę, która nie jest poparta ani rzeczową dyskusją, ani konstruktywnymi propozycjami pochodzącymi od wyżej wymienionych członków Rady Nadzorczej.

Posiedzenia Rady Nadzorczej odbywają się w atmosferze ciągłej awantury, której przyczyn należy dopatrywać się w osobistych uprzedzeniach – czytamy w komunikacie. (…) Sześciu członków Rady Nadzorczej wykazuje się przy tym zupełną nieznajomością przepisów regulujących funkcjonowanie spółdzielni oraz wewnętrznych uregulowań obowiązujących w Spółdzielni Mieszkaniowej ,,Krzemionki’’.
Najlepszym tego przykładem może być przeprowadzony ostatnio Konkurs na stanowisko Prezesa Zarządu Spółdzielni, którego Rada Nadzorcza formalnie nie zakończyła. Co więcej Rada Nadzorcza przegłosowała kandydaturę osoby niespełniającej kryteriów konkursu w zakresie zakazu konkurencji, które to kryteria sama określiła w procedurze konkursowej.

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Znów skandal w Spółdzielni Mieszkaniowej “Krzemionki”

  • 11 grudnia 2018 at 09:48
    Permalink

    Panie Redaktorze Naczelny! Ten tekst zawiera stek kłamstw. Nie podaje pan imienia i nazwiska swojego dziennikarza, nie podaje pan danych osób, które podobno przyszły jako przedstawiciele mediów. Wstawil pan do artykułu tekst podyktowany przez pana Kaczmarczyka. Nie ma w tekście wypowiedzi żadnego z członków rady nadzorczej, aby odnieśli się do zarzutów wiceprezesa. Czy wie pan co to jest ochrona dóbr osobistych?

    Reply
    • 11 grudnia 2018 at 14:58
      Permalink

      Tak to jest jak do rzadzenia spoldzielnia (w sumie czymkolwiek) biora sie ludzie bez pojecia.. komuna wraca!

      Reply
  • 11 grudnia 2018 at 19:43
    Permalink

    Spółdzielnie rozwiązać ć i stworzyć wspólnoty. Czynsze są przez to dużo droższe niż w Kielcach czy Rzeszowie

    Reply
  • 12 grudnia 2018 at 08:51
    Permalink

    Na dziś,jedynym rozsądnym krokiem jest rozwiązanie Zarządu i Rady Nadzorczej i powołanie ich nowych składów,bez możliwości uczestniczenia osób biorących czynny udział w tym konflikcie.Czyli tzw. oczyszczenie przedpola. Kto miałby to zrobić ? Oczywiście całkowicie bezstronne ciało złożone z ludzi samorządu lokalnego,ostrowieckiego.Żadnych polityczno-partyjnych doradców na czele z “jedynymi patriotami” bo to przecież od nich wszystko się zaczęło…
    Dlaczego tysiące członków Spółdzielni ma ulegać fobiom i fanaberiom grupki ludzi żądnych jedynie władzy i stołków a nie mających nawet dostatecznego przygotowania do działalności w zarządach spółek i radach nadzorczych ? Przemilczę ich wykształcenie.
    Ponieważ sprawy zaszły bardzo daleko a nawet za daleko , proponuję takie rozwiązanie sprawy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *