Piłkarze ręczni KSZO poszukają w sobotę kolejnych punktów…

Szczypiorniści KSZO, podbudowani wygraną w Radzyminie, zapraszają fanów handballu na sobotni mecz z Padwą Zamość, który rozpocznie się o godz. 17.
Pomarańczowo-czarni nie są faworytem, ale przy wsparciu kibiców mogą pokusić się nawet o kolejne trzy punkty…
-Jestem szczęśliwy, bo do codziennej, żmudnej i ciężkiej pracy na zajęciach dorzuciliśmy radość ze zwycięstwa, tym bardziej, że odniesionego w trudnym, pełnym walki meczu – mówi po wyjeździe do Radzymina trener KSZO, Tomasz Radowiecki. –Cały mecz niby kontrolowaliśmy, ale gospodarze zniwelowali straty, które w pewnym momencie wynosiły już sześć bramek. W końcówce było gorąco. W 57 min. gospodarze objęli prowadzenie 27:26. Na szczęście mieliśmy dobry finisz. Pomógł nam w tym Sebastian Włoskiewicz. W tym meczu nie zawodził. Na 14 rzutów zdobył 12 bramek. Nie zadrżała mu też ręka w decydujących fragmentach spotkania. Najpierw w 59 min. doprowadził do wyrównania, a na 40 sekund przed zakończeniem meczu raz jeszcze wpakował piłkę do siatki. Dobrze bronili bramkarze, Kasper Kijewski i Michał Piątkowski. Po tym, jak czerwoną kartkę ujrzał nasz środkowy rozgrywający Bartosz Kogutowicz, jego pozycję zajął Kacper Grabowski i też wywiązał się z nałożonych zadań. W sumie jednak każdy gracz zasłużył na pochwałę.


Trener T.Radowiecki liczy na to, że ta wygrana uskrzydli zespół, który w meczu z Padwą powalczy o zwycięstwo.
-Wygrana naszych szczypiornistów ma podwójny smak. Została odniesiona wręcz w wyjątkowej sytuacji kadrowej, kiedy poważne kontuzje, wykluczające ich z gry do końca sezonu, odnieśli kołowy Bartosz Zielonko, Grzegorz Hubka i kapitan, Maciej Jeżyna. Kolejnym kontuzjowanym jest Łukasz Telka – podkreśla T.Radowiecki.
W ekipie z Zamościa, która plasuje się na 5 pozycji w tabeli, występują sami znajomi ostrowieckich kibiców szczypiorniaka – bramkarz Karol Drabik, obrotowy Radosław Pomiankiewicz, rozgrywający Szymon Fugiel i Grzegorz Mroczek. W ostatniej kolejce zamojska siódemka uległa we własnej hali KPR Legionowo 24:33 i na pewno w Ostrowcu będzie chciała odrobić straty. Mecz zapowiada się więc niezwykle ciekawie.
Tymczasem w zaległym spotkaniu, rozegranym wczoraj, KPR Legionowo pokonał SPR Radzymin 28:26, a aktualna tabela przedstawia się następująco:

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *