Brudne nasze „słoneczko”

Mieszkańcy osiedla Słonecznego narzekają na wygląd formy przestrzennej usytuowanej na początku osiedla pt. „Dysk Słoneczny”. Forma nawiązuje do nazwy osiedla i powstała w 1975/76 r. Jej  kształty modeluje światło słoneczne, które pada na nią pod różnym kątem w zależności od pory dnia. Dla rdzennych mieszkańców osiedla to symbol, do którego mają duży sentyment.

-Kiedyś to „słoneczko” było czyszczone. Teraz na tej formie zbiera się kurz i wygląda brzydko. Po prostu, jest brudne, co psuje wizerunek naszego osiedla.  A jest to element sztuki miejskiej na szlaku edukacyjnym. Przydałoby się go wyczyścić -mówi jedna z mieszkanek.

Pojawiła się nawet propozycja, aby mieszkańcy w tzw. czynie społecznym wyczyścili formę. Jednak jest to dosyć ryzykowne, gdyż rzeźba to pięciometrowy okrąg. Została ona umieszczona i opisana w folderze Wojtka Mazana „Tyle sztuki w całym mieście” i doskonale wpisuje się w krajobraz osiedla. Jednak jej wyczyszczenie nie jest łatwym zadaniem i wymaga profesjonalnego podejścia, chociażby ze względów bezpieczeństwa.

-Rzeźba była odnawiana wiosną 2014 r. Do tego celu została wynajęta profesjonalna firma. Koszt jej odnowienia wyniósł wówczas ponad 2 tys. zł -mówi kierownik administracji osiedla, Marek Śmigała. -Znajduje się ona nieopodal ul. Iłżeckiej, na której jest dosyć duży ruch samochodowy, stąd trudno uniknąć kurzu, który osadza się na jej powierzchni. Ponadto jej powierzchnia nie jest gładka, gdyż została wykonana z żywicy, przez co nawet po wyczyszczeniu, nie ma oczekiwanego efektu. Jednak do tematu powrócimy wiosną, gdyż teraz w okresie jesienno -zimowym, przy deszczach, a już niebawem śniegu, podejmowanie jakichkolwiek prac w zakresie czyszczenia rzeźby i angażowanie w to środków pieniężnych, mijałyby się z celem. Z pewnością, z uwagi na bezpieczeństwo nie jest to zadanie dla mieszkańców, lecz dla profesjonalnej firmy, która specjalizuje się w tego typu  przedsięwzięciach.

A zatem mieszkańcom pozostaje uzbroić się w cierpliwość, aż wiosną „słoneczko” zaświeci nowym blaskiem.

Print Friendly, PDF & Email

One thought on “Brudne nasze „słoneczko”

  • 23 listopada 2019 at 00:57
    Permalink

    Specjalna profesjonalna firma? Czy jakis kolesiowy uklad? Ja Wam to moge umyc z pomoca miotly i plynu do myci naczyn. Za cztery razy mniej, albo nawet osiem. Lub jesli to mycie plynem do naczyn zdaje sie zbyt malo profesjonalne, umyje to plynen do mycia samochodow, ze specjalnym woskiem, zeby sie brudowi stopki slizdaly, gdy znowu sobie bedzie chcial osiasc. Ostal mi sie taki jeden ze starych zapasow z Pewexu. To by nawet byly srodki z epoki. To by byl dopiero ful profes. Jak w tym miescie ma nie byc zapasci finansowej jak za umycie kawalelka plastiku, cztery razy mniejszego niz przyczepa kampingowa, chce sie placic jak za cztery, albo nawet, osiem takich przyczep. W zaleznosci jaki valet, ful walet z woskowaniem i czyszczeniem w srodku, czy tylko niwewielka pianka i zgrobsze plukanko, bez szorowanka. KalaMga Wam te ceny podpowiada? Wpowadzcie jeszcze mandaty dla wlascicieli psow, za obsikanie ngi na ktorej to sloneczko stoi. I calodobowy monitoring. To bedziecie mieli darmowe pieniadze na ful walet z nablyszczaniem i masażem jądra, przy okazji mycia tej pieknej gwiazdy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *