Lepsza gra siatkarek KSZO, ale lider za mocny…

I liga siatkówki. *Joker Świecie – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:13, 25:22, 25:22).

KSZO: Klekot, Dyduła, Kawa, Kobus, Piotrowska, Kmuk, Marcyjanik (libero) oraz Klepacz, Kacprzak, a także Rdzanek (libero), Błaszczyk. Trener: Marcin Cebo.

W Świeciu zaszły w naszej drużynie zmiany. W wyjściowym składzie na pozycji atakującej zamiast Moniki Kacprzak pojawiła się Martyna Kmuk, a do gry na libero trener Marcin Cebo desygnował zamiast Wiktorii Rdzanek Julię Marcyjanik.

W pierwszym secie nasze panie miały jednak kłopoty przede wszystkim z zatrzymaniem urozmaiconego ataku Jokera. Gospodynie postawiły także dość szczelny blok i w efekcie tę partię KSZO przegrał dość wysoko. W drugim i trzecim secie – na szczęście – gra była już bardziej wyrównana…

W drugiej partii nasz zespół pod dwóch asach serwisowych Moniki Kacprzak prowadził nawet 4:8 i 6:10, ale rywalki zdołały wyrównać. Później KSZO prowadził z jednopunktową przewagą 14:15, 15:16, 16:17, ale w samej końcówce od stanu 18:18 podopiecznym trenera Marcina Cebo zabrakło nieco dokładności. Z kolei przy stanie 20:18 trener Cebo skorzystał jeszcze z przerwy na żądanie, ale siatkarki ze Świecia nie myliły się na ataku i skromną przewagę punktową dowiozły do końca partii.

Na początku trzeciego seta było 5:5.  Później Joker doskoczył na trzy oczka, ale KSZO zniwelował straty i najpierw było 12:12, a nasza drużyna później objęła prowadzenie 15:16 i 16:17. Przy remisie po 17 Joker rozegrał z sukcesem cztery akcje z rzędu i mimo walki do ostatniej piłki i zmiany wyniku na 22:20 i 21:23, to naszym siatkarkom nie udało się utrzymać w meczu.

Reasumując, ostrowieckie siatkarki zagrały dużo lepiej, aniżeli w poprzednich, przegranych spotkaniach. Niestety, w konfrontacji z zespołem tak ułożonym, jak Joker, to było za mało…

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *