Kłopoty z powodu nadmiaru suszu

W dniu 13 lutego 2020 r., przed Sądem Okręgowym w Kielcach, zapadł prawomocny wyrok w sprawie trzech młodych mężczyzn, którym prokurator zarzucił posiadanie oraz udzielanie marihuany.
Dwaj oskarżeni otrzymali niższe niż w pierwszej instancji kary pozbawienia wolności.
Jechali oplem
Zostali we trzech zatrzymani przez policjantów do kontroli na Gutwinie. Tak się złożyło, że w oplu wieźli znaczną ilość narkotyków. To był początek ich kłopotów z wymiarem sprawiedliwości. Przez kilka miesięcy przed Sądem Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim toczyła się ich sprawa. Zostali oskarżeni o posiadanie oraz udzielanie marihuany i nieprawomocnie skazani.
Autem kierował 26-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego, a pasażerami byli: 35-letni mieszkaniec gminy Waśniów oraz 26-letni ostrowczanin. W trakcie kontroli kryminalni ujawnili reklamówkę zawierającą ponad 450 gramów suszu roślinnego, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana. Zabronione prawem substancje zostały zabezpieczone, a mężczyźni zatrzymani.
W trakcie dalszych czynności, podczas przeszukania dokonanego u 35– latka, policjanci ujawnili dodatkowo ponad 35 gramów marihuany, a u drugiego 26-letniego pasażera opla – ponad 37 gramów takiego samego narkotyku, ponad 7 gramów amfetaminy oraz jedną sztukę amunicji do broni myśliwskiej. Z kolei w mieszkaniu 26– letniego kierowcy policjanci znaleźli nie mniej niż 50 gramów marihuany. Dodatkowo ustalono, iż udzielał on narkotyków 35-latkowi. Zabronione środki trafi ły do badań laboratoryjnych. W dniu 12 listopada 2017 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim wobec zatrzymanych mężczyzn zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowych aresztowań na okres 3 miesięcy. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara od roku do 10 lat więzienia.
Skrucha i przyznanie się do winy
W toku procesu przed ostrowieckim sądem oskarżeni przyznali się do winy i wyrazili skruchę. Dotyczyło to także głównego oskarżonego, który w śledztwie nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Przyznał też, że raz jeden i to za darmo, udzielił marihuany swemu koledze. Sam zaś, będąc osobą uzależnioną od marihuany, podjął terapię antynarkotykową. Marihuana została zbadana przez ekspertów. Policyjny chemik i biolog zeznała przed sądem, że w każdym z zabezpieczonych dowodów rzeczowych stwierdziła zawartość substancji zabronionej ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. Środki zabezpieczone u głównego oskarżonego, stanowiły fragmenty roślin w postaci kwiatostanu, liści i łodyg. Można z nich było wytworzyć ok. 506 działek handlowych. Obrońcy oskarżonych prosili: dla jednego sprawcy o karę łączną dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, dla drugiego – o karę 1 roku w zawieszeniu na okres 2 lat, a dla trzeciego – o karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres 1 roku.
Wyrok nieprawomocny
W dniu 29 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim skazał głównego oskarżonego na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, drugiego na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a trzeciego – na karę łączną 1 roku. Tylko wobec trzeciego z oskarżonych sąd zawiesił wykonanie orzeczonej kary na okres próby wynoszący 2 lata. Wymierzając karę oskarżonym sąd wziął pod uwagę ich niekaralność, przyznanie się do popełnienia zarzucanego im przestępstwa oraz to, że nie działali dla osiągnięcia korzyści materialnych.
Niższe kary więzienia
W dniu 13 lutego 2020 r. Sąd Okręgowy w Kielcach uznał apelację dwóch oskarżonych i obniżył im jednostkowe oraz łączne kary pozbawienia wolności.
Główny oskarżony został więc prawomocnie skazany na karę łączną 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. To kara o 6 miesięcy niższa niż orzeczona w pierwszej instancji. Z kolei jego kolega z ławy sądowej, skazany w pierwszej instancji na karę półtora roku pozbawienia wolności, dostał prawomocny wyrok w wysokości 1 roku pozbawienia wolności. Obaj oskarżeni będą też musieli pokryć część kosztów postępowania odwoławczego.
-Obniżając zasądzone kary, sąd oparł się przede wszystkim na opinii biegłego, który wyraźnie stwierdził, że przedmiotem obrotu była w tym przypadku tzw. mokra marihuana i to nie w takiej dużej ilości, jak to zakładano w toku śledztwa –powiedział sędzia sprawozdawca. Wymierzając karę, sąd wziął również po uwagę to, że główny oskarżony jest człowiekiem uzależnionym od miękkiej marihuany i że przyjmuje marihuanę leczniczą.
Zdaniem sądu, okoliczności te nie mogą prowadzić do całkowitego „rozgrzeszenia” sprawcy lub sprawców, stąd też taki, a nie inny wyrok. Orzeczona wobec obu oskarżonych kara ma w założeniu spełnić cele prewencji ogólnej i szczególnej oraz zapobiec popełnianiu podobnych przestępstw w przyszłości, czy to przez oskarżonych, czy to przez inne osoby.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *