Od 3:1 dla Granatu do 3:4 dla KSZO. Pomarańczowi – czarni w półfinale OPP zagrają z Wisłą Sandomierz

Ćwierćfinał Okręgowego Pucharu Polski. *Granat Skarżysko-Kamienna – KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3:4 (3:1).

1:0 – Bartosz Sot, 20 min.

1:1 – Wojciech Trochim, 26 min. (głową)

2:1 – Tomasz Bartosiak, 37 min.

3:1 – Patryk Kędra, 44 min.

3:2 – Michał Paluch, 49 min.

3:3 – Jakub Chrzanowski, 68 min. (głową)

3:4  Wojciech Trochim, 80 min.

Sędziował: Paweł Wysocki (Kielce). Mecz bez udziału kibiców.

KSZO: Lipiec – Głaz, Mężyk, Majewski, Persona – P.Kaczmarek, Dereń (59.Chrzanowski), Mąka, Trochim, Szydłowski (46.M.Kaczmarek) – Paluch. Trener: Marcin Sasal.

Granat: Strzelec – Kędra, Bednarski, Krzemiński (77.Mojecki), Dudzik – Bartosiak, Rzeszowski (62.Gurski), Sot, Papros – Szewczyk (86.Boruch), Głowaczewski. Trener: Piotr Dejworek.

Piłkarze KSZO wygrali po emocjonującym spotkaniu w Skarżysku-Kamiennej i w najbliższą sobotę, 11 lipca, w meczu półfinałowym w Ostrowcu zmierzą się z Wisłą Sandomierz, która wygrała 2:0 w Nowinach z tamtejszym GKS. W drugim półfinale Neptun Końskie, który pokonał 3:0 juniorów Korony Kielce zmierzy się ze zwycięzcą meczu GKS Rudki – Korona II Kielce.

W I połowie nasza drużyna prowadziła grę, a Granat nastawił się na grę z kontrataku. Taktyka czwartoligowca okazała się skuteczna, gdyż na przerwę Granat schodził z dwubramkową przewagą i zanosiło się na niespodziankę. Prowadzenie gospodarze uzyskali po strzale Sota, który opanował piłkę po podaniu za plecy naszych obrońców i posłał ją obok interweniującego Lipca. KSZO wyrównał kilka minut później. Po rzucie rożnym, egzekwowanym przez Personę, w polu karnym pozostawiono bez opieki Trochima, a ten popisał się celną uderzeniem głową. O końcówce tej odsłony meczu powinniśmy jak najszybciej zapomnieć. Najpierw niezdecydowanie w naszej grze obronnej wykorzystał ładnym strzałem Bartosiak, który był niegdyś testowany w KSZO. Nasz bramkarz jedynie odprowadził wzrokiem zmierzającą do siatki piłkę. Tuż przed zakończeniem I połowy crossowe podanie w pole karne nie zdążyli przeciąć nasi defensorzy i w sytuacji sam na sam ostrowiecki golkiper znów wyciągał piłkę z siatki. 

II połowa, to dominacja KSZO. Już na samym jej początku akcję zainicjował Paweł Kaczmarek. Podał futbolówkę do Mąki, ale jego strzał sparował golkiper Granatu. Dobitka debiutującego w pomarańczowo-czarnych barwach Palucha dała nam drugiego gola. Stan meczu wyrównał wprowadzony do gry Chrzanowski, który po rzucie rożnym egzekwowanym przez Marcina Kaczmarka głową posłał piłkę do siatki bramki rywali. Zwycięstwo zapewniliśmy sobie na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W pole karne Granatu dośrodkował Persona, piłkę zgrał do środka Paluch, a Trochim nie miał kłopotów z pokonaniem bramkarza Granatu. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *