Marcin Sasal: -“Mam teraz ciekawszy zespół od tego z wiosny…”

-Z każdym meczem jesteśmy mądrzejsi. Jaka mądrość wypływa po sobotniej potyczce pucharowej w Skarżysku-Kamiennej?
-Na pewno mecz z Granatem będziemy wnikliwie analizować i wyciągać wnioski z błędów – mówi trener, Marcin Sasal. –Myślę, że zbyt nerwowo gramy w defensywie. Problem mamy z wprowadzeniem piłki do gry. Chcemy to czynić przez środkowych obrońców i ten element, będący składową całego systemu gry, musimy poprawić. W normalnych warunkach takie zadania doskonali się przez pół roku. W meczu z Granatem pokazaliśmy jednak sporo atutów w grze ofensywnej, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry. Mamy obecnie trzech zawodników, którzy potrafią dokopać piłkę na punkt. To musimy wykorzystać przy rzutach wolnych i rożnych, a że mamy także przewagę wzrostową, to jest to naszym atutem. W minionym tygodniu popracowaliśmy także nad taktyką i myślę, że zrobiliśmy pewien postęp w grze. Szkoda tylko, że nie możemy grać w optymalnym składzie. Pozyskaliśmy zawodnika z wyższej klasy rozgrywkowej, który w myśl obecnych przepisów w rywalizacji pucharowej nie może brać udziału. Kompletnie tego nie rozumiem, zwłaszcza z punktu widzenia szkoleniowego. Piłkarz zasilił klub, a teraz nie może grać. Ma wolne weekendy, a my za chwilę musimy wystartować w rozgrywkach ligowych. Jeśli już wprowadza się taki przepis, to niech będzie stosowany wobec wszystkich zespołów.
-Przed nami kolejna pucharowa gra, tym razem z Wisłą Sandomierz…
-Liczę na to, że w tym spotkaniu uczynimy kolejny postęp, jeśli chodzi o grę taktyczną. W tym meczu będzie mógł już zagrać Szymon Stanisławski, a więc będziemy mieli możliwość skorzystania z innego wariantu gry w ataku.
-A jak sprawdzili się w meczu z Granatem nowi piłkarze? No właśnie, czy przewiduje pan jeszcze jakieś wzmocnienia, np. w linii obrony?
-Wierzę, że dwójka stoperów – Damian Mężyk i Robert Majewski – dadzą sobie radę. To są dobrzy zawodnicy, ale muszą jeszcze popracować nad timingiem i asekuracją. Powinni z meczu na mecz zgrywać się i zaręczam, że będą silnymi punktami zespołu. Pod kątem gry na tej pozycji obserwujemy jeszcze Kacpra Derenia. Może nie mamy jakoś nazbyt licznej kadry, ale jakościowo prezentuje się chyba lepiej, niż przed rundą wiosenną. Michał Paluch zdobył bramkę i był bliski zdobycia kolejnej głową. To zawodnik, którego piłka szuka w polu karnym. Ma już spore doświadczenie. Znamy się jeszcze ze wspólnej pracy w reprezentacji U-19 i Motorze Lublin. Wiem na co go stać i wiem, jak go ustawić na boisku. Zna zresztą mój system gry i łatwiej będzie mu się zaadaptować w drużynie. Strzałem w dziesiątkę okazało się też pozyskanie Jakuba Głaza. Grał od dechy do dechy w Siarce, na dodatek był kapitanem tarnobrzeskiej jedenastki. Prezentuje się rewelacyjnie pod względem motorycznym, jest skoncentrowany na grze, nieustępliwy. Na pewno będzie ogromnym wzmocnieniem drużyny.
-Dziękuję za rozmowę.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *