Podział punktów w meczu szczypiornistów. W karnych zabrakło szczęścia…

I liga piłki ręcznej mężczyzn. Grupa IV. *KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – AZS UJK Kielce 27:27 <3:4> (13:14).

KSZO: Kijewski, Piątkowski, Sieniek – Chmielewski 5, Falasa 2, Tkaczyk 1, Jeżyna 3, Cukierski 1, Kogutowicz, Grabowski 4, Jędrzejewski 2, Włoskiewicz 5, Wojkowski 4 oraz Granat, Kowalczyk, Jagiełło. Trener: Tomasz Radowiecki.

Kary: 14 min. Karne: 4/3.

AZS UJK: Jastrząb, Pyrka, Drozd – Bulski 2, Boszczyk 2, Stępnik 2, Szafarczyk 2, Siedlarz 1, Goliszewski 9, Sornat 3, Wójcik 1, Zdziech 1, Gasin 4 oraz Bysiak, Wacek, Hady. Trener: Tomasz Błaszkiewicz.

Kary: 6 min. Karne: 7/5.

Sędziowali: Paweł Popiel i Artur Radacki (obaj z Kielc).

W meczu pełnym walki i stojącym na dobrym poziomie padł remis, ale w rzutach karnych lepsi okazali się goście, którzy zainkasowali dwa punkty. Za dobrą grę nasz zespół został nagrodzony tylko punktem. Emocji nie brakowało. „Wojownicy” rozpalili parkiet do czerwoności…

W I połowie KSZO prowadził 3:2 i 4:3, ale później ostrowieccy szczypiorniści pudłowali, a akademicy uzyskali dwu i jednobramkową przewagę. Ta skromna zaliczka kielczan utrzymywała się także po zmianie stron, aż 43 min. podopieczni Tomasza Radowieckiego objęli prowadzenie 22:20. Goście odrobili straty i choć w 56 min. pomarańczowo-czarni znów wyszli na prowadzenie 25:24, to okazało się, że to oni muszą gonić wynik. Ostatecznie, do remisu doprowadzili na około 20 sekund przed końcową syreną.

W loteryjnej serii rzutów karnych, decydujących o podziale punktów, lepsi okazali się rywale. Bramki w nich dla naszej drużyny zdobyli: Filip Chmielewski, Grzegorz Tkaczyk i Michał Grabowski. Spudłowali: Maciej Jeżyna i Damian Falasa.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *