Sadzonki drzew na 515-lecie Ćmielowa

W sposób wyjątkowy została uczczona 515 rocznica nadania miastu Ćmielów praw miejskich. Z inicjatywy burmistrz Miasta i Gminy Ćmielów Joanny Suski wspólnie z Nadleśnictwem Ostrowiec Świętokrzyski do mieszkańców miasta oraz gminy trafiło 515 sadzonek dęba, jodły i sosny.
– Cieszę się, że mieszkańcy są żywo zainteresowani uczczeniem w ten sposób nadanie naszemu miastu praw miejskich – mówi burmistrz Miasta i Gminy Ćmielów, Joanna Suska. Z drugiej strony jest to promowanie ekologii i nasadzania nowych drzew. Jest to pomysł zastępczy z uwagi na to, że uczczenie nadania praw miejskich nie mogło odbyć się w licznym gronie na stadionie z całą otoczką dwudniowej imprezy. W związku z tym zamiennie zastosowaliśmy taką akcję, aby mieszkańców nie narażać w żaden sposób na niebezpieczeństwo. Dlatego z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa rozdaliśmy sadzonki praktycznie w przeciągu 15 minut. Na 520 –lecie będziemy prosić mieszkańców o przesłanie zdjęć jak te drzewa się przyjęły, jak urosły. Zieleni nigdy dość, dlatego ta proekologiczna inicjatywa na pewno będzie służyć pokoleniom. Zainteresowanie sadzonkami było bardzo duże.


Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego przedsięwzięcia: moim pracownikom, nadleśnictwu i mieszkańcom za przybycie.
-Wspaniała inicjatywa pani burmistrz: 515 drzew na 515 lecie Ćmielowa- mówi z Nadleśnictwa w Ostrowcu Świętokrzyskiego nadleśniczy Adam Podsiadły. My jako lasy państwowe jesteśmy chętni uczestniczyć w takich akcjach. Dostarczyliśmy sadzonki dęba, jodły i sosny, pięknych polskich drzew. Jodła jest symbolem Gór Świętokrzyskich, dąb jest to silne, żywotne drzewo, rośnie nawet kilkaset lat, często jako pomniki przyrody. Sosna to z kolei typowy gatunek rosnący w naszych okolicach na odkrytej przestrzeni, można je kształtować. Zachęcamy mieszkańców, aby przeznaczali je na choinki bożonarodzeniowe w ogrodzie. 
Jak podkreśla nadleśniczy A. Podsiadły, deszczowa pogoda jest idealna do nasadzeń drzew.
-W 2015 r. mieliśmy ogromną suszę i dzisiaj wszyscy przyrodnicy, leśniczy patrzymy na te opady z nadzieją, z optymizmem, że wreszcie normalnie zacznie przyroda funkcjonować i te sadzonki będą rosły – mówi A. Podsiadły. Każde drzewo ma określone wymagania glebowe. Sosna lekkie gleby, piach. Jodła potrzebuje trochę górki, trochę gliny, kamieni. Dąb wymaga dobrej gleby i dużo przestrzeni. Nie można go sadzić pod liniami energetycznymi, bo takie drzewko jak dąb za 20 lat może mieć 15 -20 metrów wysokości.
Sołtys Woli Grójeckiej Łukasz Hadyna podkreśla, że inicjatywa zorganizowana przez burmistrz miasta wspólnie z lasami państwowymi jest ciekawym pomysłem.
-Przyjechałem po drzewko dla siebie, ale także dla mieszkańców, którzy nie mogli przybyć – mówi Ł. Hadyna. Drzewka zostaną rozdysponowane w moim sołectwie. To promowanie wśród mieszkańców proekologicznej świadomości. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *