Przegrana w Lublinie i 9 miejsce na koniec sezonu

II liga siatkówki kobiet. *AZS UMCS Lublin – KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (25:23, 20:25, 25:15, 25:13). 

AZS UMCS: Pawlik, Jędrzejewska, Urbańska, Zielińska, Akulicz, Kowalczyk oraz Gieroba, Kowalczyk, Chadała, Kluś, Szymczak. Trener: Piotr Fijołek.

KSZO SMS: Turek, Kmuk, Mich, Żurawska, Jakus, Błaszczyk, Rdzanek (libero) oraz Imiełowska, Surdy, Gałczyńska (libero), Wiatr, Bugajska. Trener: Piotr Brodawka.

Siatkarki KSZO zagrały w Lublinie osłabione brakiem Kai Klepacz, Emilii Piotrowskiej i Aleksandr Ścibisz, które rywalizują w ćwierćfinale MP kadetek. Nasz klub mógł sobie na to pozwolić, gdyż stawką meczu była tylko lokata w tabeli na koniec sezonu. Oba zespoły już przed tygodniem zapewniły sobie pozostanie w drugoligowym gronie na przyszły sezon.

Dwa pierwsze sety rywalizacji w Lublinie były dość wyrównane. W pierwszym zdecydowała końcówka, którą akademiczki lepiej rozegrały i objęły prowadzenie. W drugim secie ambitnie grająca nasza drużyna cały czas przegrywała. AZS UMCS prowadził 7:3, 12:8 i 14:11, a mimo to gra podopiecznych trenera Piotra Brodawki zaczęła się kleić. Ostrowczanki doprowadziły do remisu 15:15, a po chwili było już 16:19 i 18:22. Tym razem KSZO SMS był lepszy w końcówce i wyrównał stan spotkania na 1:1.

Trzeci i czwarty set miał identyczny, niestety, jednostronny przebieg. Lublinianki dobrze serwowały. Odrzuciły ostrowczanki od siatki, zdobywały punkty seryjnie. Słabo przyjmujące siatkarki KSZO SMS nie były już w stanie nawiązać równorzędnej gry.

Ostatecznie, debiutancki sezon w II lidze KSZO SMS zakończy na 9 pozycji. Przez sezonem w ciemno bralibyśmy te wywalczone 22 pkt., które jednak z racji wyrównanej rywalizacji nie dawały tak pewnego utrzymania się w II lidze. Dla wielu naszych młodych zawodniczek gra w tej klasie rozgrywkowej, to swoisty poligon doświadczalny, na którym ograły się i zyskały mnóstwo doświadczenia. Nasza drużyna była konglomeratem uzdolnionych kadetek i juniorek, wspieranych jedynie dwoma seniorkami. Wszyscy chyba mamy nadzieję, że po przebudowie w przyszłym sezonie zespół zajmie znacznie wyższe miejsce w tabeli.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *