Szewna zmienia oblicze

Gmina Bodzechów zakończy we wrześniu jeden z najciekawszych tegorocznych projektów. Chodzi o rewitalizację placu obok zabytkowego zespołu kościelnego oraz przebudowę parkingów.
Zgodnie z sugestią konserwatora została podkreślona oś widokowa od ronda na kościół.
Ten interesujący projekt wdraża w życie znana ostrowiecka firma PRD „Drogowiec” Marcina Jabłońskiego. Na zdjęciach widać, jak teren przed kościołem zmienia wygląd. Trwające od kilku miesięcy prace przed wzgórzem kościelnym od samego początku wzbudzały zainteresowanie mieszkańców gminy, bowiem jest to plac usytuowany w centrum miejscowości, zarówno mieszkańcy Szewny, jak i przejezdni obserwują postęp prac. Nasi czytelnicy pozytywnie oceniają samą  inwestycję.
-Finalizujemy nietypowy projekt, a przygotowanie dokumentacji trwało aż 3 lata – podkreśla mgr inż. Jarosław Kawiński, architekt, pracownik gminy Bodzechów. – Przygotowania były długie, ponieważ obiekt kościoła, jak i jego otoczenie wpisane są do rejestru zabytków. Konserwator już na etapie samego projektu określił pewne zasady formowania przestrzeni i wykorzystania materiałów.

Nadzór konserwatorski miał wpływ na rewitalizację tego miejsca. Dlatego projektanci musieli m.in. zachować kamienie naturalne, którymi wyłożony był plac ks, infułata Marcina Popiela. Konserwator nakazał wykorzystanie istniejącego kamienia i powtórne wbudowanie go w część przykościelną placu. Zapewne w odczuciu większości mieszkańców Szewny, wykorzystanie nowego materiału, byłoby rozwiązaniem lepszym, zapewniłoby równą i ładniejszą powierzchnię placu, ale w tym przypadku, ze względu na klasę zabytku, a jest to klasa A, trzeba było sięgnąć po materiały istniejące. 
Kompromis, dotyczący projektu, został osiągnięty po licznych wyjazdach przedstawicieli gminy do Kielc i spotkaniach na miejscu pracowników gminy z konserwatorem i projektantami.
-Pani konserwator przychyliła się do naszej sugestii, aby wszystkie chodniki w obrębie kościoła i w pierwszej części placu od strony ronda, wykonać jako nowe, ale z kostki granitowej – dodaje Jarosław Kawiński. -Pozostała część parkingu, poza placem przykościelnym,mogła być zaprojektowana i jest już wykonana z kostki betonowej.  Pani konserwator prosiła też, abyśmy podkreślili oś widokową od ronda na kościół, dlatego ciąg pieszy został nieco przesunięty. Zgodnie z sugestią konserwatorską, od strony drogi powiatowej powstał zielony skwer. Jest już posiana trawa, będą ławki, kosze, a więc możnamówić o skwerze rekreacyjnym, zielonym. Zachowana zostanie zieleń (drzewa) od strony skarpy kościelnej. Plac i tereny przylegające do niego otrzymają nowe, stylowe oświetlenie. 
Ciekawie został zaprojektowany parking. Ze względu na ukształtowanie terenu ma on charakter tarasowy, kilkupoziomowy. W związku z tym parafia czy gmina będą mogły wykorzystywać ten teren także na inne cele, na przykład organizację odpustu czy dożynek. Z uwagi na rangę tego miejsca i usytuowanie w centrum miejscowości, wyklucza się tam prowadzenie działalności handlowej.


-Od dawna myśleliśmy i przygotowywaliśmy się do rewitalizacji placu obok kościoła i przyległego terenu – podkreśla wójt Jerzy Murzyn.- Jest to bowiem centralne miejsce w Szewnie.
Co roku tysiące osób związanych z nasza gminą i z Ostrowcem przyjeżdżają tu, by odwiedzić groby bliskich. Szewna dzięki zagospodarowaniu tego miejsca zyska sporo na estetyce i ogólnym wyglądzie. Chcemy, by plac ks. Marcina Popiela z przyległymi terenami stał się integralną częścią przestrzeni tej miejscowości. Musieliśmy jednak iść w kilku ważnych kwestiach związanych z rewitalizacją na kompromis z konserwatorem zabytków. Prace związane z przygotowaniem projektu, a także realizacją tego przedsięwzięcia, nadzorował architekt mgr inż. Jarosław Kawiński, pracownik naszego urzędu.
Bodzechów jest jedyną gminą w powiecie ostrowieckim i jedną z nielicznych w regionie, która posiada architekta. Jego wpływ na planowanie przestrzenne, zachowanie ładu przestrzennego,wreszcie na projektowanie i jakość inwestycji realizowanych na terenie gminy jest widoczny. 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *