Realizm magiczny Tomasza Sętowskiego w Ćmielowie (zdjęcia)

 Prawdziwa uczta dla miłośników i nie tylko, prac światowej sławy artysty Tomasza Sętowskiego czeka we wnętrzach Galerii van Rij mieszczącej się w Fabryce Porcelany w Ćmielowie. Wystawa Tomasz Sętowski: Imaginarium” rozpoczęła się wernisażem w minioną sobotę i potrwa do 14 listopada 2021 roku.

Obiekty prezentowane na wystawie pochodzą bezpośrednio od artysty, jak i od prywatnych kolekcjonerów. Celem ekspozycji jest zaprezentowanie dorobku artystycznego Sętowskiego i jego “Fabryki Snów”. Prace Tomasza Sętowskiego mającego za sobą 40 lat pracy twórczej, to zbór obrazów, rysunków oraz rzeźb stanowiący kompleksowy obraz twórczości i świata kreowanego przez artystę związanego z kierunkiem o nazwie realizm magiczny. Kustoszem wystawy jest Katarzyna van Rij, która od dawna nakłaniała artystę do zaprezentowania swoich prac w Ćmielowie. Przyznał to sam Sętowski, dziękując przy tym kustoszowi wystawy Katarzynie van Rij.

-Chciałbym podziękować także osobom, które użyczyły swoich obrazów, przede wszystkim Oskarowi z Łodzi i jego rodzinie – mówi Tomasz Sętowski. Zasili wystawę swoją sporą kolekcją Niestety nie dałbym rady przygotować się do tej wystawy w tak szerokim zakresie. Są to obrazy pochodzące przynajmniej z okresu 20 lat. Są one bardzo różnorodne i trochę rozstrzelone stylistycznie i tematycznie, ale dobrze, że one są tutaj. Inaczej wyglądają u kogoś w domu, inaczej u mnie w pracowni. Natomiast tutaj mogę je zobaczyć wszystkie razem. Odkryłem zupełnie inną wartość tych obrazów, przyglądając się im. Jest to dla mnie nowe przeżycie , mimo, że każdy z tych obrazów znam i spędziłem przy nich wiele tygodni czy miesięcy. Kochani miło was widzieć, że dotarliście  z odległych stron Polski. Witam też innych artystów. Co ja mogę powiedzieć? Miłego odbioru. Słowo wdzięczności należy się także mojej żonie, głównie z tego powodu, że odseparowała mnie od bodźców zewnętrznych, które mnie przez jakiś czas rozpraszały i zakłócały mój ekosystem twórczy.      

Sam autor nie kryje fascynacji światem baśni, ale także twórczością Beksińskiego.

– Alicja w Krainie Czarów, baron Münchhausen, Don Kichote i wielu innych bohaterów literackich uruchomili mnie i dali natchnienie do dalszej pracy – mówi Tomasz Sętowski. W początkowym okresie twórczości zafascynowałem się twórczością Beksińskiego, ale z czasem, szukając własnych sposobów wyrazu, odszedłem w stronę bardziej optymistyczną, to widać, jeżeli ogląda się moje prace chronologicznie.

-Z największą przyjemnością pokonałem 500 kilometrów, około 10 fotoradarów i kilka pomiarów prędkości, aby tutaj być -mówi dyrektor Szpitala Klinicznego Dziecięcego w Poznaniu dr n. med. Paweł Daszkiewicz . Jest to dla mnie duża frajda, ponieważ podziwiam twórczość pana Tomasza Sętowskiego, jego warsztat, jego wyobraźnię, ale również jego osobowość. W jednym z jego albumów, możecie państwo przeczytać, jest drobny fragment o działalności charytatywnej. Pan Tomasz od wiele, wielu lat uczestniczy w imprezie charytatywnej na rzecz dzieci onkologicznych w Poznaniu przekazując swoje pracy, jak również bieżę w tym aktywny udział. To jest poważna impreza, bo jednodniowa impreza w bieżącym roku dała 180 tys. złotych Nie ukrywam, że namówiłem go na pewien projekt artystyczny, który stał się furorą w środowisku medycznym poznańskim. Zrobił olbrzymie wrażenie na ministrze zdrowia. Jestem za to wdzięczny, bo to się przekłada tak naprawdę na olbrzymie korzyści dla szpitala. Chciałbym, aby na nowym budynku onkologii finansowanym ze środków unijnych powstał mural autorstwa artysty. Mam nadzieję, że się to uda. Dziękuję za lata, które są dla mnie niesamowitym przeżyciem.

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *