Wystawa fotografii będących wyrazem tęsknot (zdjęcia)

Wystawa Katarzyny Kalua Kryńskiej pt. ?Blue Moon Garden? prezentowana w Galerii Fotografii MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim to przykład, do jakich twórczych zabiegów uciekają się artyści w dobie pandemii.

– Cała seria powstała na początku 2020 roku, kiedy przez pandemię zostaliśmy zblokowani i zatrzymani w domu- mówił podczas uroczystego wernisażu autorka prac, Katarzyna Kalua Kryńska. To próba wyjścia do świata sztuki, wyrażenia własnych tęsknot za otwartą przestrzenią i przyrodą. W tym okresie nie miałam możliwości umawiać się z modelką i zaczęłam przeglądać wcześniej zgromadzone w swych archiwach negatywy. Za to cenię sobie fotografię analogową, bo to coś zdecydowanie więcej niż piksele w komputerze. Te namacalne klisze zeskanowałam i przygotowałam kolaż z autentycznymi odbiciami roślin.

Jak przyznaje artystka, roślinność z jej prac stała się dla niej również pretekstem do przemyśleń dotyczących naszej kondycji, jako ludzkości.

– Jesteśmy w pędzie i dopiero pandemia zatrzymała nas i wówczas dopiero mogliśmy zastanowić się nad tym co dla nas jest istotne- mówi Katarzyna Kalua Kryńska. Kiedy mogliśmy wychodzić, to każdy listek zachwycał mnie swoją niepowtarzalnością i różnorodnością swoich kształtów, co też pokazuję na zdjęciach. Prace początkowo naświetlałam pod specjalną lampą UV pokrywając wstępnie papier substancją światłoczułą. Później, już kolejne zdjęcia powstały w wyniku naświetlania ich światłem słonecznym.

Wystawa potwierdza fascynacje autorki, która eksperymentuje z różnymi XIX-wiecznymi procesami fotograficznymi, takimi jak mokry kolodion, Van Dyke, papier solny i cyjanotypia.

– ?Blue Moon Garden? tytuł wystawy i charakterystyczny błękit ze zdjęć odwołuje się do pewnej symboliki melancholii, zadumy-wyjaśnia autorka. W astronomii ?niebieski księżyc? (Blue Moon) to bardzo rzadkie zjawisko, drugiej pełni księżyca w jednym miesiącu. Pokusiłam się o tę nazwę, aby podkreślić unikatowość każdego z tych zdjęć.

– To bardzo malarska według mnie wystawa i cieszę, że na wernisażu zgromadziła tak dużą liczbę miłośników fotografii ? mówił na wernisażu wiceprezydent Piotr Dasios.

– Każda prezentowana dziś praca jest oryginalna i jedyna w swoim rodzaju- mówi kustosz Galerii Fotografii MCK, Stanisław Dunin- Borkowski. Dla mnie osobiście to bardzo dobra i bardzo emocjonalna wystawa, która już odwiedziła z autorką kawałek świata.  

Podziękowania autorce złożył też prezes Fotoklubu Galeria MCK, Mirosław Radomski, dzięki któremu staraniom wystawa dotarła do Ostrowca Świętokrzyskiego.

Print Friendly, PDF & Email