KSZO 1929 wygrywa w Wólce Pełkińskiej po celnych główkach Mateusza Zająca i Arleisona Martineza

III liga piłkarska. Grupa IV. *Wólczanka Wólka Pełkińska – KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 (1:0).

1:0- Krzysztof Pietluch, 17 min.

1:1 – Mateusz Zając, 61 min. (głową)

1:2 – Arleison Martínez, 89 min. (głową)

Wólczanka: Wierzchowski – Kędzior, Petryk, Baran, Czernicki – Lorek, Podstolak, Soboń, Pietluch (61.Diumasumbu) – Twardowski (80.Durda), Kalemba (39.Przybycień). Trener: Ryszard Kuźma.

KSZO: Szymkowiak – Domagała, Camargo (75.Martinez), Sylwestrzak, Zając – Brągiel, Kuzior (80.Lipka), Stefanowicz (46.Szela), Nawrot, Czernysz (46.Persona) – Żurek (75.Pawlik). Trener: Rafał Wójcik.

Żółte kartki: Durda – Camargo, Martinez.

Czerwona kartka: Czernicki, 31 min. (faul taktyczny).

Sędziował: Tomasz Tatarzyński (Kraków). Widzów: 100.

Początek meczu należał do KSZO. Już w 1 min. bliski zdobycia gola był Jarosław Czarnysz, a w 11 min., po akcji Dariusza Brągiela, strzał Macieja Stefanowicza z odległości co najwyżej 7 metrów obronił Wierzchowski. Kiedy wydawało się, że gol dla KSZO to kwestia najbliższych minut, inicjatywę przejęła Wólczanka.

W 17 min. Kalemba zagrał do Pietlucha, który mimo asysty naszego obrońcy spokojnie przyjął piłką, obrócił się w kierunku bramki i pewnym strzałem zmusił do kapitulacji Karola Szymkowiaka.

Oba zespoły wymieniły się jeszcze po jednym zagrożeniu bramki rywala, kiedy to w 26 min. strzelał Jarosław Czernysz i w 30 min. główkował Kalemba, aż nastąpiła przełomowa i kulminacyjna akcja meczu. Wychodzącego na czystą pozycję strzelecką Dariusza Bragiela w odległości około 25 metrów od bramki Wólczanki sfaulował w bezpardonowy sposób Czernicki, a sędziemu  nie pozostało nic innego, jak ukarać go czerwonym kartonikiem. Po rzucie wolnym KSZO miał okazję bramkową po strzałach Michała Nawrota, a później po  interwencji bramkarza i rzucie różnym po główce Radosława Sylwestrzaka.

II połowa rozpoczęła się od kolejnych ataków KSZO. Groźnie na bramkę gospodarzy główkował Camargo po wrzutce Bartosza Żurka, a strzał Mateusza Zająca minimalnie minął spojenie słupka i poprzeczki bramki Wólczanki.

W 61 min. nasz zespół wyrównał. Po rzucie rożnym i dośrodkowaniu Michała Nawrota najwyżej do piłki wyskoczył Mateusz Zając i głową skierował piłkę do siatki. Trzy-cztery minuty później KSZO mógł już prowadzić, ale strzały Tomasza Persony i Mateusza Szeli nie znalazły drogi do bramki. W 73 min. groźnie strzelał z kolei Dariusz Bragiel.

Rozstrzygnięcie spotkania nadeszło jednak dopiero w 89 min. Wszędobylski Dariusz Brągiel wyłuskał piłkę spod linii bramkował, dośrodkował, a w polu karnym efektownym wyskokiem ponad obrońców rywala popisał się Kolumbijczyk Arleison Martínez, który celną główką dał nam trzy punkty i po sobotnich meczach awans w tabeli na 7 miejsce.  

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.