Pierwszy dzień wiosny daje nadzieję na lepsze, cieplejsze, pełne słońca dni, a uczniowie Technikum nr 3 im. Hutników Ostrowieckich, postanowili dać nadzieję swojej szkolnej koleżance Martynie - uczennicy klasy pierwszej kształcącej się w zawodzie technik programista. Dziewczynka cierpi na nieuleczalną chorobę - młodzieńcze zapalenie skórno- mięśniowe.
?php>Mimo swoich problemów Martyna jest osobą ciepłą, życzliwą, pełną chęci zdobywania wiedzy. Na przekór chorobie śmiało patrzy w przyszłość. Wybrała THM, by kształcić się w jednej z najlepszych szkół w Polsce. Aby spełniać swoje młodzieńcze marzenia potrzebuje jednak ciągłej rehabilitacji i specjalistycznego leczenia.
?php>Wychodząc naprzeciw potrzebom Martyny, koleżanki i koledzy ze szkoły postanowili zorganizować charytatywny koncert. Na scenie wystąpili uczniowie technikum: Kamila Błaszkiewicz, Katarzyna Barańska, Dominika Rak, Witold Sierpniak, Gracjan Jakóbczyk, Igor Nowakowski, Jakub Bystroń, Jakub Iskra, Kacper Piętka oraz Błażej Wojciechowski. Obsługa techniczna koncertu to Kamil Wielgus, Dominik Przysucha i Bartosz Pietrkiewicz.
?php>Imprezę prowadzili: Katarzyna Barańska i Oliwier Kasprzycki, którzy wprowadzili widownię w nastrój zadumy i refleksji.
?php>W trakcie koncertu nie zabrakło też wspólnej, radosnej zabawy, bo taka jest właśnie Martyna - pogodna i uśmiechnięta. Pomysłodawcą i organizatorką imprezy była Magdalena Kaniewska, działająca we współpracy z fundacją "Bo w nas jest moc".
Młodzież THM po raz kolejny pokazała, że nie zamyka się w ciasnym kółku własnych problemów lecz słyszy wołanie drugiego człowieka, angażuje się w sprawy ważne, a dzisiaj najważniejsze jest zdrowie Martyny.
?php>Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13