W sali kinowej Ostrowieckiego Browaru Kultury odbył się piękny jubileusz 30 - lecia Stowarzyszenia "Tacy Sami" na Rzecz Dzieci i Osób Niepełnosprawnych. Jubileusz zgromadził wyjątkowych gości, a wśród nich był prezydent miasta Jarosław Górczyński, członkowie zarządu powiatu Łukasz Dybiec i Agnieszka Rogalińska, przewodniczący Rady Powiatu Mariusz Pasternak, wiceprzewodnicząca Rady Miasta i dyrektor PCPR -u, Joanna Pikus, wójt gminy Bodzechów, Jerzy Murzyn, radny powiatu, kierownik WTZ "Szansa", Robert Rogala, kierownik WTZ "Razem" Anna Kolasa i przede wszystkim członkowie Stowarzyszenia z prezesem Kamilem Kutrybą i prezesem honorowym Janem Juraszem, będący bohaterami uroczystości. Obchody były okazja do składania życzeń, gratulacji i obdarowywania upominkami, o których pamiętali zaproszeni goście. Był czas na wspomnienia. Poprzez prezentacje multimedialną prezes honorowy i założyciel Stowarzyszenia, Jan Jurasz przypomniał jego historię. Stowarzyszenie "Tacy Sami" od 30 lat wspiera osoby z niepełnosprawnościami i integruje ich najbliższych. Obecnie liczy ponad 50 członków. "Tacy Sami" to jedno z pierwszych stowarzyszeń na rzecz ludzi niepełnosprawnych, które powstało w naszym mieście. Na przestrzeni tego czasu skupiało niegdyś nawet do 300 członków. Założycielem Stowarzyszenia i wieloletnim prezesem był Jan Jurasz, potem Cezary Słowik, Robert Rogala, Joanna Francuz i obecnie Kamil Kutryba.
?php>Dzięki Stowarzyszeniu osoby z dysfunkcjami mogą uczestniczyć w wyjazdach i imprezach, a ich rodziny wzajemnie wspierać się w rozwiązywaniu problemów i codziennych trudności. Jubileusz był okazją do podziękowań tym, którzy wspierają działalność Stowarzyszenia na co dzień. Najważniejszym odznaczeniem Stowarzyszenia - Orderem Małego Księcia zostały uhonorowane - członek zarządu powiatu i dyrektor CRL, Agnieszka Rogalińska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta i dyrektor PCPR - Joanna Pikus oraz Zofia Górczyńska. Statuetki Serca Dobroci otrzymali: prezydent miasta Jarosław Górczyński, starosta ostrowiecki Marzena Dębniak, wójt gminy Bodzechów Jerzy Murzyn, Fundacja Pomocy Dzieciom "Uśmiech", Sławomir Sochacki - Sochacki Serwis, Zdzisław Szostak, dyrektor Banku Spółdzielczego, Grzegorz Skalski "Piekarnia Skalski", Piekarnia Złoty Kłos, Grupa Kobiet Aktywnych z Wólki Bodzechowskiej, nauczycielka Milena Makuch - Baran oraz przedsiębiorca Stanisław Bobkiewicz. Natomiast wszyscy członkowie Stowarzyszenia otrzymali od zarządu pamiątkowe Anioły. Wzruszającym momentem była prezentacja nieoficjalnego hymnu Stowarzyszenia w wykonaniu Natalii Makuch, z melodią Małego Księcia do słów ostrowieckiej poetki - Anny Kirłowicz. Zwieńczeniem jubileuszu był występ Kobiet Aktywnych z Wólki Bodzechowskiej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13