Blisko 60 osób przybyło na drugi już zjazd absolwentów Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Bolesława Chrobrego w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Inicjatorem spotkania jest Marek Sowiński. Wszystkich gości powitał dyrektor szkoły Mariusz Szczerbiński. Spotkaniu towarzyszyło wiele wspomnień i wzruszeń. Szkoła wykształciła wiele osób, które swoją działalnością wpisały się w historię miasta. Wśród absolwentów był Witold Wesołowski, rocznik 1934, który swoje życie związał z ostrowiecką hutą i KSZO. Do dziś "z łezką w oku" wspomina zabawne sytuacje ze szkolnych lat. Absolwentami PSP Nr 3 są także Irena Renduda - Dudek, przewodnicząca Rady Miasta i jej małżonek Stanisław, którzy również z sentymentem wspominali szkolne lata. Z PSP Nr 3 związani są także Danuta Skocka, przewodnicząca Rady os. Hutnicze oraz Anna Bzymek, prezes Stowarzyszenia Osiedlowego Klubu Aktywnych Seniorów. Wśród absolwentów są także znani sportowcy - Andrzej Kładka Szeląg, Wiesław Kepel, samorządowcy - Zdzisław Kałamaga, czy lekarze - Maciej Szymczyk. Gościem szczególnym spotkania była Elżbieta Sałatowska, nauczyciel i wychowawca, obdarowana bukietem róż przez swoich dawnych wychowanków. Po uroczystym hymnie szkoły, absolwenci zwiedzali budynek, by móc na chwilę znowu zasiąść w szkolnych ławkach i przenieść się w beztroskie godziny szkolnych zajęć. Był też czas na mecz siatkówki zwycięskiej drużyny z 1968 roku Wojewódzkiej Spartakiady w Radomiu. Jeden z absolwentów Janusz Rodzeń, na okoliczność zjazdu napisał i zaprezentował wiersz.
W koleżeńskiej i serdecznej atmosferze absolwenci spacerowali po budynku szkoły, zatrzymując się dłużej przy galerii dawnych zdjęć. Wszystko wskazuje na to, że zjazdy absolwentów PSP Nr 3 wpiszą się na stałe w bogate tradycje szkoły. Zwieńczeniem majowego zjazdu było spotkanie towarzyskie w pobliskiej restauracji.
Fotogaleria poniżej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13