W naszym mieście, i to w samym jego centrum, pełno jest opuszczonych, często zawalających się na naszych oczach budynków, które wpływają na jego estetykę. Rudery z tabliczkami ?Teren prywatny. Wstęp wzbroniony?, ?Niebezpieczeństwo, grozi zawaleniem?, ?Sprzedam?, przez lata zapomniane przez właścicieli i administrację, z powybijanymi lub pozabijanymi dechami szybami lub ziejącymi pustką otworami okiennymi, budzą niesmak samych ostrowczan i wywołują mieszane uczucia odwiedzających nasze miasto. Wyjątkowo kontrastują też z usytuowanymi obok marketami, galeriami i innymi obiektami.
?php>Spacerkiem po ruderach
?php>Nasz spacer po wstydliwych miejscach w naszej przestrzeni miejskiej rozpoczęliśmy od budynku, w którym niegdyś mieściła się stołówka hutnicza, a ostatnio restauracja ?U Romana?. W budynku pozbawionym szyb od dawien, dawna hula tylko wiatr. Schodząc z wiaduktu kierujemy się na ciąg obwodnicowy, Aleję 25-lecia Wolności, gdzie straszą z kolei budynki, w których niegdyś działalność prowadziła firma Auto-Haus, a nieopodal ?przed wieloma laty - mieściła się łaźnia miejska. Mnóstwo tu także opuszczonych i splądrowanych domów.
?php>?php>Spacer po ulicy Kilińskiego rozpoczynamy od budynku po byłych Ostrowieckich Zakładach Materiałów Ogniotrwałych z socrealistycznym hasłem motywującym do pracy. Od wielu, wielu lat nie ma chętnych do zakupu terenu i nic dziwnego, że straszący budynek wykorzystywany jest jako miejscowa ubikacja, czym mieszkańców ta sytuacja doprowadza wręcz do szału. Z Kilińskiego skręcamy na ulicę Reja, gdzie niegdyś ostrowczanie chodzili na setę i galaretę do knajpki ?Ostrowianka?. Okna co prawda w budynku jeszcze są, ale tynk odpada już z niego całymi płatami.
?php>Stąd tylko rzut kamieniem do ulicy Czystej. Tu w 2012 roku, jak pamiętamy, w wyniku pożaru zginęło dwóch mężczyzn, a kobieta zmarła w drodze do szpitala. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło, a kamienica wciąż wydaje się osmolona pożarem.
?php>Z Czystej idziemy Okólną i dalej Starokunowską, przy której schody prowadzą do ukrywającego się pod drzewami budynku po byłym Drewmecie. Tu dopiero zatrzymał się czas... Poszukiwacze złomu nie mieli kłopotów ze zbytem, bo punkt jego skupu mieści się zaledwie kilka metrów dalej.
?php>Wystarczyło nam kilkadziesiąt minut, by wskazać zaledwie kilka budynków, które jako pustostany nie powinny znajdować się w centrum miasta?
?php>?php>?php>?php>Obiekty szpecą, stwarzają niebezpieczeństwo, są miejscem schadzek
?php>-Opuszczone od lat budynki i obiekty nie tylko szpecą przestrzeń naszego miasta, ale stanowią również niebezpieczeństwo dla osób postronnych, dla których są miejscem schadzek, schronieniem dla osób bezdomnych lub miejscem gdzie nielegalnie pozyskiwane są wszelkiego rodzaju surowce wtórnego użytku - mówi zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim, Marcin Gruszka.
?php>Według wiedzy funkcjonariuszy straży miejskiej, zdobytej na podstawie własnych spostrzeżeń i interwencji oraz zgłoszeń od mieszkańców, na terenie naszego miasta zlokalizowanych jest ponad 20 pustostanów.
?php>-Są to różne obiekty, m.in. budynki i obiekty wchodzące w skład masy upadłościowej jednej z firm zlokalizowanych na terenie byłych Zakładów Ostrowieckich ? mówi komendant M.Gruszka. ?To również biurowiec nieistniejących zakładów OZMO przy ulicy Kilińskiego, były zakład produkcyjny przy ulicy Folwark Piaski, obiekty w rejonie byłego Drewmetu przy ulicy Starokunowskiej, pustostan na ulicy Samsonowicza, niedokończony blok w rejonie ulicy Polnej 7b, kamienica przy ulicy Czystej oraz około 15 innych obiektów, które w przeszłości były budynkami gospodarczymi, mieszkalnymi, domami jednorodzinnymi itp.
?php>?php>?php>Straż Miejska w Ostrowcu Świętokrzyskim, dbając nie tylko o estetykę miasta, ale mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo ludzi, współpracuje w tym zakresie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, do którego należy zajęcie stanowiska w konkretnej sprawie i wydanie decyzji, dotyczących wykonania czynności zabezpieczających lub rozbiórkowych danego obiektu budowlanego.
?php>-Niestety, większość pustostanów na terenie naszego miasta ma nieuregulowany stan własnościowy, a brak właścicieli czy spadkobierców powoduje, że sprawy urzędowe się przeciągają, stają się po prostu nieegzekwowalne, a obiekty niszczeją i stwarzają realne zagrożenie wystąpienia katastrofy budowlanej. Stają się także obiektami nielegalnych rozbiórek, mających na celu głównie pozyskania złomu.
?php>Jak podkreśla Marcin Gruszka, w pustostanach, w których bytują osoby bezdomne, dochodzi do tragedii. -Zdarzały się pożary tego typu obiektów, zawalenia stropów czy konstrukcji, które prowadziły do śmierci osób niestosujących się do ostrzeżeń - podkreśla. -Działania Straży Miejskiej w tym zakresie polegają na stałym monitoringu tego typu obiektów. Prewencyjne kontrole odbywają się we wszystkich pustostanach, gdzie mogą przebywać ludzie, którzy pomimo ostrzeżeń wchodzą do tego typu obiektów narażając się na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.
?php>Komendant ma zupełną rację, bo jak sprawdziliśmy ostatnio aż dwukrotnie np. płonął nieużytkowany, usytuowany tuż pod wiaduktem, budynek przy Alei 25-lecia Wolności.
?php>?php>?php>Trudne do rozbiórki
Wydawałoby się, że takie rudery, w trosce o estetykę centrum miasta, trzeba po prostu rozebrać. Decyzję w tej kwestii, owszem, może wydać Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, ale inspektor Stanisław Adamski mówi jednak, że to nie takie proste. Musi bowiem z taką decyzją dotrzeć do właściciela lub zarządcy takiego budynku, a to nie jest proste, właśnie ze względu na trudność w ich ustaleniu. Poza tym, ostateczna decyzja o fizycznej rozbiórce należy do właścicieli.
?php>-Moje działania polegają więc głównie na wykonywaniu czynności inspekcyjnych i kontrolnych, których celem jest niedopuszczenie do zawalenia się danego budynku i likwidacja pojawiających się z tym zagrożeń ? mówi Stanisław Adamski. -Wiele tych działań podejmowanych jest po napływających skargach czuwających nad bezpieczeństwem mieszkańców lub sąsiadujących z obiektami o fatalnym stanie technicznym instytucji.
?php>Jak podkreśla Stanisław Adamski, w ostatnim czasie udało się jednak doprowadzić do wyburzenia ruder, m.in. przy ulicach Wiejskiej i Bałtowskiej.
?php>?php>?php>?Gambo? przykładem
?php>Ludzie mówią, że takie budynki powinny jak najszybciej zniknąć z naszej przestrzeni miejskiej. Za przykład podają obiekty po byłym ?Gambo?, które zostały przyjęte przez miasto i na ich miejscu powstało osiedle mieszkaniowe ?Merkury?. To pewne, że w stosunku do wszystkich obiektów jest to, przede wszystkim z powodów własnościowych i finansowych, niemożliwe. Wszak nasza gmina musiałaby po ich przejęciu, co wymagałoby dopełnieniu wszystkich wymogów prawnych, a często nawet sądowych, wydać kolejne nakłady na diagnozę stanu techniczny, ocenić i wycenić koszty ewentualnego remontu lub rozbiórki.
?php>Walące się budynki nie stanowią także zainteresowania developerów, którzy przecież za bezcen mogliby przejąć teren, stanowiący podwaliny pod ewentualne nowe obiekty mieszkalne. Z kolei dla prywatnych właścicieli, jeśli już są prawnie ustanowieni, doprowadzenie poważnie uszkodzonego budynku do stanu używalności jest po prostu grą niewartą świeczki. Jeśli już, to lepiej je po prostu sprzedać. Rodzi się, tak przy okazji, pytanie, czy pustostany wraz z gruntami na których stoją, stanowią w Ostrowcu Świętokrzyskim, wzorem innych miast, zamrożony kapitał? W wielu krajach w miejscach po wyburzonych znajdujących się w katastrofalnym stanie technicznie pustostanach dochodzi do inicjatyw publiczno-prywatnych, których stronami są z jednej strony samorządy, a z drugiej prywatni właściciele. U nas wciąż o zagospodarowaniu pustostanów lub terenów po ich wyburzeniu kończy kwestia własności nieruchomości. To pewne, że w naszym mieście także budynki popadają w ruinę z powodu przedłużającego się sporu między wieloma, formalnymi właścicielami lub brakiem środków na poprawę ich stanu technicznego lub rozbiórkę?
?php>Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Powstał Zespół Do Spraw Rozwoju Powiatu Ostrowieckiego
Szanowni panśtwo, wzorując sie na tzw pożyczce Safe jaka te Tuskowe Puste Łby chcą wziąć od Uni Europejskiej, w tym trybie warukowości, ja oferuje temu Rządowi (i to nie jest żart), porzyczke o jeden procent niższą niż ta Unijna, (nawet w przypadku gdyby chcieli się ze mną o nią licytowć), na wydatki państwowe, zamówienia publiczne, czy jakie kolwiek by im sìę ubżdziły, a mieściły sìę w ramach, czyli moich trybach warunkowości. Pod jednym tylko warunkiem. Prostym warunkiem, że wszystkie zamówienia będą robione wyłącznie w mojej firmie. A warunkowość paletu, czy szerokości wachlarza zamówień uzależniona będzie jedynie od wydania mi koncrsji na wszystko co będzie przedmiotem zamówień. restrykcyjne, bądź nie posiadane przez moją firme koncesje, nalaży aby Państwo póki mamy Rząd pustych łbów mi uzupełniło, abym te warunki sprawnie bez podpierania się innymi koncesjionowanymi mógł spełnic. Potrzebne mi do realizacji u mnie wszelakich jakie temu Rządowi by się tylko nie ubżdziły a są dostępne na tym Świecie zamówień co jest głownym warunkiem pożyczki. Po wydaniu mi takich koncesji i realizacji ich w mojej firmie takiego kredytu udziele na nieograniczoną sufitem kwote. Moja propozycja jest bliżniaczo podobna do tej Unimnej Safe, zatem zapraszam do współpracy. Oczywiście gdyby Unia również była by na tyle *%#)!& i chciała wziąć u mnie taką pożyczke to tównież zapraszam. Nazwijmy ja Super Safe.
Propozycja porzyczki
19:16, 2026-04-11
Policjanci ćwiczyli na stadionie
A to nie mają własnego stadionu? Przecież po milicyjnym klubie Błèkitni Kielce. Teraz KORUPTER KIELCE.
PUSTY DZBAN
13:39, 2026-04-11
Prezydent Artur Łakomiec o dwóch latach kadencji
Cukrzyk. U ciebie cukier skoczył Pomyśl co się dzieje, wewnątrz tych sołtysich elyt. Pociotków, przyjaciół królika itd. U nich, wazelina aż kipi! Byle bliżej korytka zaistnieć. A miasto na dnie, niestety. Ale, spotkania, plany, niby rozwoju z którego nigdy nic nie wynika ehh. Przykrość ogarnia zwykłego, prostego człeka, jak przydupsom się żyje, co najmniej, dobrze i godnie. A reszta (plebs w tym i ja) no cóż musi, co dzień walczyć o kawałeczek z tego torciku. Którego to i tak nie posmakuje...
OstatniSprawiedliwy
09:31, 2026-04-11
Urzędnicy pukają do drzwi. Kara do 5000 zł
Szamba istnieją od setek lat, a takie które truja, od co najmniej lat pięćdziesiatych ubiegłego wieku, ze względu na detergenty używane do codziennych podrzędnych prac domowych. Szamba zwykle sa w tej samej lokalizacji od wielu lat, lub tuż obok. Jeśli stare szambo było zbyt małe, lub straciło chłonność gruntu, ze względu dodawania chemi do żarcia. Nie trzeba być geniuszem aby stwierdzić że w takich szambach żadkie idzie do gruntu, gęste ewentualnie się wywozi, lub zasypuje, a nowe szambo kopie tuż obok. Idea ochrony wód gruntowych jest wzniosła, jednak glównie ma na celu przemycenie nowego podatku od szczania i *%#)!& Ponieważ, już coraz cześciej domowe środki czystości są biodegradalne i nie szkodzą środowisku w takim stopniu, jak ten Rząd szkodzi rozwojowi tego kraju i budowy odpowiednich magistrali odbierających przydomowe odpady do szamb zbiorczych, czy oczyszczalni w gminach czy nawet osiedlach. Czy detalicznie, w inwestowanie w przydomowe oczyszczalnie biologiczne, co nie tylko by było rzczywistym dbaniem o środowisko, a nie ściemom wyłudającą pieniądze od społeczeństa. W wielu miejscach wystarczy posadzić odpowiednią trzcinke, która uwielbia rosnąć na nawet tej chemicznej brei, która używamy w domostwach oczywiście musi być z dodatkiem gómna i siurów, tym samym jednoczesnie, w zgodzie z naturą, samooczyszczać nasze środowisko. Są różne sposoby wyłudaania kasy od naiwnych. Jedni to robią na wnuczka, ten Rząd podjął próbe drenować nasze kieszenie między innymi na ochrone środowiska. Ten Rzad jest tak żałosny że w komplecie powinien trafić za kratki. Póki co prosze o kontakt jesli ktoś zna jakąś painą sprzątaczke pracującą w Sejmie, bo rozważam czy nie złożyć ślubowania przed jej majeatatem w obecności miejscowego zespołu disco polo, aby nieśli w pieśniach wieść Światu i zastąpić marszłka Sejmu, a może nawet samego Premiera. Bo ostatnio chyba jest taka możliwość, bo stworzono już kolejny precedens, który da się wykorzystać z pominięciem utartych ogólnie przyjętych zasad. Jestem mało cwany, co zwiastuje że nie będe okradał społeczeństwa. Urzędnikom i instytucjom nieprodukcyjnym obniże zarobki do, ..od minimalnej krajowaj, do maksymalnie średniej krajowej, co będzie ich motywować do znalezienia pracy produktywnej przynoszącej dochód, lub solidnego zarządzania środkami gromadzonymi z podatków, które obniże do stałej opłaty 10%, bez piętrowych podatków wat czy innych ukrytych, w takich opłatach jak tutaj kreowane, za kary od *%#)!& i szczania. A o budrzet będą dbały głównie przedsiebiorstwa państwowe zwane strategicznymi. W ten sposób pozbędziemy się tych czy innych kolesiowskich, czy klimatycznych bzdur, które bedziemy rególować zgodnie z dobrem społecznym i kompetencjami fachowców, a nie urzędniczym skokiem na kase. Wijących się cwaniaczków zwanymi politykami. Oddam priorytety dbania o nasze wspólne dobro dla ludzi cięzko pracujacych, od najbardziej przyziemnych tych codziennych jak np chigiena obsługo odchodów, do tych wymagających wiedzy i fachowości jak elektrownie atomowe. Coś w rodzaju ustwawy Wilczka odbudowującej ten kraj z ruiny po komuchach. Komuchach którzy niestety po przefarbowaniu ponownie dorwali się do koryta. Taki mam pomysł na budowanie zdrowego Panstwa, a nie dobrobytu urzędników, fundacji krzak, czy hodowania bezproduktywnych Partji kolesiów wspomaganych sowitym opłacaniem dupowłazów urzywających Policji jak żołnierzy mafi. Urzędnicy są od przekładania papierów, a nie od planowania wolnego rynku. Tym powinni się zająć ludzie którzy rozumieja mechanizmy rynku i potrzeb funkcjonowania zdrowego spoleczenstwa. W tym znajdzie się wszystko odpowiednio sproporcjonalizowane do potrzeb rozwoju państwa ale nade wszystko społeczeńswa od robola po menedzment najwyższych lotów, ale bez kolesoowskich odlotów, zarządzania państwem (nie rządzenia). I takie tam staroświeckie ideały. Gospodarowanie gumnem i siurami też.
Złoże ślubowanie
02:12, 2026-04-10