Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Porcelanowe perełki Danuty Kabat

Joanna Boleń 09:09, 15.11.2022 Aktualizacja: 07:01, 26.10.2025
Skomentuj Porcelanowe perełki Danuty Kabat

Pasjonatka porcelany Danuta Kabat od czerwca br. prowadzi Pracownię Ceramiki Szlachetnej w Ćmielowie. Pochodzi z Czekarzewic, w gminie Tarłów. Ukończyła Zasadniczą Szkołę Ceramiczną w Ćmielowie. Choć jak przyznaje planowała uczyć się w Technikum Rolniczym w Bałtowie. Gdy w wyniku pomyłki miała zdawać do szkoły zawodowej, nie do technikum, zrezygnowała o ubieganie się o naukę w bałtowskiej szkole.

?php>

?php>

-Jako młoda osoba, nie miałam wówczas sprecyzowanych planów co do kontynuacji nauki. Wtedy usłyszałam, że jedna z koleżanek wybiera się do szkoły w Ćmielowie, postanowiłam również tam się uczyć - wspomina Danuta Kabat. Nie było wtedy w Ćmielowie technikum, więc nie miałam wyboru i trafiłam do szkoły zawodowej. Z myślą dalszej nauki w technikum dla pracujących.

?php>

Podczas nauki w Zasadniczej Szkole Ceramicznej w Ćmielowie Danuta jednocześnie uczęszczała na trzydniowe praktyki do pobliskich zakładów porcelany. Mieszkała na stancji jak większość uczennic.

?php>

-Wtedy było tutaj zupełnie inaczej - słyszę. Była szkoła zawodowa, liceum, mnóstwo młodych ludzi. Niemal we wszystkich domach pokoje były wynajmowane na stancje. Ćmielów tętnił życiem.

?php>

-To pracujący na zakładzie, prowadzący praktyki Ewa i Marek Chodorowie zaszczepili w nas młodych dziewczynach pasję do porcelany- mówi Danuta. Wprowadzili nowoczesne wzory, zdobienia i ręczne malowanie. Mieli inne podejście, nie była to rutyna jak na typowym zakładzie.

?php>

Po skończonej Zasadniczej Szkole Ceramicznej Danuta podjęła pracę w zakładach porcelany. Jednocześnie popołudniami uczyła się w technikum dla pracujących.

?php>

-Było ciężko, pojawiły się momenty zwątpienia i rezygnacji- wspomina.

?php>

Przez całą szkołę zawodową i technikum Danuta Kabat była związana z zakładami porcelany. Pracowała najpierw na malarni w dawnym Świcie, gdzie obecnie jest Fabryka Porcelany Adama Spały. Niegdyś dawny zakład funkcjonował w dwóch miejscach.

?php>

-Po skończonym technikum miałam możliwość przejść do laboratorium przemysłowego na główny zakład - mówi Danuta. Poznałam męża, który również pracował na zakładzie. Po urodzeniu dziecka, na macierzyńskim stwierdziłam, że nie będę pracowała w zakładzie na akord. Chciałam coś swojego. Szukaliśmy z mężem inspiracji. Gdzieś w sklepie zobaczyłam ceramikę z różyczkami. Dotarliśmy do osób, które tę ceramikę produkują w Konstancinie. Zaprzyjaźniliśmy się z nimi. Oni pokazali nam jak można to robić. Jak dekorować. To była praca rzemieślnicza w małym zakładzie. Od tego się zaczęło stworzenie czegoś swojego. W 1989 r. wynajęliśmy w Ostrowcu Świętokrzyskim dom. Przystosowaliśmy go na pracownię. Nastawiliśmy się na produkcję. Mieliśmy piece. Zatrudnialiśmy kilka osób. Wyroby były odlewane, wypalane, zdobione. Pracownię w Ostrowcu prowadziliśmy przez kilka lat. Potem rynek zalała chińszczyzna. Prowadzenie pracowni przestało być opłacalne. Nałożyła się transformacja, wymiana pieniędzy. Kredyty, które braliśmy na kilkanaście procent wzrosły do 43 proc. Warunki dla nas stały się niekorzystne, tym bardziej, że w Ostrowcu wynajmowaliśmy budynek. W międzyczasie kupiliśmy działkę w Ćmielowie. Wybudowaliśmy dom i obok budynek z myślą, że przeniesiemy się tutaj. Przez kilka lat zajmowaliśmy się tylko dekorowaniem wyrobów gotowych.

?php>

Następnie Danuta przez 10 lat, dzięki swojej córce, związała się z branżą kosmetyczną.

?php>

-Cały czas jednak po głowie mi chodziło, że chce wrócić do korzeni, chciałam stworzyć swoją pracownię, w której mogłabym robić porcelanę od podstaw- mówi. Udało się. Stworzyliśmy Pracownie Ceramiki Szlachetnej, która działa od czerwca br.

?php>

W pracy ceramicznej Danucie pomaga mąż Piotr, który zajmuję się przygotowywaniem masy i wypalaniem porcelany.

?php>

Obecnie w pracowni Danuty Kabat powstaję porcelana, która najczęściej jest przeznaczana na prezenty. Prowadzone są także warsztaty ceramiczne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

?php>

-Porcelana to zagadka- przyznaje pasjonatka porcelany. W dużych zakładach, tak jak na przykład w Ćmielowie jest cała kadra specjalistów. Jest technologia, jest laboratorium, a i tak pojawiają się problemy. Wydaje się, że zakład istnieje tak długo, że tam wszystko powinno być poukładane. A tam codziennie dzieje się coś nowego. Pojawiają się niechciane niespodzianki.

?php>

Ja kupuje masę francuską, jest to porcelana z Francji. Ona jest sypka, i trzeba ją rozprowadzić z wodą w odpowiednich proporcjach. Cały czas człowiek się uczy, są nowości. Sięgam po szkliwa o przeróżnych kolorach, o których wcześniej nawet nie marzyłam. Malując takim szkliwem, nie wiemy co wyjdzie po wypale. Za każdym razem jest dreszczyk emocji przy otwieraniu pieca. Zdarzają się wpadki. Porcelana jest bardzo pamiętliwa. Wystarczy gdziekolwiek przycisnąć lub lekko skrzywić wyjęty z formy porcelanowy produkt, mimo nadania mu właściwego kształtu, po drugim wypale ta wada wychodzi.

?php>

Na półkach w Pracowni Ceramiki Szlachetnej w Ćmielowie widać zarówno wzory tzw. sezonowe, jak porcelanowe dynie czy pojawiające się powoli bałwanki, choinki, mikołaje, bombki, ale także sowy, czaple, wazony czy maski.

?php>

Jak przyznaje Danuta praca z porcelaną to nie tylko jej pasja, ale także sposób na przysłowiowy oddech od codzienności, który przynosi wewnętrzny spokój.

?php>?php>?php>
(Joanna Boleń)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

1.444.444 zł na Budżet Obywatelski

I za rą kwotę wykonamy 35 tą rewitalizacje Gutwinu i 18 tą rynku. Takie tk mamy pomysły.....znaczy się pomysłów....BRAK

PUSTY DZBAN

09:03, 2026-03-19

Tu rodzi się szczęście! (Fotorelacja)

Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim (o takim wysokim stopniu referencyjności) , w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojej (leżałem w szpitalu w Starachowicach z powodu Covid-19) i mojej żony informacji, że w naszym domu jest wirus Covid-19 i nie możemy matki przyjąć do mieszkania objętego kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się Covid-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala i zalecił wprowadzenie procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku gdy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii w szpitalu ostrowieckim chwalącym się taką wysoką jakością opieki, nie było takich procedur???!!! ) . Szpital wprowadził takie procedury po interwencji RPP, ale nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, także twierdzi, wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie o naszej odmowie przyjęcia matki do domu), że nie udowodniłem niby winy szpitala. Takie to " wysokie standardy " panujące na tym oddziale. Jeśli ktoś chce poznać więcej szczegółów tej sprawy to proszę bardzo, mój email: [email protected] POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

Jarek

15:07, 2026-03-16

„Damą być…” Dzień Kobiet w Waśniowie (Fotorelacja)

Gmina Waśniów jako najbardziej czerwona prymuska ze wszystkich okolicznych gmin, pracuje nad ustanowieniem Święta dla pozostałych 280 płci i zamierza upiec jeszcze większy tort, który nie tylko będzie jeszcze bardziej słodziutki, ale również będą mogli ż z niego wyskakiwać artyści. Choć są już słyszalne głosy sprzeciwu, że to może być zbyt amerykanckie. I pracuje się z tego powodu nad jeszcze większym projektem, projektem integracyjnym, budynku dla Swinger Klubu w kształcie tortu. Choć pomyśł tortu inauguracyjnego nie odpadł jeszcze z tematu dnia, jesli uda się stworzyć taką forme przekazu żeby nie nawiązywał zbyt bezpośrednio również do american pie, a zachował forme. O całość finansowania poproszono Rząd Pustego Łba, aby przeznaczył na ten cel środki częścowo z KPO, a w pozostałej części z tej Unijnej pożyczki Safe, jeśli uda się ją pozyskać. Dało by się ten projekt podciągnąć pod schron, luksusowy scron wyposażony w łóżka do masażu, solaria i pro- ekspresy do kawy. Z dostawą pizzy z przodu z tyłu z boku. (Z boku, uprasza sie o, nie pisanie łącznie). Aby to przedsięwzięcie, ...(za to, przedsięwzięcie należy pisać razem, a nie w trzech słowach), żeby nie dawać pojawki oponentom, (oponentom od opozycji, nie od oponki nad bioderkami), a by to było fachowo brzmiącą zachętą i spełnało warunki Safe zamieniono nazwe schron na subtelniejsza, mówiąc że to tylko tak pieszczotliwie dla zmylenia wrogów, że to będzie schronisko, schronisko integracyjne. Taki swing słowny. Pomyśł bardzo spodobał się Barbarze Nowackiej i na razie projekt obserwowała z bezpiecznej odległości z Szewnej. Bo być może da się wprowadzić również taki przedmiot w szkołach, który obecnie jest rozpatrywany pod nazwą roboczą - przedmiot porządania. Jednak pojawiają się głosy że ktoś mógł by się poczuć nie zadowolony tym że traktuje się go przedmiotowo. Z tego powodu na najbliższych dymarkach zamiat wytapiania żelaza będzie się kuć żelazo póki gorące i ćwiczyć inauguracje otwarcia klubu. Na razie bez przedmiotowo. (Tutaj rozłączne pisanie nie jest pomyłką. Jedynie zmyłką). I na razie w ustronnych miejscach, w podgrupach, zanim doszlifuje się program i akcesoria zamówione u rzeźbiarzy dymarkowych figurek, z drewna, a czemu nie, odpowiednio jedynie dostosowane do tematu zagadnień, oraz zastosowań, ktore będa poruszane w klubie. Miejscowe koło gospodyń pracuje obecnie nad smakiem efektu z poruszanych rzeźb, bo niektóre z pomocą korbki mają się poruszać. Smak efektu jest ustalany w kworum, czy ma być bardziej waniliowy, czy może coconut. Projektem już zainteresowała się Unia Europejska i prowadzi rozważania w kuluarach i testy, czy da się to podciągnąć pod dziedzictwo kulturowe. Ponieważ społecznoś w Szewnej okazała się zbyt tradycyjna, dla nowych świckich tradycjji, pani Barbara postanowiła się przenieść na Łysą Góre, z kąd nawet będzie miała lepsze widoki na to jak się posuwają, sprawy w Waśniowie. Waładze Waśniowa obecnie ćwiczą posuwanie tortu, aby wszystko ładnie wypadło na inauguracji otwarcia, na które już są zaproszeni goście z Unijnych Ław Parlamentarnych i montowana jest obrotowa scena. O dobór gości poproszono słynnego parlamentarzyste i znawce tematu ...tutaj nie wiem co wpisać: pana, czy pania, czy jeszcze coś innego, w każdym bądź razie Parlamentarzyste Biedronia i Śmiszka żeby bylo weselej. Maryla odśpiewa niech żyje bal i została również zaproszona Ała, która w zmodernizowanej wersji zaśpiewa jak jej nie chwatit adin Karol. To będzie taka Unijna wzorcowa wioska Potiomkinowska.

*%#)!& i *%#)!&

06:07, 2026-03-14

Ostrowiec ogłasza przetarg na System Roweru Miejskiego

Znajdź sobie lepiej ile kosztują takie stodoły. Niektóre miasta podają kwoty wprost. Wystarczy poszukać. Tutaj jest jak zwykle na opak. Wielka tajemnica, projekt nie konsultowany z nikim. Przyjechał naganiacz handlowy i podpisali to co im podsunął. Identyczną sytuację widzę jeśli chodzi o projektowanie chodników i przylegających do nich ścieżek rowerowych. Jestem za wydawaniem publicznych pieniędzy z głową. ps. bronisz projektu, który jest gówniany, tak po prostu :)

Janusz Betonu

18:44, 2026-03-13

0%