Szpitale powiatowe wciąż stoją przed ogromnymi wyzwaniami i pomimo różnych zapowiedzi nadal brak jest konkretnych, systemowych rozwiązań uzdrawiających, trwającą od wielu lat trudną sytuację w ochronie zdrowia. Wielospecjalistyczny Szpital w Ostrowcu Świętokrzyskim nadal czeka na wypłatę przez Narodowy Fundusz Zdrowia nadwykonań dotyczących świadczeń medycznych realizowanych dla pacjentów w 2025 roku. Do połowy roku z kwoty ponad 21 milionów szpital odzyskał blisko 10 milionów, do zapłaty pozostaje jeszcze 11,5 miliona, których NFZ zapłacić nie chce. O rozliczeniach szpitalnych procedur i zderzeniu ekonomii oraz misji ochrony zdrowia, dotyczącej ratowania ludzkiego zdrowia i życia rozmawiałam z dyrektorem szpitala Tomaszem Borońskim.
- Szpital prowadzi swoją działalność w zakresie ambulatoryjnej opieki szpitalnej, podstawowego zabezpieczenia szpitalnego czyli hospitalizacja i cała część zabiegowa oraz diagnostyczna, jak również inne komórki, jak Zakład Opiekuńczo – Lecznicy, czy wydzielony kontrakt Oddziału Okulistycznego włącznie z Poradnią. Limitowane świadczenia obejmują część umowy podstawowego zabezpieczenia szpitalnego, czyli hospitalizację z pełnymi świadczeniami - diagnostyką, zabiegami operacyjnymi. Mamy tu też odziały leczenia zachowawczego jak Oddziały Wewnętrzne, czy Oddział Pulmonologii, Oddział Pediatrii i częściowo Kardiologii, gdyż mamy Kardiologię Zabiegową w połączeni z Carintem. Części tej umowy, biorąc pod uwagę Oddziały za wyjątkiem Okulistyki i ZOL -u, to te świadczenia na oddziałach są objęte limitem. Według punktacji w danym roku i każda procedura ma określoną ilość punków do zrealizowania i to jest limit. Jak podpiszemy umowę na początku roku, zawierającą oddziały, które są w limicie, to nic nam nie wolno więcej zrobić, bo wszystko, co jest ponad limit, to są nadwykonania. Jeśli więc mamy dla przykładu stu pacjentów z konkretnym schorzeniem na oddziale, rozłożonych na 12 miesięcy do leczenia, jeśli więc pojawi się sto pierwszy pacjent, to już jest nadwykoiannie. My, ze względu na ratowanie życia i zdrowia przyjmujemy tego pacjenta, wykonujemy wszystkie potrzebne procedury, gdyż nie możemy na poziomie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego pacjenta odesłać i powiedzieć, że mamy limit. My tych pacjentów przyjmujemy. Ponosimy koszty, a na koniec roku dowiadujemy się, że za te ponoszone nadwykonania nie otrzymamy zapłaty. Taka sytuacja powoduje, że szpital ponosi określone koszty materiałów, infrastruktury, pracy, za które nie otrzymuje zapłaty – wyjaśnia dyrektor Tomasz Boroński.
Co ciekawe sto procent zapłacono za nadwykonania w limicie za 2023 rok na początku 2024 roku. Za 2024 w roku 2025 zapłacono jedynie 28 procent, a za 2025 rok pieniędzy nie starczyło. I szpital wykonał procedury w limicie za 2025 rok na ponad 7, 3 milionów i nie dostał nic.
Na pytania dyrekcji kierowane do NFZ jest odpowiedź, że na razie nie ma pieniędzy.
-Szpital wypracował 107,5 procenta kontraktu za 2025 rok, to oznacza, że szpital ma potencjał i mamy pacjentów, którzy do nas garną. A naszym obowiązkiem jest podejmowanie działań w zakresie ich leczenia i zaopatrzenia , tylko te pieniądze nie idą za pacjentem – dodaje dyrektor Tomasz Boroński.
Zgodnie z obowiązującymi rozliczeniami za 2025 rok NFZ powinien wypłacić ostrowieckiemu szpitalowi zaległe nadwykonania w kwocie 11,5 miliona. Tymczasem Oddział Świętokrzyski NFZ wydał oświadczenie w którym czytamy: „Narodowy Fundusz Zdrowia w Kielcach wyjaśnia, że nadwykonania za 2025 rok w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Ostrowcu Świętokrzyskim wynoszą 1,5 mln złotych. Są to świadczenia medyczne wykonane prze szpital dla pacjentów, które przekraczają limit określony w rocznym kontrakcie placówki z NFZ. Chodzi tu m. in. o świadczenia w zakładzie opiekuńczo leczniczym i rehabilitację neurologiczną”.
Niepokoju i rozczarowania postawą NFZ nie kryje samorząd powiatu ostrowieckiego, który od początku kadencji podkreśla znaczenie działalności szpitala i bezpieczeństwa
pacjentów jako jedno z działań priorytetowych. A o działalności ostrowieckiego szpitala świadczą liczby – w 2025 roku hospitalizowano 23 398 pacjentów. Szpitalny Oddział Ratunkowy przyjął 23 068 osób, poradni specjalistyczne udzieliły 40 333 świadczeń, a Stacja Dializ wykonała 13 772 dializy ratujące ludzkie życie.
Obowiązujące od 1 kwietnia br. rozporządzenie prezesa NFZ też nie napawa optymizmem, gdyż dotyczy ograniczenia świadczeń dla pacjentów z zakresu badań radiologicznych, a więc rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, jak również badan endoskopowych – kolonoskopii i gastroskopii. Za nadwykonania w tym zakresie NFZ ma płacić odpowiednia 50 i 60 procent w następnym roku. Taka polityka nie tylko prowadzi do utraty płynności przez szpitale, ale przede wszystkim ogranicza dostępność pacjentów do świadczeń i wymusza oczekiwanie w długich kolejkach do planowanych zabiegów.
Obecnie trwają rozmowy dyrekcji i samorządu powiatu z Narodowym Funduszem Zdrowia w Kielcach, dotyczące wypłaty nadwykonań.
Wielospecjalistyczny Szpital w Ostrowcu Świętokrzyskim nie odmawia pomocy pacjentom tylko dlatego, że skończył się limt. Nikt nie odsyła ludzi „z kwitkiem”, gdy chodzi o ratowanie ludzkiego życia i zdrowia. Komu więc ma służyć szpital i ochrona zdrowia, jeśli nie osobom chorym, którzy potrzebują tej formy pomocy? Czy ekonomia stanie się ważniejsza od ludzkiego życia?
Agnieszka Rogalińska starosta ostrowiecki: Szpital realizował świadczenia potrzebne mieszkańcom powiatu, ograniczał kolejki i odpowiadał na rzeczywiste potrzeby zdrowotne. Oczekujemy od NFZ partnerskiego podejścia do placówek publicznych, a nie wyłącznie formalnego powoływania się na limity kontraktowe. Jako samorząd jesteśmy zaniepokojeni stanowiskiem NFZ sprowadzającym problem wyłącznie do limitów finansowych, bez uwzględnienia rzeczywistych potrzeb zdrowotnych mieszkańców oraz wysiłku szpitala w ograniczaniu kolejek i zwiększaniu dostępności świadczeń medycznych.

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz