Przez ostatni czas dramatyczna sytuacja ostrowieckiego szpitala nie uchodzi uwadze opinii publicznej.
?php>
16,5 mln zł wynosi strata za ubiegły rok, brak lekarzy i zawieszenie zabiegów planowych stwarza realne zagrożenie utraty II stopnia referencyjności, a co za tym idzie, zamknięcia oddziałów specjalistycznych i zredukowania ostrowieckiej lecznicy do czterech, podstawowych oddziałów. Czy mieszkańcy powiatu ostrowieckiego będą zmuszeni do szukania pomocy w celu ratowania zdrowia i życia w innych, ościennych szpitalach?
?php>
Na to pytanie szukałam odpowiedzi, śledząc ostatnie doniesienia. Rozmowa z dyrektorem ds. medycznych, Piotrem Wójcikiem nie pozostawia złudzeń: potrzebne jest pilnie natychmiastowe działanie, aby ratować ostrowiecki szpital! Dyrektor ds. medycznych, Piotr Wójcik został powołany przez dyrektor ds. finansowych Aldonę Jarosińską, na prośbę starosty Marzeny Dębniak dnia 2 stycznia br.
?php>
-W dniu 2 stycznia, w chwili objęcia obowiązków zastałem sytuację dramatyczną -nie ukrywa P. Wójcik. W samym tylko oddziale ratunkowym nie było kierownika, którego kadencja skończyła się 31 grudnia, nie było też obstawy na wszystkie dyżury lekarskie. Niezwłocznie podjęto decyzję o przedłużeniu umowy z dotychczasową kierownik, rozpisano też konkurs na to stanowisko i na dyżury lekarskie w SOR. Dodam, że pozytywnym odzewem, w ciągu tygodnia czasu udało się pozyskać 5 lekarzy na dyżury w SOR, tak więc mam nadzieję, iż od lutego tego typu sytuacje się nie powtórzą. Dzięki tytanicznej pracy pani kierownik Kurek i doskonałej współpracy oraz ofiarnej pomocy lekarzy z oddziałów szpitalnych, opanowaną mamy również sytuację dyżurową w miesiącu styczniu. Szpital nasz od wielu lat boryka się z niedoborem kadry medycznej, w większości oddziałów liczba lekarzy z trudem wystarczy, by zabezpieczyć funkcjonowanie oddziałów, w zakresie dyżurów potężne wsparcie stanowią
?php>
lekarze z ,,zewnątrz?, zatrudnieni na umowy kontraktowe. Niepokojącym zjawiskiem jest znikome zainteresowanie naszym szpitalem wśród młodych lekarzy, którzy po odbyciu stażu podyplomowego nie wybierają szpitala w Ostrowcu, jako miejsca do odbycia specjalizacji w ramach rezydentury bądź etatu. Musimy to zmienić. Powołany zostanie specjalny zespół rekrutacyjny, który zajmie się wyszukiwaniem do pracy lekarzy w naszym szpitalu, będzie oferował im pomoc w załatwieniu niezbędnych formalności czy mieszkania. Zostanie również wdrożony specjalny program ułatwiający młodym lekarzom kształcenie w naszej jednostce. Ciężka sytuacja kadrowa, oprócz SOR panuje równie z oddziale OIT, ortopedii, oddziałach wewnętrznych. Podejmujemy również intensywne działania, by sytuację na tych oddziałach niezwłocznie poprawić, w ostatnim czasie mamy sygnały od kilku lekarzy chętnych do dyżurowania w OIT, pracy i dyżurowania w oddziałach ortopedii, neurologii, chirurgii, do pracy w NiŚOL, również z ościennych województw, w związku z tym rozpisano konkursy na dyżury lekarskie na wszystkich newralgicznych oddziałach.
?php>
Kolejnymi problemami, z którymi lada dzień przyjdzie zmierzyć się ostrowieckiej placówce, jest ministerialne rozporządzenie dotyczące zwiększenia obsady personelu pielęgniarskiego lub zmniejszenie ilości łóżek oraz propozycja centralizacji ośrodków specjalistycznych.
?php>
W obliczu tych wymagań ostrowiecki szpital powinien zatrudnić około 50 pielęgniarek lub zredukować liczbę łóżek na oddziałach dotkniętych deficytem pielęgniarek o łącznej liczbie ok 50. Problem jest w tym, że do tej pracy nie ma chętnych, nie ma również pieniędzy na zatrudnienie tak dużej liczby pielęgniarek. Jest to olbrzymi problem, nie tylko naszego szpitala. Są takie oddziały, gdzie w ciągu roku obłożenie jest ok 50 -60 proc., jednak są też i takie, gdzie to obłożenie pacjentów wynosi 120 ?130 proc. ?dodaje P. Wójcik.
?php>
Nieoficjalnie mówi się też , że w grupach doradczych skupionych wokół Ministerstwa Zdrowia pojawiają pomysły tworzenia ośrodków specjalistycznych o zasięgu ponadpowiatowym, posiadających kilkanaście oddziałów specjalistycznych, pozostałe zaś szpitale miałyby zostać zdegradowane do ośrodków posiadających podstawowe, cztero-, pięciooddziałowe zabezpieczenie. Nieoficjalnie mówi się , że w naszym województwie ośrodkami specjalistycznym miałyby być szpitale w Kielcach, Końskich, Starachowicach i Sandomierzu.
?php>
-Będziemy monitorować i wyjaśniać te doniesienia i z całą mocą oraz odpowiedzialnością pragnę podkreślić, iż nigdy nie będzie zgody, aby doszło do jakiejkolwiek degradacji naszego szpitala ? zapewnia P. Wójcik.
?php>
Innym, ogromnym zaniedbaniem jest brak poradni specjalistycznych w szpitalu. To nie tylko duża strata dla pacjentów, którzy po zabiegach operacyjnych nie mają kontaktu z lekarzami wykonującymi zabiegi i możliwości kontynuacji leczenia, ale też dla lekarzy, którzy nie mają możliwości oceny i kontroli stanu pacjenta. A warto wspomnieć, że szpital starachowicki takich poradni ma 25, zaś szpital w Opatowie ?16 poradni. Podczas gdy inne szpitale dbały o rozwój poradni, nasz szpital pozbył się niemal wszystkich poradni POZ i specjalistycznych na rzecz prywatnych właścicieli. Działają u nas jedynie dwie poradnie: wad postawy i chorób piersi w niepełnym wymiarze godzin.
?php>
-Zapewniam Państ wa, iż nie pozwolimy, by ostrowiecki szpital ulegał dalszej degradacji i mamy pomysły na poprawę jego tragicznej sytuacji i dalszy rozwój, do tego potrzeba jednak pełnej współpracy dyrekcji, wszystkich grup zawodowych i organu założycielskiego -dodaje P. Wójcik.
?php>
Sięgając do innych statystyk szpitali w sąsiednich miastach budzi się rozgoryczenie i mnóstwo pytań: dlaczego inni mogli, a my nie? Czy komuś naprawdę zależy na degradacji ostrowieckiej lecznicy i pozbawieniu mieszkańców powiatu ostrowieckiego fachowej opieki medycznej?
?php>
A przypomnijmy, że ubiegła kadencja była festiwalem zapewnień poprzednich władz powiatu i dyrekcji, że szpital rozwija się i nie ma powodów do niepokoju, zaś bicie na alarm radnych KWW J. Górczyńskiego, nazywano wprowadzaniem niepotrzebnego zamieszania i uprawianiem polityki. Ówczesny starosta Z. Duda, na sesji w listopadzie 2017 r., zapewniał, że szpital nie upadnie, a wątpliwości, które już wtedy wyrażali radni KWW J. Górczyńskiego, nazywał straszeniem mieszkańców.
?php>
Na tej samej sesji radny M. Bilski był zaniepokojony ostrą krytyką szpitala radnych, którzy domagali się od dyrekcji placówki planu naprawczego. Dziś wiadomo, że narastające, nierozwiązane problemy szpitala zamiatane skrzętnie przez cztery lata pod przysłowiowy dywan stają się realnym zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania placówki. Nikt nie ma wątpliwości, nawet niektórzy radni PiS, że potrzebne są szybkie i radykalne działania.
?php>
Jednak bez zmian personalnych na stanowisku dyrektora naczelnego nie są one możliwe. Tymczasem dyrektor Rafał Lipiec nie chce za porozumieniem stron, dobrowolnie zrezygnować z zajmowanego stanowiska. Nie da się ukryć, że wśród kadry szpitala pojawiają się pogłoski, że być może dyrektorowi zależy na degradacji ostrowieckiej placówki, aby wzmocnić pozycję szpitala w Starachowicach, których jest mieszkańcem, gdyż w obecnej sytuacji, ostrowiecka lecznica nie udźwignie tej konkurencji. Rodzi się więc pytanie czy faktycznie zachowanie dyrektora jest częścią takiego planu? Próbowałam spotkać się z dyrektorem R. Lipcem, aby porozmawiać o obecnej sytuacji szpitala, jednak przeprosił usprawiedliwiając się brakiem czasu. Próbowałam także skontaktować się w tej sprawie z senatorem PiS J. Rusieckim, chcąc poznać opinię parlamentarzysty. Niestety bezskutecznie.
?php>
Trudno na tę chwilę odpowiedzieć na pytanie, czy jest szansa na to, że nie sprawdzi się czarny scenariusz, a mieszkańcy powiatu nie zostaną pozbawieni dostępności do świadczeń medycznych? Czy uda się zarządowi powiatu wprowadzić tak pilnie oczekiwane zmiany i uratować szpital? Do tematu z pewnością powrócimy.
Ostrowczanin11:53, 24.01.2019
pomyśleć tylko,że 30 lat temu nasz ostrowiecki szpital współpracował z klinikami w Lublinie,Krakowie czy Łodzi lecz wtedy lokalne władze dbały o dostęp do najlepszych lekarzy specjalistów dla mieszkańców Ostrowca i okolic - a dziś ...
Zabiegają o wypłatę nadwykonań i większy kontrakt
Podbijam komentarz powyżej, nic dodać nic ująć....moze jednak to że Św.OWSIK znów zbiera na tacę dla NFZ. I myślę że społeczeństwo trochę już przejrzalo na oczy. Może teraz zdrowo myślący zrobią banery że....RAZEM WSPÓLNIE POKONAMY OWSIKI.
PUSTY DZBAN
12:48, 2026-01-19
Zabiegają o wypłatę nadwykonań i większy kontrakt
I słusznie niech zabiegają, będzie jeszcze bardziej potrzebnę finansowanie utrzymania społeczeństwa w zdrowiu, własnie podpisano MERCOSUR. Zaczniemy już wkrótce zapadać na nawet nieznane nam dotąd choroby. Niech mi ktoś powie, że te Unijne Szmaty nie biorą łapówek. Zabijają Przemysł Europejski i Gospodarki Państw nie licząc Niemieckiego, Żabojadowskiego i Makarońsleigo samochodowego, zabijają europejskie rolinctwo, handel co również za tym będzie się wiązalo z upadkiem kolejnych jeszcze jakoś jeszcze przędących resztek drobnicy, oddając jednak reszte gospodarki z nieucronną konsekwencją zniewolenia spoleczeństw i całkowitego uzależnieniana od ponadnarodowych molochów. Zuborzają Spoleczeństwa Europejskie co będzie się wiązalko z kosekwencjami że nawet prywatnie nie będzie ludzi stać na leczenie. Kto wciąż jeszcze chce popierać tych naszych folksdojczów, włażących w d---tym szumowinom którzy tworzą sobie jeszce bardziej oligarchiczny system niż ten znany z Rosji czy Ukrainy. Przecież już od dawna widać że, otwarcie robią laske na brylant obcym wrogo do nas nastawionym czynnikom prowadzącym do degradacji spoleczeństwa i rozwoju państwa. A nawet państw innych w europie, to nie tylko jest nasz problem. Tyle ze tam są jeszcze bardziej Miękkie Rury niż u nas. Poważnie powinniśmy się zastanowić czy nie powsadzać do *%#)!& tych cwaniaczków, bo stworzyli sobie jeszcze bardziej bezkarne kliki niż te po upadku komuny. Walczymy żeby z nas nie zrobiono pedałków, a za plecani hulaj dusza, hej że hola, oligarchia się rozwarchola. Zabraniają mi jeżdzić z Samochodami które robia kilkaset tys. kikometrów bez remontu, na żecz nieutylizowalnych elektryków, które nie przejeżdzaja nawet piedziesiecu tys. bez drogiego remontu, a po stu nadają się na złom. Kto tu jest chory? My, bo im na to pozwalamy jak dzieci dając się mamić.
Pustostan intelektu
11:40, 2026-01-19
Mieszkańcy Denkowa wypowiedzą się w konsultacjach
Mieszkańcy Denkowa wyrocznią Polskiej Gospodarki... i bardzo dobrze, tak właśnie zbudowano Dziki Zachód. Cóż, 40, 50 mln na most? Samo zasypanie dziury po osuwisku kosztowało ponad 30mln. Nie licząc badań ,, ..." chyba ukrytych geotermalnych, które w tym mogły by mieć jakiś sens, na to konto. Dodatkowo, zamkniecia szkoły na głucho przy okazji i ulicy na rok, czy półtora. Straty okolicznych sklepów i działalności usługowych to pryszcz, nikt nawet papierem tego nie obtarł. Co po doliczeniu inflacj, to jak w morde porównywalny koszt. (Czy kłamliwy -ujek ze wzwodociągów był tego wart. Jak widać doktryna Neumana to nic nowego, u czewonych też działa). To ktoś wtedy sobie na tym nieźle chapnoł. Opływając przy tym w chwale i fleszach. To się nazywa być obotniaczkiem. Ale wtedy państwowe pieniądze nie były nasze. Nie to co teraz, o byle dyche *%#)!& się człowieka. Rząd Tuska robi wszystko, żeby tamto sa wratiło, ale chyba se ne wrati. Dwa lata to chyba za krótko żeby se chapnąć z takiej inwestycji, a nowi jurni uciemiężeni, głodni władzy i sprawiedliwości pewnie moga za chapanko rozliczać. Już nie będzie tak jak za Balcerowicza. Bicz Boży spadnie na Dycharzy i to jeszcze na tym świecie. To chyba, jednak, się nie opołaca ta inwestycja. Trzeba o tym poinformować mieszkańców Denkowa. Niech se darmo w głosowaniu warg nie obijają. Budowanie Dzikiego Zachodu to jeszcze nie teraz. Dzikie przetargi coraz tródniej przeprowadzać. Ludzie coraz częsciej wściubiaja swoje gały wszędzie. Niuchają po wszystkim. O kosztach bajdułej poniesionych przez poszkodowanych tym tamtym zaniedbaniem i pózniejszą sciema już nie wspomne. Czyżby, scie, nie chcieli się, nachapać przy okazji takiej inwestycji? Czy wiecie lie kopert dostało by skrzydeł przy doborze wykonawcy? I to nie po dychu. Może zdążycie. No chyba że macie coś lepszego, mniej wpadającego w zawistne oczy. Infrastruktura drogowa z tej strony miasta przyczyniła by sie do wystrzałowego rozwoju miasta. Tylko co na to Niemcy. Przecież w Polsce nie może się nic rozwijać, bo zagrażało by to ichniemu rozwojowi. Tu ma być skansen, a nie tętniąca życiem gospodarka. Jak Wam sie nudzi to se wyremontujcie fontanne. No i tyle w temacie. Trzymajcie sie za gacie bida idzie.
Ciężko lekko żyć
07:33, 2026-01-16
Minister Energii Miłosz Motyka w Celsie i WOST-cie
Szanowni państwo. Onanizm nie uzdrowi małżeństwa. A wiaraki i samochody elektryczne nie uzdrowią klimatu. Wprowadzają jedynie klimat złości, pogardy i poczucia wykorzystywania maluczkich dla cichej erekcji rządnych wielkości i słuszności swojego opętania szatanów. Ameno. Aczkolwiek, może jednak w odpowiednich proporcjach stanowić uzupełnienie doznań. Podążajmy raczej ta drogą. Nie zamieniajmy lat doświadczeń małżeńskich na kilka szybkich ruchów, stanowiacych jednak pustke w okół, po mimo pozornego zadowolenia.
Módlmy się...
05:17, 2026-01-16