Znakomity reżyser Jerzy Skolimowski dla Fabryka Porcelany AS Ćmielów przygotował porcelanowego Osiołka w limitowanym nakładzie 100 egzemplarzy.
?php>
To wszystko z okazji premiery jego najnowszego filmu "IO". Jerzy Skolimowski osobiście stworzył dekorację na figurce Osiołka zaprojektowanej przez Mieczysława Naruszewicza w 1960. Każda figurka, oprócz swojego indywidualnego numeru, posiada oznaczenie danego egzemplarza. Numery te wpisywane są do personalizowanego certyfikatu, który jest nieodzownym elementem każdej figurki. Dochód z licytacji części figurek Osiołka zostanie przeznaczony na cele charytatywne.
?php>
Figurkę z podpisem Skolimowskiego będzie można oglądać 15 października 2022 w Żywym Muzeum Porcelany w Ćmielowie. Sprzedaż figurek Osiołka rusza w tym tygodniu pod linkiem:
?php>https://www.as.cmielow.com.pl/pl/serie-limitowane/1195-osiolek-dekoracja-jerzy-skolimowski.html
?php>
Figurkę można też zobaczyć w krakowskim salonie firmowym AS Ćmielów przy ul. Starowiślanej 64.
?php>
?php>
"IO" to zapierająca dech w piersiach odyseja, porywające kinowe doświadczenie i nakręcony z imponującym rozmachem obraz współczesnego świata. Film Jerzego Skolimowskiego stał się sensacją festiwalu w Cannes, skąd wyjechał z Nagrodą Jury. Opowieść o nas samych, odbijających się w wilgotnych oczach pewnego osiołka, zachwyciła artystyczną brawurą i młodzieńczą energią, choć firmuje ją swoim nazwiskiem 84-letni mistrz europejskiego kina. Historia "IO" za sprawą niezwykłego zwierzęcego bohatera wykracza poza ludzką perspektywę, ale to przede wszystkim film głęboko humanistyczny - manifest w obronie tego, co pozostało w nas niewinne.
?php>
Podróż, w jaką zabiera nas Skolimowski, wiedzie przez całą Europę: od cyrku przez stadiony i parkingi dla tirów, po pałace. Od głupoty, przez przemoc, po przebłyski dobra i solidarności. W czwartek 22 września 2022 roku w kinie Muranów odbyła się premierowy pokaz filmu "IO", którego reżyserem jest Jerzy Skolimowski.
?php>
Był to również bardzo wyjątkowy dzień dla Fabryki Porcelany AS Ćmielów, ponieważ była to również premiera porcelanowej figurki Osiołek w edycji limitowanej.
?php>
Wyjątkowa malatura na figurce jest ekspresją artysty, reżysera filmu "IO", związaną z poruszaną w filmie historią. Motywacją do stworzenia dekoracji była chęć dotarcia do drugiego człowieka, przez co reżyser chciał podkreślić poruszane w filmie dojmujące tematy. Krople krwi, które Jerzy Skolimowski własnoręcznie namalował, są wynikiem jego głębokich przemyśleń na temat natury człowieka i jego egzystencji. Nie bez znaczenia pozostaje wybór figurki, nie tylko ze względu na bezpośrednią jej formę (bohaterem filmu jest osioł), ale również historyczny kontekst rzeźb kameralnych w historii polskiego wzornictwa.
?php>
Jerzemu Skolimowskiego zależało na nadaniu indywidualnego charakteru, dlatego dekoracja ta zdecydowanie różni się od klasycznych mondrianowskich plam barwnych, którymi dekorowane były klasyczne figurki z lat 50 i 60. XX wieku. Realizacja projektu była skomplikowana, czasochłonna i wymagała zaangażowania wielu osób. Z jednej strony artystyczna wizja dekoracji Jerzego Skolimowskiego została zderzona z ograniczeniami technologicznymi, jakie niesie ze sobą, niełatwe ręczne dekorowanie porcelany, które różni się znacząco od malowania na płótnie. Jednak wielki kunszt pracy oraz zdolności Skolimowskiego oraz duże zaangażowanie w cały proces twórczy Ewy Piaskowskiej, producentki oraz współtwórczyni scenariusza, pozwoliły doprowadzić projekt do końca, czego efektem jest wyjątkowa malatura porcelanowego Osiołka.
?php>
fot. Paweł Orłowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
II Zespół Opiniodawczy w opatowskim sądzie otwarty
I proponuję kierownikiem tego nowego tworu uczynić panią Joannę Luzak, która łamie prawo, piszę brednie w swoich sprawozdaniach i odbiera dzieci dobrym matkom i daje je z pełną premedytacją ojcem z wyrokami karnymi za przemoc. Z matek się robi idiotki i potwory, a przestępców się wybiela w pismach. Ale kogo obchodzi cierpienie dzieci i matek? Kto w końcu się zajmie tym procederem? Ile osób jest w to zamieszany chopina?
Pokrzywdzona
23:05, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Opieka lekarska w tych niby przychodniach specjalistycznych leży, lekarze nie prowadza, nie leczą tylko przyjmują przeznaczając po 5 minut na pacjęta, bo im widocznie płacą od sztuki
pacjent
16:34, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Pracownicy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, w marcu 2022 roku przyczynili się do śmierci mojej matki, która była pomyślnie operowana będąc pacjentką tego oddziału. Mimo mojego ( leżałem wtedy w szpitalu w Starachowicach z powodu zakażenia COVID-19 ) i mojej żony informowania pracowników tego oddziału, że w naszym domu jest wirus COVID-19 i nie możemy mojej matki po wypisie ze szpitala przyjąć do naszego mieszkania, które na mocy ówcześnie obowiązującego prawa "covidowego" objęte było kwarantanną, nie bacząc na nasz sprzeciw pracownicy tegoż oddziału przywieźli moją matkę transportem sanitarnym do naszego mieszkania, skutkiem czego zaraziła się COVID-19 i w szpitalu w Opatowie zmarła. Po mojej interwencji, Rzecznik Praw Pacjenta orzekł o winie szpitala w Ostrowcu Św. i zalecił wprowadzenie odpowiednich procedur na okoliczność wypisu pacjentów po hospitalizacji w przypadku kiedy rodzina nie może przyjąć pacjenta z powodu objętego kwarantanną mieszkania ( dwa lata od początku pandemii COVID-19 w ostrowieckim szpitalu chwalącym się wysoką jakością opieki, fachowością, nie było takich procedur ???!!! ). Szpital w Ostrowcu Św. wprowadził takie procedury dopiero po mojej interwencji u Rzecznika Praw Pacjenta, ale mimo wszystko nie przyznaje się do winy, jak również ubezpieczyciel szpitala w Ostrowcu Św. PZU, bazując na idącemu w zaparte stanowisku szpitala, także twierdzi wbrew oczywistym faktom ( w dokumentacji medycznej z leczenia mojej matki, lekarka sama wpisała wielokrotnie, że rodzina odmawia przyjęcia pacjentki do domu ), że nie udowodniłem niby winy szpitala w Ostrowcu Św. Wobec tych faktów, pytam się dlaczego taki żal, że są skargi na działanie szpitala w Ostrowcu Św.? Niech szpital faktycznie działa tak jak się chwali, to wszyscy będą zadowoleni. Takie to wysokie standardy, jakość opieki, profesjonalizm, a przede wszystkim gdzie tu zwyczajna uczciwość ? Jeśli ktoś zawinił to SZACUNEK jeśli potrafi być uczciwym i przyznać się do błędu, przeprosić i nie blokować należnego zadośćuczynienia dla rodziny zmarłej. Sprawa obecnie znajduje się na drodze cywilno-prawnej, ale wszyscy wiemy jak długo w Polsce należy oczekiwać na sprawiedliwość ( i to niektórzy cynicznie wykorzystują nie przyznając się do swojej oczywistej winy i przez to jeszcze bardziej powiększając kolejki w sądach ). Zło wraca tak jak i dobro. Jeśli ktoś chciałby poznać więcej szczegółów tej sprawy to bardzo proszę, mój email: [email protected], tel: 515690817.
Jarek
13:28, 2026-04-07
Komu zależy na pacjentach szpitala...
Co sie dziwisz..Tusk przejął wszystkie media,Polsat jest znowu tam ,gdzie w danym momencie są rządzący. Jest pis hura pis,jest Tusk,hura Tusk. Chyba tylko KANAŁ ZERO pozostał.
PUSTY DZBAN
12:47, 2026-04-07