Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Kosztowne wpadki przy sprzedaży

Wiesław Rogala Wiesław Rogala 09:41, 27.05.2026
Skomentuj Kosztowne wpadki przy sprzedaży fot. Tomasz Barski

W dniu 1 maja 2026 r. do ostrowieckiej komendy zgłosił się 27-letni mieszkaniec powiatu ostrowieckiego, który przy pomocy popularnej aplikacji internetowej, wystawił do sprzedaży telefon komórkowy i został oszukany.

 -Za pomocą komunikatora społecznościowego mężczyzna otrzymał informację od osoby zainteresowanej zakupem wystawionego przez niego urządzenia, a po uzgodnieniu warunków sprzedaży otrzymał link za pomocą, którego miał zweryfikować płatność –mówi komisarz Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.  Kliknął w link, po czym podał wszystkie dane potrzebne do zalogowania się do bankowości elektronicznej. Jednakże pomimo wpisania poprawnych danych nie udało mu się zalogować. Później otrzymał telefon od mężczyzny, który przedstawił się, że jest pracownikiem banku. Następnie rozmówca poinformował go, że ktoś włamał mu się na rachunek bankowy i musi przelać pieniądze na konto techniczne. Postępując zgodnie ze wskazówkami rozmówcy, 27-latek wykonał na wskazany rachunek bankowy dwa przelewy w łącznej kwocie 10.000 złotych.

Po zakończonej rozmowie otrzymał wiadomość z podziękowaniami za wykonane przelewy i życzeniami na majówkę. Wtedy to zgłaszający nabrał podejrzeń i skontaktował się z pracownikiem infolinii, który uświadomił go, że padł on ofiarą oszustów.

19 tysięcy w plecy

W dniu 28 kwietnia 2026 r. 72-latka na popularnym portalu sprzedażowym wystawiła do sprzedaży grilla elektrycznego za kwotę 250 złotych. Następnie na emaila otrzymała wiadomość, że przedmiot został sprzedany i czeka na potwierdzenie.

-Seniorka kliknęła w zakładkę „przejdź do swojego konta”, gdzie zalogowała się do bankowości elektronicznej –mówi komisarz Ewelina Wrzesień, oficer pr0asowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Kiedy zobaczyła, że nie otrzymała zapłaty natychmiast się wylogowała. Następnego dnia skontaktował się z nią za pomocą komunikatora społecznościowego mężczyzna o wschodnim akcencie, który był zainteresowany zakupem wystawionej przez nią rzeczy. Po uzgodnieniu warunków sprzedaży miał on dokonać wpłaty 250 złotych na konto kobiety znajdujące się na portalu. Po czym w krótkim czasie ze zgłaszającą skontaktowała się pracownica portalu sprzedażowego, która poinformowała ją, że potrzebuje od niej kodów Blik celem weryfikacji konta. 72-latka podała rozmówczyni kilka kodów BLIK. Po zakończonej rozmowie, kiedy chciała zalogować się na swoje konto otrzymała wiadomość, że zostało ono zablokowane. W związku z tym zadzwoniła na infolinię, gdzie została poinformowana, że padła ofiarą oszustów.

Na tej transakcji 72-latka straciła blisko 19.000 złotych.

Marynarka dziecięca i oszust

37-letnia mieszkanka Ostrowca Świętokrzyskiego wystawiła do sprzedaży marynarkę dziewczęcą i po krótkim czasie, za pośrednictwem komunikatora internetowego skontaktowała się nią osoba, która wyraziła chęć zakupu.

-Po uzgodnieniu warunków sprzedaży 37-latka otrzymała wiadomość z linkiem celem sprawdzenia opłacenia towaru przez kontrahenta –mówi komisarz Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sprzedająca, kliknęła w niego, a następnie została przekierowana na stronę portalu ogłoszeniowego, gdzie po chwili wyświetliła jej się strona do bankowości elektronicznej. Kolejno po chwili otrzymała wiadomość, że skontaktuje się z nią osoba celem potwierdzenia transakcji. Po kilku minutach otrzymała telefon od nieznanej kobiety, która przedstawiając się za pracownika banku poleciła jej wygenerowane kodów Blik celem ustalenia limitów dziennych i miesięcznych do przelewów. Kobieta postępowała zgodnie z instrukcjami.

Niestety, po chwili zorientowała się, że z jej rachunku bankowego zniknęły pieniądze w kwocie 2.700 złotych.

Robili zakupy przez Internet

W dniu 23 kwietnia 2026 r. do opatowskiej jednostki zgłosili się mieszkańcy powiatu opatowskiego, którzy zostali oszukani podczas zakupów internetowych.

-Pierwszy z mężczyzn znalazł atrakcyjną ofertę zakupu ciągnika rolniczego. Po wpłaceniu zaliczki w kwocie 8.500 złotych udał się, pokonując kilkaset kilometrów, pod wskazany adres w celu odbioru maszyny. Na miejscu okazało się jednak, że pod podanym adresem mieszka zupełnie inna osoba, która nie miała nic wspólnego z ogłoszeniem –mówi st. asp, Katarzyna Czesna –Wójcik, oficer prasowy KPP w Opatowie..

Drugi z pokrzywdzonych zamówił za pośrednictwem Internetu meble ogrodowe, za które zapłacił 1.200 złotych. Do chwili obecnej towar nie został dostarczony, a kontakt ze sprzedającym się urwał.

Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w obu sprawach. 

Nieudana sprzedaż ortezy stawu łokciowego

29-letnia mieszkanka powiatu ostrowieckiego na popularnej platformie internetowej wystawiła do sprzedaży ortezę stawu łokciowego. Po uzgodnieniu warunków sprzedaży z osobą zainteresowaną zakupem, 29-latka otrzymała wiadomość e-mail zawierającą link, który przekierował ją do jej banku.

 -29-latka kliknęła w link i działając w przekonaniu, że podaje dane niezbędne do otrzymania gotówki zalogowała się do bankowości elektronicznej –mówi komisarz Ewelina Wrzesień, oficer prasowy KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim. Kolejno otrzymała telefon od kobiety poddającej się za pracownicę banku z informacją, że padła ona ofiarą oszustów i jak najszybciej musi przelać zgromadzone środki na inny rachunek. Fałszywa pracownica zapewniała ją, że środki te zostaną jej później zwrócone. Po chwili zatelefonował do niej mężczyzna, który również twierdząc, że jest pracownikiem banku polecił kobiecie wziąć kredyt, aby zablokować tą możliwość oszustom, którzy mogą mieć dostęp do jej rachunku bankowego. Stosując się do poleceń swojego rozmówcy kobieta postąpiła tak jak jej on nakazał. Kiedy okazało się, że przekazane przez nią  pieniądze nie powróciły na jej konto zrozumiała, że padła ona ofiarą cyberprzestępców. 

Łącznie mieszkanka powiatu ostrowieckiego straciła ponad 46.000 złotych.

Rośnie grono pokrzywdzonych

Policjanci z ostrowieckiej komendy prowadzą kilka spraw dotyczących oszustw dokonanych za pośrednictwem portali internetowych. Jak wynika z analizy spraw, oszuści kontaktują się z osobami, które mają wystawione na sprzedaż różne artykuły na portalach ogłoszeniowych i wyrażają zainteresowanie ich kupnem. Kontakt ze strony rzekomego „kupującego" następuje poprzez jeden z popularnych komunikatorów internetowych. Sprawcy, wykorzystując łatwowierność i brak ostrożności sprzedawców, umiejętnie kierują rozmową w ten sposób, aby swoim działaniem doprowadzić do przejęcia konta i obciążenia wielu rachunków bankowych swoich ofiar.

-Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności –mówi komisarz Ewelina Wrzesień. Nie korzystajcie nigdy z linków, które przychodzą w wiadomościach. Najbezpieczniej jest wpisać samodzielnie adres internetowy strony danego serwisu ogłoszeniowego lub banku. Sprawdzajmy zawsze, czy witryna jest bezpieczna. Jeśli korzystamy z kodów autoryzacyjnych przesłanych SMS-em przez bank lub inne instytucje sprawdzajmy zawsze, czy zawiera polskie znaki.

Aplikacje do sprzedaży i kupna towarów ułatwiają robienie zakupów bez wychodzenia z domu. Warto jednak pamiętać, że podczas kontaktów z nieznajomymi kontrahentami należy zachować szczególną ostrożność. Oszuści często udają klientów i przenoszą rozmowy w sprawie zakupu z aplikacji sprzedażowej na popularne komunikatory społecznościowe. Następnie cyberprzestępcy pod pretekstem przesyłki towaru lub przelewu pieniędzy przesyłają linki, dzięki którym otrzymują dostęp do naszych  rachunków bankowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%