Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Nie jedź pod prąd!

Wiesław Rogala 06:03, 13.09.2018
Skomentuj Nie jedź pod prąd!

Jazda po pasach na rowerze to chleb powszedni. Rowerzyści mogą już jechać pod prąd jednokierunkową drogą, ale tylko wtedy, gdy ograniczenie prędkości na takiej jezdni wynosi 30 km/h. ?php>

Już się o tym przekonałem, gdy na ulicy Iłżeckiej natknąłem się na gościa, który jechał rowerem, właśnie pod prąd, wzdłuż sznura parkujących po lewej stronie drogi aut.?php>

Nowelizacja ustawy o ruchu drogowym, przeprowadzona w lipcu bieżącego roku i wprowadzona już w życie, umożliwia poruszanie się rowerzystom pod prąd. Na szczęście, nowe przepisy dotyczą jedynie ulic jednokierunkowych, na których ograniczenie prędkości wynosi 30 km/h. Takie jezdnie, dopuszczające poruszanie się rowerzystów pod prąd, muszą być oznaczone poziomym znakiem P-27, a dodatkowo pod znakiem informującym o drodze jednokierunkowej ma widnieć tabliczka o treści: ?Nie dotyczy rowerów?. Ostrowiecki rowerzysta chyba o tym nie wiedział. Zapewne coś usłyszał i postanowił zaryzykować.?php>

Zgodnie z par. 44 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znak D-3, ?droga jednokierunkowa? oznacza drogę lub jezdnię, na której ruch może odbywać się tylko w jednym kierunku. Jeśli pod znakiem D-3 znajduje się tabliczka z napisem ?NIE DOTYCZY? wraz z symbolem pojazdu lub wyrażeniem określającym pojazd - to takie pojazdy mogą poruszać się w obu kierunkach. Szczególnym przypadkiem jest ulica jednokierunkowa o dopuszczalnej prędkości do 30 km/h, na której, jeśli pod znakiem D-3 zawieszono tabliczkę ?NIE DOTYCZY? z symbolem roweru lub wózka rowerowego, to ruch tych pojazdów może odbywać się tam bez wyznaczonych pasów ruchu (par. 44 ust. 3). Rowerzysta może wówczas jechać pod prąd jednokierunkową drogą, bez wyznaczonego kontrapasa. Nowy przepis przez wielu kierowców jest uznawany za kontrowersyjny. Ja również uważam, że może on wprowadzić zamęt i utrudnić jazdę kierowcom samochodów. Oby nie przełożyło się to na niepotrzebne wypadki. Jazda pod prąd zawsze stanowi zagrożenie, ponieważ inni uczestnicy ruchu nie spodziewają się, że na ich pasie ruchu pojawi się pojazd poruszający się w przeciwnym kierunku. Może się to skończyć zderzeniem czołowym, w dodatku ze znaczną prędkością. Istnieje grupa kierowców, którzy świadomie ignorują przepisy ruchu drogowego. Zdarza się, że gdy na autostradzie, czy drodze ekspresowej, tworzy się korek, to zawracają i starają się ominąć zator drogowy, jadąc niezgodnie z obowiązującym kierunkiem ruchu (np. po pasie awaryjnym). Grozi za to mandat do 500 zł i do 6 punktów karnych.?php>

Jak się ustrzec przed niebezpieczeństwem powodowanym przez kierowców jadących pod prąd??php>

-Na drogach o kilku pasach ruchu w jednym kierunku najlepiej wybierać ten, znajdujący się po prawej stronie. Większe jest prawdopodobieństwo, że osoba, która jedzie niezgodnie z obowiązującym kierunkiem ruchu, będzie poruszała się po ?swoim? prawym pasie, czyli naszym lewym ? mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. ? Warto również obserwować, co się dzieje na jezdni daleko przed nami, żeby odpowiednio wcześnie dostrzec zagrożenie.

(Wiesław Rogala)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%