W kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego odbyła się uroczysta Msza św. w intencji Ojczyzny, ofiar represjonowanych oraz poległych w 41. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Obchody zgromadziły przedstawicieli Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Celsa Huta Ostrowiec z przewodniczącym Wojciechem Krasuskim, kadrę dyrektorską Huty Celsa, ostrowiecką brać hutniczą, a także przedstawicieli władz miasta i powiatu ostrowieckiego - starostę Marzenę Dębniak, przewodniczącego Rady Powiatu Mariusza Pasternaka, członka zarządu powiatu Agnieszkę Rogalińską, radnych miasta i powiatu, dyrektorów biur ostrowieckich parlamentarzystów - Artura Głąb i Renatę Zielińską, hutnicze poczty sztandarowe "Solidarności", młodzież szkolną Zespołu Szkół Nr 3 klasy Technikum Hutniczego, Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego, Technikum ZDZ im. T. Kościuszki oraz Stowarzyszenie Kibiców KSZO.
?php>?php>W homilii podkreślono znaczenie wolności, jako fundamentu życia każdego człowieka, który tworzony jest z miłości. Nawiązano także do przesłania solidarności w kontekście wydarzeń z 13 grudnia 1981 roku, gdzie: "jeden stał obok drugiego, a nie jeden przeciw drugiemu" . Po uroczystej Eucharystii wszyscy udali się marszem pod obelisk "Solidarności", niosąc zapalone znicze i odmawiając po drodze różaniec w intencji ofiar stanu wojennego. Tam też, w starym miejscu bramy do huty złożono wiązanki i zapalone znicze w hołdzie ofiarom stanu wojennego, a kibice KSZO rozświetlili Rondo Solidarności racami.
Przed nabożeństwem Justyna Jedlikowska i Amelia Ruszkiewicz z Ogniska Pracy Pozaszkolnej zaprezentowały tematyczny program muzyczny, wprowadzając uczestników w klimat grudniowych wydarzeń.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13