W sobotę w Ostrowieckim Browarze Kultury mocno zapachniało Świętami Wielkanocnymi. Od kolorowych pisanek, żółtych kurczaczków, barwnych palm i innych świątecznych ozdób aż mieniło się w oczach, a przygotowane stoły uginały się od wielkanocnych przysmaków.
?php>?php>?php>Panie z KGW Buszkowice częstowały pysznym pasztetem i zorganizowały warsztaty plastyczne dla najmłodszych. Na stoisku KGW Jastków były przepyszne pierogi, babeczki do koszyczka i kolorowe palmy. Tradycyjny żurek z jajkiem i pasztet z selera to nowinka pań z KGW Szwarszowice. Panie z KGW "Kalina" z Nietuliska Dużego zachwyciły zupą chrzanową z jajkami i boczkiem - wielkanocnym smakołykiem niegdyś gotowanym w polskich domach. To tzw. "babciny przepis", odnaleziony przez panią Zdzisławę Kwiecień. Jak mówi przewodnicząca KGW Teresa Wykrota, wczesną wiosną w wiejskich chatach nie było dużego wyboru - ludzie mieli dostęp jedynie do jajek, bo mieli kury, do ziemniaków i chrzanu z pola oraz wieprzowiny - boczku i słoniny, stąd też zupa chrzanowa była dosyć częstym wielkanocnym menu. Na Wielkanocnych stołach nie mogło zabraknąć także świątecznych ciast - mazurków, serników i wielkanocnych bab, na które zapraszały panie z KGW Szewna. Wszystkie stoiska odwiedzili - starosta ostrowiecki Marzena Dębniak, przewodniczący Rady Powiatu, Mariusz Pasternak oraz Agnieszka Rogalińska, członek zarządu powiatu, Irena Renduda - Dudek, przewodnicząca Rady Miasta, wiceprzewodnicząca Joanna Pikus oraz radni Artur Zawadzki i Aron Pietruszka, a także Jacek Kowalczyk, dyrektor MCK. Tradycyjnie radni na swoim stoisku prowadzili świąteczną akcję charytatywną, fundując słodkie pyszności, w tym watę cukrową dla najmłodszych, z których cegiełki będą przekazane na rehabilitację Leosia Rendudy.
Wielkanocny Ryneczek to też przepiękne, wiosenne ozdoby - stroki wielkanocne, serwetki do koszyczków, bukiety i inne rozmaitości , które można było zakupić na stoiskach WTZ "Zintegrowani", WTZ "Razem", a także na stoiskach prywatnych. Jednocześnie najmłodsi wraz z rodzicami w BWA mogli brać udział w plastycznych warsztatach wielkanocnych, tworząc pisanki, zajączki i inne świąteczne wspaniałości. Podczas Ryneczku odbywały się także konkursy na najpiękniejszą palmę i koszyczek wielkanocny. Mieszkańcy opuszczali Ryneczek ze świątecznymi zakupami i radością przygotowania do zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Organizatorami Ryneczku Wielkanocnego było Miejskie Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim w partnerstwie ze Starostwem Powiatowym w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Poznaj TOP 20- inwestycji w budżecie Ostrowca
A co z izbą wytrzeźwień ?
też potrzebna
08:55, 2026-01-14
Sukces Terenowego Punktu Paszportowego w Ostrowcu
Nareszcie! Trzeba było czekać 25 lat XXI wieku (oraz 35 lat od początku transformacji), żeby drugie największe miasto w województwie otrzymało nowoczesny (!) i do tego terenowy urząd paszportowy. Jestem przeszczęśliwy, że wreszcie skończą się koszmarne wizyty w urzędzie wojewódzkim dla setek, jeżeli nie tysięcy mieszkańców i normalność, dzięki niezłomności i staraniom prezydenta miasta, zawitała wreszcie w nasze skromne progi! Swoją drogą nie wszyscy, a już najmłodsi mieszkańcy na pewno, nie wiedzą, że kiedyś dawno temu, mieliśmy w mieście urząd paszportowy, na czele którego stał notoryczny pułkownik byłego urzędu bezpieczeństwa publicznego, który po odwilży w 1956 roku został przekwalifikowany na urzędnika państwowego. Wtedy w czerwonym mieście, w słynnym lokalu na parterze przy Alei 3 Maja, naprzeciwko ZDK, w obecności owego pana, dla wszystkich bez wyjątku petentów chcących zobaczyć chociażby "dziki" zachód, odbywał się prawdziwy reżimowy pokaz upodlenia obywatela. Może nie tak drastyczny jak w słynnym Przesłuchaniu, ale zawsze. No ale to już, na szczęście, zamierzchła historia...
Raphael
11:39, 2026-01-13
Silny głos Powiatu Ostrowieckiego w ochronie zdrowia
Tak, wiemy i pamiętamy, że szpital jest po Celsie największym pracodawcą w powiecie (!) Będziemy pamiętać również, że jego dyrektor (były na szczęście!) zasłynął milionową roczną pensją czym wzbudził szok i wśród personelu oraz kadry największej kliniki warszawskiej przy ulicy Banacha. Jesteśmy dumni, że nasze skromne miasto budzi podziw i zazdrość w całym kraju i potrafimy się mierzyć w najważniejszych sprawach z największymi. Jesteśmy wdzięczni pani starościnie, że kwestia zdrowia mieszkańców powiatu jest jej najważniejszym priorytetem. Dużo zdrowia i Dosiego Roku!
Raphael
10:34, 2026-01-13
Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy
To od dawna bardzo ważny temat dotyczący osób regularnie i w pełni regulujących wszelkie zobowiązania finansowe z tytułu zamieszkiwania w lokalu Spółdzielni.O co mi chodzi - ja i wielu sąsiadów mających własnościowe mieszkania spółdzielcze nie możemy wyegzekwować od władz spółdzielni spraw np. otoczenia bloku w którym mieszkamy bo jakieś zadanie/rejon kilku bloków ma zadłużenie finansowe i dopiero gdy zadłużenie zniknie to np. ucywilizuje się parking przed blokiem czyli powierzchnia zostanie utwardzona kostką czy innym materiałem żeby wreszcie znikło błoto po deszczu czy tumany kurzu podczas suszy , tak było z kolejnością ocieplania bloków czy z wymianą drzwi wejściowych do klatek schodowych ; jedyną szansą na szybkie działania spółdzielni wobec wykonywania remontów jest to żeby w danym bloku mieszkała jakaś "ważna" osoba której się nie odmawia,a reszta niech sobie cierpliwie czeka,czeka i sumiennie płaci.
płacę lecz co z tego
09:09, 2026-01-13