-Ostrowieccy Patrioci, którym przewodzisz, niosą na sztandarze hasło ?Jesteśmy solą w oku tym, co nie na rękę jedność??. Jaka myśl kryje się pod tym hasłem?
?php>?php>?php>
?php>
Michał Tomasz Ślusarz w tym roku skończy 28 lat. Jest absolwentem Technikum Hutniczo ? Mechanicznego i Politechniki Świętokrzyskiej. Na co dzień pracuje jako konstruktor. W wolnym czasie oprócz działalności w stowarzyszeniu Ostrowieccy Patrioci, czyta książki, interesuje się pracami stolarskim i uprawia sport.?php>
-Ostrowczanie często mówią o tym, że nasze miasto jest ?czerwone? - mówi Michał Ślusarz, prezes zarządu Stowarzyszenia Ostrowieccy Patrioci. -Coś w tym chyba jest, bo są takie środowiska, które wygadują na nasz temat wręcz niestworzone historie. Kłuje ich w oczy, że mówimy o wolnej, wielkiej Polsce, o patriotyzmie, żołnierzach wyklętych, dociekamy prawdy historycznej i ujawniamy ją. Tymczasem my nie mamy monopolu na bycie patriotami i chętnie współpracujemy z wieloma, innymi patriotycznymi organizacjami. Po prostu nie zgadzają się z nami, nie chcą, byśmy jako społeczeństwo w tak ważnych kwestiach, jak Ojczyzna, byli zjednoczeni i chyba dlatego jesteśmy dla nich tą przysłowiową solą w oku.?php>
-No właśnie, spotkałem się nawet z taką opinią, że jesteście finansowani przez organizacje narodowe, nacjonalistyczne, a wręcz faszystowskie? Uff? Jak reagujecie na takie opinie??php>
-Po prostu robimy swoje. Nasza działalność ma wyłącznie charakter społeczny. Nikt nas nigdy nie sponsorował i nie sponsoruje w przeciwieństwie do wielu środowisk lewackich, które chętnie sięgają po środki nawet z zagranicy. Ostrowieccy Patrioci utrzymują się tylko i wyłącznie ze składek członkowskich. Każdy w każdej chwili ma możliwość zapoznania się ze statutem naszego stowarzyszenia i jeśli tylko ma ochotę przystąpić do niego. Często też nasi członkowie ponoszą koszty, dotyczące działalności stowarzyszenia, z własnej kieszeni. Jeździmy po całej Polsce, biorąc nie tylko udział w marszach patriotycznych, ale także udzielając się jako wolontariusze w wielu przedsięwzięciach, obejmujących choćby np. współpracę z Instytutem Pamięci Narodowej.?php>
-Poznaliśmy się, kiedy zaczęliście, jako Ostrowieccy Patrioci, głośno mówić o tym, że nazwy ulicy Wandy Wasilewskiej nie przynosi chluby naszemu miastu??php>
-Opowiadaliśmy się za zmianą nazwy tej ulicy już dawno, zanim weszła w życie ustawa dekomunizacyjna o nazewnictwie ulic, placów itp. Koledzy z Klubu Gazety Polskiej w Ostrowcu dziś informują, że władze miasta dokonają zmiany nazwy tej ulicy, a innej, bardziej reprezentatywnej nadadzą imię Jana ?Ponurego? Piwnika. To krok w dobrą stronę.?php>
-Ostrowieccy Patrioci mają ogromny udział w przywróceniu pamięci o Marianie Krzyszkowskim i Stanisławie Staroniu, członkach młodzieżowej organizacji podziemnej ?Błyskawica?, działającej w Ostrowcu Świętokrzyskim??php>
-Tak, uczestniczyliśmy przy pracach ekshumacyjnych, prowadzonych na ?Kieleckiej Łączce?, gdzie znajdują się doły śmierci, a w nich pogrzebani są żołnierze podziemia niepodległościowego. To tam w latach 40. i 50. grzebano ofiary systemu komunistycznego, osoby zamordowane w Urzędach Bezpieczeństwa, w więzieniu w Kielcach, bądź stracone na podstawie haniebnych wyroków. Przedstawicielom IPN zadeklarowaliśmy swoją pomoc przy próbie zidentyfikowania członków Błyskawicy. Ustaliliśmy, że Marian Krzyszkowski urodził się w Szewnie, a Stanisław Staroń w Ostrowcu Świętokrzyski. Na cmentarzu pozostał jeszcze jeden z członków Błyskawicy ? Wacław Wątroba ps. ?Srogi?, także urodzony w Szewnie, spoczywający w innym miejscu nekropolii na ?Piaskach?. Odnaleźliśmy w Szewnie członków rodzin tych żołnierzy, a także ostatniego, żyjącego członka tej organizacji, który mieszka pod Wrocławiem. Udało nam się także utrwalić losy pewnego żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, który we wszystkich publikacjach do 2015 roku figurował jako nn, czyli osoba o nieznanym nazwisku. Fakt ten zgłosiliśmy do IPN. Odbyliśmy z jego rodziną spotkanie w Poznaniu. To zasłużony oficer Wojska Polskiego. Czynimy starania, aby jego mogiła nie została zapomniana. Rozebraliśmy stary pomnik z piaskowca, który otacza mogiłę, wyczyściliśmy i jesienią zaimpregnowaliśmy. Staramy się o budowę nowego pomnika w Małym Jodle, w miejscu, którym ten żołnierz zginął.?php>
-Czy dokumentujecie swoją działalność??php>
-Staramy się naszą działalność i pracę drobiazgowo dokumentować na wszelkich dostępnych nośnikach. Nagrywamy rozmowy z żołnierzami, wykonujemy zdjęcia uprzątniętych miejsc na cmentarzach. Powstała nasza strona internetowa za pośrednictwem której każdy może dowiedzieć się o naszych akcjach. ?php>
-Porządkowanie grobów, odnawianie pomników, to kolejne przykłady działalności??php>
-To już takie nasze, oddolne inicjatywy. Faktycznie, odnawiamy pomniki. Na cmentarzu przy ulicy Denkowskiej odrestaurowaliśmy zarośnięty i przypominający śmietnisko pomnik żołnierzy Armii Krajowej. Teraz pomnik jest taki, jaki powinien być. Wyraża naszą wdzięczność i pamięć o żołnierzach przelewających za Ojczyznę krew.?php>
-Dociekanie prawdy historycznej, utrwalanie wzorców patriotycznych? Czy ten etos przyciąga młodzież do działalności w Ostrowieckich Patriotach??php>
-Z jednej strony mówi się o autentyczności młodzieży, która nie kalkuluje i pokazuje co czuje, dostrzegając takie wartości, jak Ojczyzna. I tak jest. Z drugiej strony, muszę jednak przyznać, że nasza działalność na razie budzi ogromne zainteresowanie, ale na portalach społecznościowych. Dzisiaj bardziej modne jest chyba klikanie na Fecebooku, aniżeli aktywne działanie. Niewielu młodym chce się jechać przez pół Polski, szukając historycznych źródeł, albo biegać po cmentarzach szukając zapomnianych i zapuszczonych grobów bohaterów narodowych. Niektórzy wolą pić piwo? Ja chcę inaczej spędzać wolny czas, choćby, tak jak ostatnio, zbierając z moimi kolegami pół tony żywności podczas akcji ?Rodacy ? Bohaterom?.?php>
-Dziękuję za rozmowę.
?php>?php>?php>
?php>
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrowiecka.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz