Zapowiedź spotkania Chemik Police – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

W piątej kolejce ORLEN Ligi Chemik Police podejmie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Początek spotkania w niedzielę (13 listopada) o godzinie 17 w Azoty Arenie.
Po czterech meczach ORLEN Ligi mistrzynie Polski z kompletem zwycięstw zajmują drugie miejsce w tabeli. KSZO ma na swoim koncie jedną wygraną i trzy porażki, co daje mu dwunaste miejsce w stawce.
– Przyjadą do Azoty Areny i będą walczyć, tego jestem pewien. Zawodniczki z Ostrowca grają bardzo ambitnie w obronie, rzadko kiedy wpada im darmowa piłka w pole – mówi Jakub Krebok, drugi trener Chemika.
Najlepiej punktującą siatkarką KSZO jest Joanna Kapturska, która w czterech spotkaniach zdobyła 51 oczek.
– Siła drużyny opiera się głównie na dwóch zawodniczkach, czyli Dorocie Ściurce, która już trzeci sezon gra w Ostrowcu, i Joannie Kapturskiej. Za rozegrane odpowiadają Paulina Szpak i Ewelina Polak. Grają na zmianę, podobnie wyglądało to w minionym sezonie – opowiada. -Do KSZO dołączyło kilka nowych siatkarek, zarówno z Polski, jak i zagranicy. – Oprócz Kapturskiej z Developresu, do KSZO dołączyła choćby Magdalena Soter, którą kibice z Polic powinni dobrze kojarzyć. Jest również Wolha Paulukouska. Doświadczona libero w minionym sezonie występowała w Pile. Na co dzień jest reprezentantką Białorusi. Na skrzydło zakontraktowano Delicię Pierre, zawodniczkę z Trynidadu i Tobago.
W trakcie dziesięciominutowej przerwy po drugim secie zorganizowany zostanie konkurs, w którym nagrodą jest specjalnie oznaczona walizka Chemika Police. Ponadto występy taneczne zaprezentuje Replay Dance Studio, czyli szkoła Michała Pawłowskiego, instruktora new age i hip-hopu. Rozstawiona zostanie również aktywna strefa zabaw dla dzieci, czyli Przedszkoliada.

 Agnieszka Bednarek-Kasza przed meczem z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
chimikW ostatniej kolejce siatkarki Chemika pokonały Developres SkyRes Rzeszów 3:2. Wielu kibiców i dziennikarzy potraktowało rezultat za niespodziankę.
– Taki wynik jeszcze bardziej nas motywuje. Spotkanie nie wyszło tak, jak byśmy chciały. Według mnie to jednak dobrze, bo trudne mecze dają kopa do dalszego działania – mówi.
Mistrzynie Polski mają za sobą cztery kolejki ORLEN Ligi. W niedzielę rozegrają piąte spotkanie nowego sezonu.
– Fizycznie niebawem będziemy czuły się dobrze, zgodnie z planem sztabu szkoleniowego. Wszystko idzie takim torem, jakim miało iść. Optymalna forma ma pojawić się w grudniu-styczniu, więc teraz dość intensywnie trenujemy – dodaje.
– Mecze z potencjalnie słabszymi rywalami są dość trudne, bo przeciwnicy nie mają nic do stracenia i grają „na fantazji”. Każdy chce nas ugryźć i złapać w słabszym momencie. Ale my się nie damy! – kończy.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *